Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą oceną od 18.05.2017 Uwzględniając wszystkie działy

  1. 20 points
    @Chicen mi kazał
  2. 16 points
    Witajcie! Wracam do swoich redakcyjnych początków, a mianowicie do pisania felietonów. Oczywiście swoje przemyślenia, opinie będą pisane po wojaczku, stąd nazwa serii "Johny po wojaku". Mam nadzieję, że moje felietony przypadną Wam do gustu, a jak nie... no cóż, nic mnie to nie obchodzi, będę pisał dalej. ____________________________________________________________________________________________________________ Ostatnio dużo się nad tym zastanawiałem. Jak to jest, że dorosły, albo dorastający facet nie może odpuścić sobie dnia bez gry w csa, czy wejścia na forum. W tym roku pyknie mi 23 lata. Mogłoby się zdawać, że mało czasu mam na "rozrywkę". Praca, dziewczyna, treningi i mecze w klubie, granie na orlikach czy pomoc rodzicom. Czekajcie czekajcie, zapomniałem. Dziewczyny nie mam, trochę się zapędziłem, przepraszam. Mogłoby się wydawać, że to jest istny zapierdol. Ale mimo tego, nie mogę się oprzeć. Nie mogę się oprzeć, by pograć w cs'a, by wejść na forum, spędzić tu trochę czasu. Chociaż tym z graniem to u mnie różnie, ale ostatnio ogarnąłem kompa i już gram co raz więcej, ale dzień bez forum jest dniem straconym. Sam już nie wiem czemu to tak jest, że po prostu lubię tu przesiadywać. Czy to przez fajne rozmowy na chatboxie? Czy może przez to, że lubię pisać i poświęcam się redakcji? Może chodzi o to, że gdy wbijam na FFA to mimo, że lamię to fajnie się tam czuje? Na TS-ie zawsze mało siedziałem, ale ostatnio zdarzało mi się ciągle wbijać, zdarzało mi się śpiewać ( @Martina świadkiem) chociaż śpiewać nie potrafię. Czy działa tak atmosfera panująca na GH? Wchodzisz na chata i widzisz jak @Chicen z @Jaszczur "kłócą się", widać że "rodzinna atmosfera panuje" albo wchodzi taki @Stalker i prowokuje. Ale ty wiesz, że więcej jest ironii i sarkazmu niż prowokacji i masz bekę z ludzi, którzy na to się łapią. Wchodzisz i możesz pogadać o piłce z @Nicia. Toż to poezja pogadać z dziewczyną o piłce. To tylko pokazuje, jak bardzo wciągający jest chatobox GH. Mam na 6 do pracy. Co robię gdy wstanę o 5? Zaraz przed wyjściem do roboty zajrzę na GH. Co robię gdy mam na 14? Prawie cały swój czas przez robotą spędzam na forum. Oczywiście to w tygodniu. Bo gdy zbliża się weekend, wszystko się zmienia. To wiąże się z moim trybem życia. Weekend = Melanż. Wtedy mnie na forum nie ma, ale już mi się zdarzało, że będąc na domówce, wbijam na forum. To już chyba uzależnienie. To wszystko robią ludzie tworzący GH i nie mówię o czerwonych i żółtych, którzy robią dobrą robotę, ale też i o kolorowych i szarych użytkownikach. Fajnie jest pogadać, ba czasem pokłócić się fajnie, aczkolwiek jestem raczej bezkonfliktowy. Dobrze, że nie przenoszę z normalnego życia tutaj swojego "Boskiego Chmiela' czyli trybu podrywacza, przynajmniej sajgonu sobie u dziewczyn nie zrobię. Wracając do tematu felietonu. Czy nie powinienem skupić się na pracy, piłce czy znalezieniu panienki? Bo na alkoholu i imprezach w weekend to skupiam się bardzo. Z drugiej strony, dziewczyna to nie priorytet. W piłkę normalnie trenuje i gram. W pracy nigdy nie biorę wolnego, tylko zapierdalam. Da się wszystko pogodzić? Raczej da się. Ile to już razy miałem takie wieczory, że kupowałem jakiś 4-pak albo więcej i siadałem wieczorem do grania w cs'a. Oczywiście nie pomagało mi to w statystykach, ale w sumie po wojaczku lepiej się gra a lamić i tak będę lamił. Przynajmniej miło się grało i piło, czas jakoś mijał. Czy to jest jakieś szaleństwo? Nie wiem, ale jak się dowiem, to Wam powiem. Ile to razy dostawałem przez cs'a kurwicy.. A to mi nie idzie, a to lagi mam. Ewentualnie odpały grają. Czy "zwykła" gra powinna wywoływać tyle emocji? Może to jest kolejny objaw szaleństwa? Może jednak oszalałem? A może po prostu to wszystko jest normalne. Oczywiście, nie stawiam gry w cs'a ponad inne sprawy, czyli pracę, to proste. Przecież w życiu mamy sprawy ważne i ważniejsze. Nie powinniśmy sobie odmawiać rzeczy, które sprawiają nam przyjemność. Dlatego nie zamierzam zmieniać swojego "szaleństwa" co do cs'a. Podobne "szaleństwo" mam na punkcie piłki nożnej, ale wszak tam to trwa dłużej, bo trenuje od 8 roku życia. Jak widać, można mieć jakieś szaleństwa podobne, ale do rzeczy zupełnie do siebie nie pasujących. No ale w sumie jak i piłka tak i cs to gry zespołowe. Jednak jakieś podobieństwa są i to zapewne nie jedne. Czy oszalałem? Nie dowiecie się tego dziś. Może kiedyś, ale przyjdzie jeszcze odpowiedni moment na to. Z pozdrowieniami napalony Johny
  3. 16 points
  4. 15 points
    Cześć i czołem. Przychodzimy do was z kolejnym wydaniem gazetki. Jeśli macie jakieś spostrzeżenia bądź chcielibyście by zostało coś poprawione/zmienione to piszcie. Miłego czytania! • Wciąż trwają konkursy z powodu rocznicy sieci. Bawcie się, cieszcie i bierzcie udział! - KLIK. • Do jutra macie czas na wrzucenie swojego zdjęcia do konkursu na wybór Miss i Mistera forum - KLIK. • Wystartowała zbiórka na reklamę FFA - KLIK. Potrzebujemy ludzi na stanowiska: • Redaktor - KLIK. • Grafik - KLIK. Oczywiście na każdym serwerze jest otwarta rekrutacja na admina. Składajcie podania jak najszybciej! Awanse Admin serwera: @ReD_Devil, @wolverine, @TeHaCjusz, @TrawaPaleStresy20, @Jaraj Topy nie Tykaj Helup, @ZombieKing, @jakubkaminskiqw, @.:Noproblemo:., @Sitman, @WUJEK MAJKI, @Naysten JB, @kosaok1001, @Johny, @Martina Lider frakcji prs: @jurek, @[A]Diego Degradacje/Rezygnacje Opiekun serwera: @Henio1995 Admin serwera: @Str!k3, @ArcioX_Lecimy, @Albert, @OgienQrwa, @[HAKUS] Smerf, @Kermiol18, @Zabiel, @Andy, @Sitman, @Seba^^, @Michalek, @Lycha, @5G. #.Paulinka, @5G. #z0TE Lider frakcji i support prs: @Telsky • Powstała nowa seria - "Johny po wojaku" #1 - KLIK. • Wywiad z @LuckyLuck - KLIK. • Zapraszamy również do opowiadania pisanego przez @Frodo Baggins'a - KLIK. • Zapraszamy do zadawania pytań użytkownikowi @What's up? - KLIK. • Wpadajcie też do artykułu Sulina pt. "Alkohol przyjacielem czy wrogiem?" - KLIK. Swoje screeny podsyłajcie nam tutaj - KLIK. Kobieta słyszy dzwonek do drzwi. Po chwili otwiera je i widzi kolegę męża, który pracuje z nim w browarze. - Mam dla pani złą wiadomość. W browarze był wypadek i pani mąż zginął. - O Boże! Jak to się stało? - Wpadł do kadzi z piwem i się utopił. Kobieta pyta przez łzy: - Ale czy przynajmniej miał szybką śmierć? - Obawiam się, że nie. Zanim utonął, wyłaził z kadzi pięć razy żeby się odlać. ~♥~ - Jak zająć blondynkę na długi czas? - Zaprowadzić ją do okrągłego pokoju i powiedzieć, żeby usiadła w kącie. ~♥~ Nauczyciel pyta: – Jasiu, ile miałeś lat w ostatnie urodziny? – 7. – A ile będziesz miał w następne? – 9. – Siadaj, pała! – Niech to szlag, pała w urodziny. Standardowe "Przestań się mazać" ~ @Chicen Cytat został wzięty ze wcześniejszych propozycji do gazetki gdyż do tej, nikt nie dał żadnej. Cytaty użytkowników podsyłajcie nam tutaj - KLIK. Dziękujemy za przeczytanie. @Fallen& @Seyyd
  5. 15 points
  6. 14 points
  7. 13 points
    Se spróbuje a czemu nie
  8. 11 points
  9. 10 points
    Kwiecień 2034. @Bianconero. Jak co wieczór sprawdzał licznikiem Geigera poziom promieniowania w pomieszczeniu technicznym, które zamienił w swój mały, bezpieczny świat. Znajdował się w tunelu pod Martwą Wisłą. Swego czasu dość intensywnie wykorzystywanym przez kierowców, by dostać się do pracy w Gdańsku. Jednak po nuklearnych przeżyciach, świat się zatrzymał. Pojazdy zamarły, a ludzie, którzy się w nich znajdowali zapadli w wieczny sen. Bianconero był właśnie jednym z takich ludzi. Pędzących do przodu, gnających przed siebie. Choć on doskonale wiedział, gdzie i po co pędzi. Był jednym ze Specjalsów, jak to ongiś nazywano operatora GROM-u. Dzięki znajomościom w kręgach wojskowych zdawał sobie sprawę, że to co się stanie w ciągu najbliższych godzin zadecyduje o losach otaczającego go świata. Ze swojego lokum, z jednostki wojskowej z Gdańsk – Wrzeszcz pędził w bliżej nieznanym kierunku, jednym z nieoznakowanych wozów, wypełniony racjami żywnościowymi, paroma rodzajami broni palnej, setkami amunicji i apteczkami. Wiedział, przeczuwał, że to już koniec, nie dotrze do swojej Valhalli. Miejsca, gdzie by przeżył. Gdzie mieli się znajdować jego koledzy po fachu. Utknął w pierdolonym korku w tunelu. Tam też zastała go apokalipsa… Dni upływały mu na drobnych wypadach do okolicznych aut, zlewaniu benzyny, jak i szukaniu nowych przyczółków. Dzięki noktowizorowi z funkcją termowizji(jedna z najnowszych zabawek Zachodu) widział, którędy przechodzą zwierzęta, choć ciężko je w ten sposób określać. Psy zdziczały, łączą się w stada jak wilki. Poza tym, to już nie te same yorki, spaniele czy labradory. To wyrośnięte nad wyraz potwory bez sierści, z mocnymi szczękami i ostrymi jak brzytwa kłami. Pomimo totalnego odizolowania Bianconero nie tracił fasonu. Co rano ćwiczył w swojej klitce, tak by zachować świeżość umysłu. Ale pewnego dnia coś w nim pękło. Czy to chęć walki ,czy może tęsknota za drugim człowiekiem, go do tego zmusiła, ale spakował co się dało i wyruszył w podróż, tam, gdzie wcześniej nie udało mu się dotrzeć. Maj 2034. W terenie spędził już dobre kilka tygodni, zbliżał się do celu swej wędrówki, wyczerpany, nieogolony, ale dalej z jasnym umysłem. Jakimś cudem, udawało mu się omijać wszelkie większe stada stworów, nie dawał się złapać w pułapkę telepatycznym stworzeniom, choć parę potyczek z mutantami miał. Dobre oko i lata ćwiczeń pozwalały mu szybciej i sprawniej, bez nadmiernego wysiłku i zbędnej utraty amunicji pozbywać się wrogów. Pewnego dnia natknął się na dosyć mocno ufortyfikowany obóz. Zdziwił się, ale przeanalizował okolicę z bezpiecznej okolicy i udało mu się w końcu dostrzec człowieka. Żywego. Na dodatek kobietę. Czyżby nie był jedynym? Czyli innym się musiało udać! Może jego dawni kompani broni też żyli? Przez parę dni obserwacji poznawał obyczaje mieszkańców, było to raptem parę osób, z dobrym uzbrojeniem. Zauważył nawet dragunowa, jak i karabinki szturmowe M4A1. Jak się potem okazało, właścicielem snajperki był @Telsky, a pozostali to @Martina, @Wercia, @TwojaMarionetka oraz @Seyyd. Ten ostatni był ewidentnie ich przywódcą. Ostry, pozbawiony skrupułów młody chłopak. Zbyt ambitny- pomyślał Bianconero. Po dokładnie 9 dniach zauważył, że grupa szykuje się do wyjścia. W pełni uzbrojona, zaraz po opuszczeniu swojego bezpiecznego lokum wybrała się, jak początkowo myślał, na łowy. Cel był zupełnie inny. Wybrał całkiem sensowną kryjówkę. Opuszczony żuraw. Stamtąd widział dobrze całą okolicę, jak i również spacer ekipy, którą w myślach nazwał Legion Samobójców. Czemu tak? Sam dokładnie nie wiedział, może dlatego, że nie kryli się zbytnio, szli wyprostowani, pełną grupą, toć to śmierć na miejscu jak wpadnie w nich jakieś stado KFC. Nagle, kątem oka przyuważył ruch. Cała obsada była na terenie stoczniowym. Ruch, był ledwo wyczuwalny i to nie z ekipy Legionu. Mignęła mu głowa i twarz kobieca( @Nicia) Zaraz w, jak się później okazało, bunkrze, o którym świat zapomniał zaroiło się od ludzi. Jeden mężczyzna zajął świetną w jego ocenie pozycję. Rozerwany przez wybuch autobus, dogodna opcja dla kogoś kto chce mieć pełen widok, ale nie rzucać się w oczy. Miał w rękach chyba TOR-a albo coś złudnie go przypominającego. Z dwóch stron bunkra wyszły ekipy. Paru uzbrojonych w karabinki, reszta jedynie w broń krótką. Nie spodziewał się wystrzału z karabinka snajperskiego, który rozpoczął kanonadę i krwawą jatkę. Seyyd, był widocznie zbyt zarozumiały lub pewny siebie. Dlatego jego drużyna upadła, a on sam zamienił się w krwawą kolację dla mutantów. Choć ostatnie strzały jeszcze brzmiały w uszach, to nic nie zapowiadało tego, że w moment na polu dawnej bitwy zaroi się od kurczaków. @WujekBaLBoOA zabił gołymi rękoma jedno ze stworzeń. @#team_Barti. darł się jak opętany, po postrzale w nogę. @Jaszczur oraz ten łysy facet @Roslin zabrali gościa do wnętrza obozu. Obrońcy bunkra starali się odeprzeć atak KFC. Jedynie ta nieszczęsna Martina stała jak wryta. Podbiegł do niej jakiś mężczyzna i zaciągnął do bunkra, ostrzeliwując się z barku. Rzucono parę granatów i część stada zamieniła się w krwawą mgiełkę. Nastąpiła cisza, którą przerywało jedynie mlaskanie, rozrywanie poległych. Nic w przyrodzie się nie zmarnuje. Nawet ludzie. Po tej masakrze Bianco, wycofał się i zajął dawny obóz Seyyda. Musiał poważnie się zastanowić..
  10. 8 points
    Trochę tak po gotycku
  11. 6 points
  12. 6 points
    Dla mojej ukochanej @Fallen
  13. 6 points
  14. 5 points
  15. 4 points
    1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. Klikając w obrazek widać troche lepszy efek 8. 9. 10.
  16. 4 points
    Wszystkie twoje gry zawsze polegały na tym że kampisz na respie nie wykonujesz celów mapy dziwisz się?? Życie szerokiej drogi na innych serwerach i namiot z grillem sobie rozłóż jeszcze
  17. 4 points
    Zaczynamy. To będzie trudny temat. Od czego? Od podstaw. Czyli od słownika języka polskiego. 3 definicje : prowokacja 1. «podstępne działanie mające na celu nakłonienie kogoś do określonego postępowania, zwykle szkodliwego dla niego i osób z nim związanych» 3. «działanie lub jego efekt mające na celu zaszokowanie kogoś, wywołanie w kimś jakichś emocji lub niekontrolowanych zachowań» sarkazm szczególnie złośliwa ironia; szyderstwo, kpina, drwina ironia 1. ukryta złośliwość, pogarda lub kpina wyrażona przy pomocy pozornej aprobaty; Czym tak naprawdę są te trzy definicje? Do kogo są one skierowane na przykładzie internetowej platformy GreenHaze? Otóż, to wszystko jest żartem. To jest moje zdanie. Mówienie @Telsky, naszemu moderatowi, że jest młody jest żartem, lekkim, stonowanym. Jednak on odbiera to w sposób dosłowny. Tzn. czyta to i widzi, że ktoś sobie żartuje z jego wieku. To, że ma funkcję moderatora, dla osoby postronnej znaczy tyle, że „dzieciak ma za dużo czasu i się bawi”. Prawda jest taka, że gościu ma serio dużo pracy. Szkoła, dom, lekcje z pszyry, no i forum. Nie każdy bierze go na poważnie. Tu wypada nam „IRONIA”. @Chicen. Założyciel sieci Greenhaze. Często, gęsto lubimy sobie z Niego pożartować, a to, że jest duży, a to, że ma śmiech porównywalny do Waldka z Kiepskich. Czyli, nie musimy sobie odtwarzać jego głosu, by zawisł nam w głowie. Wiemy, że ma sporą gromadkę dzieci- wrzucamy mu wtedy, że to jest.. 500+ i do przodu. BANG. To już jest sarkazm. Wbija nam @Fallen i ta.. no.. @Natalia_o99. Dzieci. To znaczy w mojej opinii, tj. 24-letniego konia. BANG. Wlatuje wrzuta o wieku, no bo, choćby przytaczając wywiad Johnego z moją skromną osobą. Tu cytuję : „Dystans to nie jest śmianie się z takich tekstów jakich Ty wypowiadasz. Twoja rozmowa, że przywiążesz kobietę do kuchni czy kobieta to idiotka. Nie znasz kobiet ani nas, a się wypowiadasz. Musisz zrozumieć słowo dystans a obrażanie. Tym bardziej, że jesteś jeszcze młody i nie wiesz co to kobieta.” No ten.. HAHAHAHAHAHHA, Śmiechłem. Niestety. Ale jeśli 14-latka pisze, że nie znamy kobiet, to coś jest nie halo. Przy Natalii, jest ten mały problem, że cokolwiek byśmy nie napisali o wieku, to zaraz zaczyna się typowy Shitstorm. WIEK TO TYLKO LICZBA. No kurwa. O czym 24 letni facet ma gadać z 14-latką? O nowym zeszycie do polskiego? – BANG, tu wbiła szydera. Nie obraź się Natalko, ale niestety, taki mam pogląd. To jak? Lecimy dalej o naszym GreenHazowiczach? Telsky- Ban za prowokacje na forum. (Jakbym miał zacząć liczyć moje bany na Shoutboxie, to bym się w życiu nie doliczył- tzn. nie na trzeźwo.) A nie. Czekajcie. Już o Nim wspominałem. Tam wyżej. Egzoooo-Szymuuuś- @Seyyd. A to kawał drania jest. Zna mnie jeszcze z poprzedniej sieci. Wie co może go spotkać z mojej skromnej strony. Ale bywa i tak, że sam nie wie w co włożyć ręce. Bywały mniejsze i większe spiny. Tu się ujawniła moja skromna osoba. Czasem, kurde, wystarczy rzeczowo zargumentować temat. By dostać to, o co się wnioskuje. Jam nie jest doskonały. Znam się na prowokacjach, tak jak nikt inny na Sieci GH. Ale.. to było ciężko, przyznam to oficjalnie. Seyyd dał się ponieść emocjom. Wygrałem. Miałem świadków, nie użyłem przekleństw. No cóż(tu czekam na warna) wygrałem emocjonalną batalię w banalny sposób. Zachowałem spokój. Spokoju niestety nie było, gdy okazało się, że na sieć wpada @Frodo Baggins. Nojażeszpierdole. Toć nie odpuszczę. Choćby dla samej chwały. @Jaszczur to bot, więc on się nie odezwie. Dla niego liczy się tylko hajs, a bratanek w ONZ wszystko mu ogarnia, bo on to najchętniej by wywalił całą kasę na Łałdi. Wiadomo, https://4.allegroimg.com/s400/014573/0ae3e0f14ca8b1764c6120b2f23 No i się zaczęło. Od skromnych słów… po bana dla Stalkera! Ha!, ten uśmieszek, ta „ „ to od razu krew wrze. Sulin jak to sulin, nie odpuszcza. @AviX. dobrze o tym wie. Jak tylko sprowadził go na sieć, to czerwoni dali mu warunek „Nie odezwie sie tak, bo zanim tutaj doszedł mamy umowę że jak będzie robił wojenki to wyleci, co innego jak ty go dalej będziesz prowokował. ~Jaszczur. No a wiadomo, co Stalkerowi przeszło na myśl. Sprowokuje go i typ wyleci. No, ale kurwa się nie udało. Sulin. Było, minęło. Ja nic do Ciebie już nie mam. Peace. Lecimy daaalej! @Martina, Seyyd, @Fallen oraz czekajcie.. jak ona miała.. aaa Natalia_099. Tu macie rozpiskę Normalnie serce mi się kraja, jak widzę, że wbiła jakaś prowokacja, a mnie nie było przy tym. Znowu mamy to, co było na początku. Wiek i jakieś gównoburze na TS. Fallen się oburzyła, BANG ban. Ale nie o to chodzi. Ale właśnie to, co zostało przytoczone na SB przez Fallen. Te podkreślone kwestie. To jest, to. TO JEST TO. Prowokacje. Słowa lekko wypowiadane, z przemyśleniem, skoro dana osoba jest zbanowana, ale może to czytać, to oczywiste, że możemy sobie pozwolić na więcej. Z jednej strony to smutne, że możemy sobie pozwolić na złośliwość, a druga strona nie może odpowiedzieć. Możemy dojebywać i mieć spokój. Nikt nam nie podskoczy. Ale bądź, co bądź, czerwoni, żółci i nawet Ci zieloni mają w to wgląd. Nikt nam nie podskoczy, zmienia się szybko w dołek. 24h na SB. Od siebie przytoczę tu moja małą prowokację. @Smigol, @Nicia, Iwona. BANG. Iku i Nicia to taka.. platoniczna miłostka. Gdzie się pojawia Nicia, tam zaraz dołącza Paweł(Iku). Od niedawna, wraz z Chicenem zaczęliśmy grę. Jak jest Iku, to zaraz..”ale co tu robisz? Zostaw Martine w spokoju, bo zaraz Iwona się dowie, a jak ona, to i Nicia) Booosh. Ten Iku jak się zaczyna denerwować…Ach, poezja. Na zakończenie dorzucę od siebie, czyli autora parę słówek. Rzuciłem na wstępie 3 definicje. Możecie je odnaleźć w całym tekście. Jak i w wybranych przykładach, jak i ten ukryte przeze mnie. Taki już jestem, drodzy czytelnicy. Student, czy Stalker.. nie robi różnicy. Dalej prowokuje. Lubi to. Ale zapewniam was, że to nie jest jad sączący się przez kabel. Ale dostosowany do Was. Wy reagujecie, ja odpowiadam. Pamiętajcie. TO JEST, TYLKO INTERNET. Chmurka WIFI czy tam, LTE, która łączy Was z internetowymi znajomymi. Dorzucę na zakończenie parę cytatów : @someone „A teraz wracamy do tej sytuacji z sb. Stalker często pisze w taki sposób i wiesz o tym nie od dziś. Nie jest to dla niego usprawiedliwieniem, ale w podobny sposób wyraża się jeszcze parę osób, a jeśli chodzi o żarty to jest ich znacznie więcej. @Johny "Czy działa tak atmosfera panująca na GH? Wchodzisz na chata i widzisz jak @Chicen z @Jaszczur "kłócą się", widać że "rodzinna atmosfera panuje" albo wchodzi taki @Stalker i prowokuje. Ale ty wiesz, że więcej jest ironii i sarkazmu niż prowokacji i masz bekę z ludzi, którzy na to się łapią. " Fight Club – „W samolotach wszystko jest jednorazowe, ludzie też. Tacy jednorazowi przyjaciele.”
  18. 4 points
    Czas na wyniki konkursu. 1. Ranking serwera. - GAMETRACKER 2. Kto wygrał konkurs Sketch Toy który, odbył się w sierpniu zeszłego roku? - MAJOR 3. Były członek UBT. - MUERTE 4. Jakim sportowcem chciał zostać Jaszczur? - PIŁKARZEM 5. Najstarszy użytkownik na forum (gracz FFA, ma liczbę w nicku). - ROMAN55 6. Obchodził niedawno urodziny. - CHICEN 7. Kto zebrał najwięcej reputacji za dodanie swojego zdjęcia w dziale "Pokaż się"? - AGUSKA 8. Nazwa użytkownika, który zarejestrował jako trzeci na forum. - KOZIO 9. Początkowa nazwa Zarządu GH. - WŁAŚCICIEL HASŁO: GREENHAZE Lista osób, które odpowiedziały poprawnie na wszystkie pytania: 1. Steel Banging 2. Usia. 3. Johny 4. Bianconero. 5. Dejwid 6. Natalia_o99 7. Fallen 8. Seyyd A tak wygląda losowanie: Oznacza to, że: @Johny wygrywa rangę premium oraz grę PayDay 2 (do odebrania u @Jaszczur) @Bianconero. wygrywa rangę premium @Natalia_o99 wygrywa rangę VIP GRATULACJE!
  19. 4 points
    "Kartky Rewolucja" Rozdział I Odbijający się ogień w oczach, co stało się ze światem? Czy teraz wszystko tak wygląda? Idealny świat chłopaka staje się najgorszym koszmarem, urzeczywistnieniem wszystkich mar nocnych. Wizja jego i całego świata pogrążonego w ogniu, bez żywej duszy poza nim. Przemierzając drogę przepełnioną tlących się wraków samochodowych, biega wzrokiem po każdej możliwej krawędzi, szukając żywej duszy. Dalej nic, ale co śmieszniejsza, po drodze nie było widać żadnego leżącego ciała, zera trupów, nawet zwierząt. Dawało to chłopaki nadzieję, że żywi jeszcze są i będzie mógł dowiedzieć się, co tu zaszło. Idzie dalej, w pewnym momencie oświetliło go zielone światło, myślał, że ktoś z żywych daje mu znak, odwraca się, to co ujrzał, zwaliło go z nóg. Był to robot w kształcie byka, wysokości mniej więcej czterech metrów, światło zaraz zmieniło kolor na czerwony, potwór zaczął nacierać w jego kierunku, taranując wszystkie wraki na swojej drodze. Chłopak uciekał ile miał sił, w pewnym momencie usłyszał wystrzał, upadł niemy na ziemię, myślał, że robot strzelił czymś w niego. Złudzenie to robot, leżał na ziemi iskrząc, pod elektryczną siatką, którą ktoś wystrzelił z wierzy, pobliskiego budynku. Więc ktoś jednak żyje, czuł, że jego szanse na przetrwanie pną się w górę, a sam zarazem uzyska wiele odpowiedzi o rządach na ziemi. Podbiega do niego dwóch ludzi, nie widać ich twarzy, każą mu wstawać i biec za nimi, jeżeli chce przeżyć. Dotarł do jednego z budynków, który przetrwał i nie został zbytnio zniszczony, stoi nieruchomo i rozgląda się dookoła, widzi kilka osób, każdy czymś się zajmował, jedni opatrywali rannych, cześć przygotowywała posiłki, każdy miał swoją rolę. Byli tam również osobnicy od technologii, tworzyli nową broń do walki z robotami z pozostałości elektroniki, jaka została po zniszczeniach. Nie obeszło się również bez tropicieli, wyszkoleni z zawodu, ocaleli dzięki swojemu instynktowi przetrwania i obeznaniu w obronie i bezszelestnych ucieczkach, głównie dzięki nim wszyscy, którzy są w tym budynku, żyją. Podchodzi do niego kobieta. - Witaj, jestem Marta, jestem medykiem. Co Cię do nas sprowadza? - Witaj, nazywam się Kartky i szczerze nie wiem, jak tu się znalazłem, sam nie rozumiem, dlaczego tutaj jestem. - Jak to nie wiesz? Musiałeś skądś przyjść. - Możesz mi wierzyć lub nie, ale sprowadził mnie tutaj tunel, niedawno wstałem jako osiemnastolatek, a teraz według mnie znajduję się w innym świecie lub wymiarze, sam nie wiem, jak to określić, zmierzałem do szkoły, zboczyłem ze ścieżki do tunelu, który mnie przyciągnął i znalazłem się tutaj, wśród płonących samochodów i tych dziwnych stworzeń. To roboty prawda? - Tak to roboty. Kartky wyczuł, że Marta poczuła się dziwnie, jakby znała ten tunel i dostała się tutaj w taki sam sposób, postanowił dowiedzieć się, jak ona tutaj przybyła. - Marto, to chyba wiesz coś o tym tunelu, jak tutaj przybyłaś? - Nigdy nie sądziłam, że spotkam osobę, która dostała się tutaj w ten sposób tak jak ja. Widzisz tych wszystkich ludzi? Nikt mi nie wierzył, jak im opowiadałam, jak znalazłam się w tym miejscu, wszyscy uważają, że to wina szybkiej zmiany sytuacji na świecie, uważali i cześć z nich dalej uważa mnie za wariatkę, gdy tylko wspominam o tunelu. Teraz wiem, że to nie jest efekt moje wyobraźni, ale stało się to naprawdę. - Ile miałaś lat, jak przeniosłaś się tutaj? I ile już tu jesteś? - Obecnie mam 28 lat, a przeniosłam się tutaj w podobnych okolicznościach, jak ty, w dzień swoich osiemnastych urodzin. Nieprawdopodobne, żyję już tutaj 10 lat, a końca wojny dalej nie widać. - Jakiej wojny? Jak do tego wszystkiego doszło? - Widzisz, ty przenosząc się tunelem, trafiłeś w sam środek piekła, gdy ja tutaj dotarłam, było to piękne miasto, bardzo żywe i atrakcyjne. Spędziłam w nim rok beztroskiej sielanki, do momentu zniszczenia prawie całej cywilizacji. Wszystko zaczęło się od robotów kuchennej pomocy, miały posturę człowieka i zajmowały się jedynie gotowaniem i sprzątaniem dla człowieka, był to wielki postęp dla świata, gdyż robot rozumiał polecenia i wykonywał je bezwzględnie. - Robot kuchenny? Jaki to ma związek z tym wszystkim? - Słuchaj dalej, zaraz wszystko zrozumiesz. Firma niezaprzestana na owym sukcesie i zaczęła produkować coś na wzgląd wymarłych dinozaurów. Powstawały specjalne ogrody, gdzie człowiek mógł je podziwiać, zmieniały one kolor, wtapiały się w otoczenie, mało tego, zostały również stworzone roboty latające, co było wielkim zdumieniem. Wszystkim sterowała sztuczna inteligencja, która mieściła się w centrum miasta, szerokość mózgu wynosiła 5 kilometrów, a długość 4 kilometry. Wyobraź sobie, ilu ludzi tam pracowało, aby to wszystko mogło utrzymać się w normie, największy projekt ludzkości, jaki powstał. - Niech zgadnę, maszyny się zbuntowały, bo komuś zachciało się samodzielnej władzy? - Nie, sztuczna inteligencja zaczęła sama sterować sobą i robotami, człowiek przestał ją kontrolować, a jej głównym zadaniem stało się oczyszczenie ziemi z ludzi i zawładnięcie wszystkim, nawet innymi planetami. Z tego, co udało nam się dowiedzieć, księżyc został zajęty przez roboty, a cały mózg został tam przeniesiony i jest strzeżony przez nowoczesne roboty, a surowce do ich produkcji pobierają robo słonie, które zostały przystosowane do lotów w kosmos przez mózg. Ziemia jest powoli wyzyskiwana, a armia powiększa się z dnia na dzień. - Nie da się ich powstrzymać? Jest jakikolwiek sposób? - Jest jeden, 300 kilometrów od nas jest bomba atomowa, wojsko przygotowało się na sytuację, gdy będzie trzeba zneutralizować mózg, niestety nie zdążyli zadziałać, a pocisk jest strzeżony przez roboty. Bez nowych posiłków i broni, nie mamy co podejmować próby ataku. Dzień dnia polujemy na roboty, wyzyskujemy z nich przydatną elektronikę oraz części, żeby tworzyć broń, która będziemy w stanie przebić się przez obronę i dostać się do całego centrum dowodzenia, żeby wysłać rakietę w kosmos, na księżyc. - Kontaktowaliście się z innymi ocalałymi? - Próbowaliśmy, z naszych ustaleń ocalało 67 osób, posiadają oni zapasy żywności na 5 lat, ale niestety nie posiadają broni i czekają na pomoc. Wszyscy są rozbici na 7 miast, najbliższe jest 150 kilometrów stąd, wyruszamy do niego za trzy dni. Grupujemy się, zbieramy jak najwięcej paliwa, pozostałości broni i amunicji. Jeżeli w mieście nie będzie dużo maszyn, spróbujemy splądrować je po całości, żeby przygotować się na następne odbicia i może powrotu rządów ludzi, ale to tylko mały promyk nadziei, jaki nam został. Jedziesz z nami? - Oczywiście, tylko nie wiem, jak mogę wam pomóc. - Umiesz posługiwać się bronią? - Tak, prowadzić też. - Tyle na początek wystarczy. Zgłoś się do naszego dowodzącego, będzie ubrany na czerwono, z wielką blizną na ramieniu i tatuażami na twarzy. Nikt nie zna jego imienia, posługuje się pseudonimem Hades, jeszcze jedno, nie mów mu, jak się tutaj znalazłeś.
  20. 4 points
    Tak wiem, nie było mnie kawał czasu, nie odzywałem się itd itd Przede mną bardzo ważny okres którego nie mogę zaprzepaścić. Powiem szczerze - nie mam czasu i po części ochoty po całym dniu jeszcze na coś więcej (serwer). Mam multum spraw na głowie, niebawem mam wejść na nowe stanowisko, przede mną dodatkowe kursy/wyjazdy do tego dochodzi masa spraw prywatnych. Chciałbym dalej kontynuować zabawę z Jailem ale po prostu nie mogę, odwlekałem ten temat ile się dało ale nie chcę wyjść na jakiegoś tchórza. Mario powiadomiłem na GG. Nie żegnam się z Forum tylko póki co z serwerem i administracją. Mam nadzieję że jak ustabilizuje wszystko to znajdę czas na to żeby znów zająć się serwerem. Na dzień dzisiejszy odchodzę z funkcji, nie piszę pożegnań bo wchodzić na forum będę i w razie potrzeb możecie się do mnie kierować - w miarę możliwości pomogę. Mario, Zbysiu i AviX napewno sobie poradzą i mam nadzieję że wytrwacie do mojego powrotu. Narazie to tyle, obyście nie mieli mi tego za złe. Do usłyszenia i dbajcie mi o ten serwer! ps. piękny styl wam wyszedł panowie Pozdrawiam wszystkich
  21. 4 points
    Rozmowy z moją żonką zawsze najlepsze ^^ @Natalia_o99
  22. 4 points
    Twoj Nick: Fallen Nick Użytkownika / Administratora: @Martina i @Seyyd oraz kilku innych co podjudzali prowokacje Powod Skargi: Skoro ja dostałam bana to gdzie jest sprawiedliwość i czemu oni też nie dostają? Martina, a na dodatek seyyd robili niezłą prowokację. No żeby mod zamiast uspokoić to to kontynuował. Śmiech. Dowody: Wczoraj oczywiście również były dalsze prowokacje, ale sb mi tam nie sięga. Proszę o rozpatrzenie przez kogoś kto nie jest Martiny kolegą. Skoro ja dostałam bana to proszę o nałożenie również im za te śmieszne prowokacje.
  23. 4 points
  24. 4 points
    Trochę brzydki ja
  25. 4 points
  26. 3 points
    Witam wszystkich w nowej opowieści, po 40%. Moja strona ma do ukazania jeszcze kilak odcinków, a pomysł jest taki, żeby również nasz ukochany przyjaciel @Boski Johny wszedł w opowieści, wymieniając się ze mną na odcinkami! Miłego czytania! Witamy w historiach po 40%, wszystkie przypadki są autentyczne, osobom o słabych nerwach, mdłościach (kupa i te sprawy) oraz niezdystansowanym to czytania takich rzeczy pozostaje jedno, „tam w prawym górnym przycisk jest”. Lekkie upojenie, przyjemna bombka, podwójny wzrok, telepiący film, rozszczepiający się świat, utrata kontroli, upadek świadomości, nieświadomy zgon, ulotny czas, zagięcie czasoprzestrzeni i kończące powrót do chwiejnej rzeczywistości. Prawie wszystkie stany, jakie mogą towarzyszyć ci czy mi, gdy idziesz pić, czy to bar, domówka, a nawet impreza szkolna (połowinki, studniówka). Pamięć człowieka sięga do upadku świadomości, a po resecie zaczynamy od chwiejnej rzeczywistości. Wiadomo, upadek, czyli za chwilę urywa Ci się cały film, a w chwiejnej rzeczywistości budzisz się na kacu, pijany, narąbany, że chodzisz o pomocy rąk. Pamiętaj, nie zawsze możesz obudzić się w domu, czy w miejscu, w którym skończyłeś imprezę swoją świadomością. Taki krótki wstępniak do autentycznych przygód 40%. Pewnego dnia żył sobie Kacper, gość z wioski, który mało pił, dużo lubił zjeść, palił szlugi i pierdział w krzesło od komputera, bo grzał w cs’a. Nadarzyła się okazja, żeby pójść, wypić i dobrze się pobawić w małym gronie na wsi, więc tata zawiózł go do wioski oddalonej od domu o 50 kilometrów, ledwie pojechał dwa piwa zrobione, gaduła się załączyła i zaczął gadać, jak typowe radio, tyle że bez czasu na reklamę. Mija godzina siedzenia, luźnych rozmów, wjechał tort, a za nim zimna schłodzona przepiękna w swej okazałości żubrówka, o cię panie, szybkie 4 sety na rejony i bombeczka gotowa, wypalił paczkę fajek i siedział wygodnie na fotelu, z lekka porobiony, że uśmieszek sam na gębę wchodził. Cytując stalkera „nojażeszpierdole”, wleciała faza życia, wódka leci, Grajew dostał bit i leci na wolno, a oni mi dalej polewają, a ja chłonę, jak gąbka. Zatracam myśli, seplenię, wzrok mi się marze, nie widzę na daleko, na blisko prawie też już nic, a oni się pytają, czy mi dalej polewać, bo ja już mam prawie literka na głowie. Od 16 do 1 w nocy, no ale co zrobisz, bomba to bomba, pijesz dalej i urywasz film. Budzi się nad ranem, o cię panie Macieju, gdzie ja jestem? Spał pod łóżkiem, na podłodze, materac podpierniczyło mu dwóch ziomków, podnosi głowę, patrzy na łóżko, widzi jakąś kobitkę, ale jej nie poznaje. - Ty Baginiak, kto tu leży? - Zamknij ryj debilu, ty się ciesz, że żyjesz. Łooo panie, co ty się stało, patrzy na dwóch ziomków od materaca, cieszą się, patrzy na łóżko i po dłuższym czasie załapał, kto tam leżał (dobre nie). Idzie na czterech na podwórko i nie ogarnia świata, chciał wrócić ponownie do pomieszczenia, ale zapomniał, jak tam się idzie, choć był może z osiem metrów od drzwi frontowych. Dobra, trafił do mieszkania, siadł na tyłek i wydusza z siebie cienki piskliwy głos: - Gdzie ja jestem i co jest z moją szyją chłopaki, bo pamiętam tylko, jak patrzyłem na zegarek o pierwszej w nocy, a nie wiem, kiedy skończyliśmy i jak tu trafiłem. Czas filmików nadszedł, oto Kacper, drze ryja przez dobre 30 minut, dostał parę liści wychowawczych, nie pomogło, sam się podobno ogarnął, a potem zaczął śpiewać i rozbawił wszystkich swym odpałem. To jeszcze nic! W historii tego niezapomnianego, zapomnianego melanżu pojawił się też film dokumentalny, jak ów osobnik wali całe szklanki wódki bez popity, „no Hincu ty nie wypijesz?” „nie bądź pizda”, dawaj mnie to! Po zerwanym filmie wlali w niego 0,5. Dostał potem stabilne krzesło, z którego miał nie polecieć do tyłu, a tu masz i tak poleciał. Przypominania początek, bo w pewnym momencie, jak z krzesła wstał, nogi zostały już bezwładne i poleciał na przód, jak zwykła kłoda, łamiąc ławkę w pół i obdzierając twarz (wyjaśniła się boląca szyja). Każą mu słuchać uważnie dalej, odnosili go po trzeciej w nocy, bo impreza się skończyła, biedny Kacperek stracił czucie w każdej kończynie poza ozorem, który mielił, a mielił: - Ek chłopaki, chce mi się rzygać. - Grajew trzymaj tego klocka, bo ja go nie utrzymam. Rzucili go na ziemię, ułożyli bokiem, Kacper wyrzygał się i nawet został czysty, sukces. Znoszą tego głąba na chatę, rzucają go na podłogę, a ten pajac tak się przepił, że dostał padaczki! Panie drogi, wszyscy nie wiedzą co zrobić, trzymają stabilnie tego durnia i zaciskają szczękę, żeby nie przegryzł języka. Do rana do momentu, w którym się obudził, nikt nie wiedział, czy żyje. Podsumowując, takiego melanżu już nie powtórzę i raczej nie chcę powtarzać.
  27. 3 points
    Witam dziś postaram się sie wam przestawić jak najwięcej informacji o gothicu 2. Moja poprzednia praca tego typu nie została dobrze przyjęta, więc mam nadzieję, że z tą będzie dużo lepiej. Opis i początek gry Jest to kontynuacja pierwszej części gry, która została uznana za świetną i studio Piranha Bytes zaczęło pracę nad gothicem 2. Podobnie jak poprzednio nasz główny bohater znów zostaje wplątany w szereg różnych zdarzeń albo, jak kto woli po prostu wmieszany w "wojnę Bogów" miedzy Innosem a Beliarem. Tym razem głównym wrogiem naszego bezimiennego stają się smoki, które osiedliły się w znanym nam miejscu a mianowicie w górniczej dolinie. Nie mając wielkiego wyboru musi ruszyć zdobyć potężny artefakt ułatwiający porozumiewanie się z wielkimi gadami a potem je zabić. Cała gra zaczyna się od filmiku, w którym widać jak świątynia Śniącego po jego pokonaniu wali się grzebiąc naszego bohatera żywcem w miedzy czasie magiczna bariera, która otaczała całą kolonie została zniszczona i wszyscy bandyci uciekli z tamtego miejsca chowając się po jaskiniach czy lasach czyhając na jakiegoś człowieka, którego można okraść z kosztowności. Gdy bezimienny leżał "pochowany" pod ruinami Xardas dokonał pomyślnej próby sprowadzenia go do swojej nowej wieży niedaleko miasta Khorinis. Tam dowiedział się, że światu zagraża nowe niebezpieczeństwo, jakimi są smoki. Czarny mag wysłał, więc go, aby zdobył niezwykle potężny artefakt zwany "okiem, innosa" który ma pomóc dowiedzieć się, w jakim celu te gady przybyły na kontynent. I w tym o to momencie zaczyna się gra. Gra w pigułce Tak jak wyżej wspomniałem cała gra zaczyna się w wieży nekromanty, który sprowadził nas dzięki magii do swojej kryjówki. Z stamtąd wyruszamy prosto do położonego nieopodal miasta Khorinis, w którym dokonujemy wyboru, do jakiej gildii chcemy dołączyć są trzy następujące: magowie ognia, najemnicy z farmy, Onara i straż miejska wybór należy do was. Po dostaniu się do główno dowodzącego paladyna i prosimy o artefakt ten każe nam najpierw udać się do kolonii i wziąć raport na temat jak idą im wydobycia magicznej rudy. Po dotarciu na miejsce widzimy filmik, w którym smoki pustoszą resztki Starego Obozu a zdziesiątkowani żołnierze króla są otoczeni hordami orkowych wojowników. Po rozmowie z dowódca każe nam iść do wszystkich kopalni i zebrać raporty. Jak już wykonamy to zadanie wracamy do oblęganego miasta i otrzymujemy pokwitowanie. Następnie wracamy do Hagena by otrzymać oko innosa każe nam się udać do klasztoru gdzie jest trzymany niestety dowiadujemy się, że siły zła go wykradły. Po gonitwie za złodziejem udaje nam się odzyskać artefakt niestety uległ zniszczeniu i trzeba go naprawić w tym celu potrzeba trzech magów rożnych gildii. Po naprawieniu oka udajemy się z powrotem do kolonii by dowiedzieć się od smoków, dlaczego przybyły a następnie je zabić. Po wykonaniu tego zadania wracamy do Khorinis zbieramy załogę na statek i płyniemy na dwór Irdorath tam po pokonaniu licznych wrogów mierzymy się z głównym wrogiem. Po jego pokonaniu jest filmik jak Xardas przejmuje całą jego moc i znika a następnie odpływamy na kontynent gdzie przebywa król. ( Nie opisywałem tutaj dodatku nocy kruka) Ważne miejsca w grze -Khorinis jest to miasto położone niedaleko górniczej doliny niegdyś bogate i spokojne miasto zmieniło się nie do poznania tak przynajmniej twierdzi Diego. Do miasta ściągnięto paladynów, aby kontynuowali wydobycia magicznej rudy. Rządził tam Hagen( spotkamy się też z nim w gothic, 4) który urzęduje w górnej części miasta i dostęp do niego mają tylko nieliczni. Poza tym w mieście znajduje się targ, burdel, kaplica, w której magowie głoszą kazania i port z jednym statkiem w dodatku należy on do paladynów, którzy nim przybyli. - Farma Onara są to włości pod władaniem Onara. Po przybyciu paladynów na każdą farmę nałożyli haracz, który każdy właściciel ziem musiał płacić. Onar sprzeciwił się temu rozkazowi i wynajął najemników, którzy będą go pilnować a dowodził nimi dobrze nam znany z pierwszej części były generał Lee. Oprócz jego na farmie można spotkać jeszcze parę osób z górniczej doliny np. Gorna czy Thorlofa. Po rozmowie z dowódcą "strażników" proponuje on nam przyłączenie się do nich jest to bardzo dobre wyjście, ale dosyć ciężko jest się do nich dostać. -Górnicza dolina, co tu o niej dużo mówić każdy, kto grał w gotica 1 zna ją chyba na pamięć, ale dla tych, co nie grali napiszę, co tam się znajduje. W resztach starego obozu urzędują paladyni wysłani przez Hagena w celu wydobycia magicznej rudy, są tam trzy kopalnie gdzie ludzie wydobywają ten rzadki surowiec, obóz na bagnach jest odgrodzony i nie ma do niego dostępu a w miejscu gdzie znajdował się Nowy Obóz zadomowił się jeden ze smoków (lodowy). -Dwór Irdorath Jest to jedna ze świątyń czy jak kto woli twierdz sług Beliara. Podczas gdy paladyni wygrywali wojnę z orkami król nakazał zniszczenie wszystkich twierdz nieprzyjaciela, gdy oddziały dotarły do Irdorath ta zapadła się pod ziemie i nigdy nie została odnaleziona. W jaskiniach czeka na nas wiele przeciwników miedzy innymi szkielety, czarni magowie, jaszczuroczłeki, orkowie, Główno dowodzący wojskami na Khorinis i tam Ork itd. Zanim dotrzemy do głównego bossa trzeba się zmierzyć ze wszystkimi wrogami i odkryjemy, że składowane są tam smocze jaja, które miały zostać przetransportowane na kontynent gdzie znajdował się król w celu szybszego wygrania wojny. Gildie w grze Strażnicy miejscy/Paladyni- Po dotarciu do miasta masz trzy możliwości dołączenia do gildii jedną z nich są strażnicy, którymi dowodzi lord Andre i muszą być mu posłuszni. Gdy wrócimy z górniczej doliny dostajemy propozycje dołączenia do paladynów i tak o to stajemy się jedną z najbardziej wpływowych gildii na wyspie. Jako wojownicy Innosa jesteśmy postrzegani za wzór możemy stosować magię ofensywną i uzdrawiającą. Najemnicy/Łowcy Smoków- Pierwsza możliwość jest nam dobrze znana z gothica 1 gdzie też mogliśmy się przyłączyć do najemników i tak samo pod dowództwem generała Lee. Natomiast Łowcy smoków jest to nowość po powrocie z górniczej doliny dowiadujemy się, że tamtejszy kowal zrobił zbroję ze smoczych łusek i za to, że pomogliśmy mu wydostać się z wiezienia daje nam jeden egzemplarz, jako prezent i od tego momentu jesteśmy łowcą. Nowicjusz/Mag Ognia/Arcymag Ognia- Jest się do nich dostać najciężej, ale opłaca się gdyż magowie władają magią i są wybrańcami Innosa a na dodatek paladyni traktują nas w tedy jak biskupi papieża :P. Przewodzą nimi trzej następujący arcymagowie: Ulthar, Serpentes i Pyrokar. Warto zauważyć, że ten ostatni z nich dostarcza nam list do Xardasa w filmiku z gothica 1. Główni przeciwnicy pandrodon(bagienny smok) – znajduje się niedaleko chaty Cavalorna z pierwszej części. Pedtakhan(kamienny smok) – przebywa w górskiej fortecy na południu. Feomathar(Ognisty smok– spotkamy go na wulkanie (w pierwszej części cytadela orków). Finkregh(Lodowy smok) – swoją siedzibę ma w miejscu gdzie znajdował się Nowy Obóz Feodaron (Ognisty smok, brat Feomathara) – znajduje się na Dworze Irdorath. Smok ożywieniec– bezimienny smok, wybraniec Beliara – przebywa w ostatniej jaskini Dworu Irdorath. Najbardziej Znany Mod Chyba nikt nie zaprzeczy, że najbardziej znanym modem do gothica 2 jest "Noc Kruka" postaram się wam go opisać. Mod ten wprowadza do gry nowy świat, postacie, zaklęcia, gildie, bestie oraz zadania. W podziemnych jaskiniach magowie wody z Sasturasem na czele odnaleźli tajemniczy teleport i sami nie wiedzą, dokąd on prowadzi. Po tym jak nasz bohater pomaga im go aktywować przenoszą się do nowego świata znanego Jankerdar. Sądzą, że tamto miejsce było zamieszkiwane przez rasę zwanymi budowniczymi, ale Adanos się rozwściekł i zalał całe miasto. Z czasem w tamtym miejscu zaczęli osiedlać się piraci, którzy założyli tam swoją kryjówkę a na ich czele stał kapitan Greg. Mało tego tylko oni wiedzieli jak się tam dostać nie używając teleportu. Osiedlili się tam również bandyci z dobrze nam znanym z pierwszej części magnatem Krukiem, który nimi przewodził. Spotkamy tam również Thorusa ponownie "bawiącego" się w strażnika bramy czy Skipera, który jest handlarzem. Z tym miejscem jest także związany Quest ginących ludzi, który zleca nam jeden z magów wody Vatras w zamian za pozwolenie przyłączenia się do nich. Nie będę wam pisał, kto kradnie tych ludzi, z Khorinis i w jakim celu, ale pewnie się już domyśliliście. Wracając do nowej kryjówki bandytów, Kruk w służbie, u Beliara planuje wejść do świątyni Adanosa i ją zbezcześcić. Jest on w posiadaniu równie potężnego artefaktu, co oko innosa, ale nie zdradzę wam, co to jest.
  28. 3 points
    Wika podróżniczka! Wyszłam tak sobie, bo 8 godzin zwiedzania zrobiło swoje.@Natalia_o99 mi kazała wstawić!
  29. 3 points
    Fajne fajne, ale jest parę zastrzeżeń. W opisie "początku gry" trochę dałeś ciała, bo napisałeś zakończenie gry :v Estetyka siada, ortografia i interpunkcja również. Niektóre zdania też nie mają czasem sensu. Nie chcę sypać przykładami, sam powinieneś wiedzieć gdzie one są ;d Trenuj, bo pomysł masz, chęci masz, ale wykonanie trochę spartolone :P Jednak plusik zasłużony!
  30. 3 points
    Nicia wrzuciła temat. Plotki. Łoo panyy. Temat rzeka, tak samo jak i teksty o byłych. BANG. Tomek. Lat 26. Dobra praca, wysokie zarobki, wkurwienie, że tam chodzi od poniedziałku do piątku, wiadomo. Korpo-Służba. Od dwóch lat siedzi już w branży. Awansował na starszego doradcę. Choć ma służbowego golfa, to woli spotykać się z klientami, przyjeżdżając na spotkania swoim Renault Megane RS. Ostra czerwień wzbudza respekt, na drodze, jak i na parkingu. Choć stara się jak może, budując wokół siebie niewidzialną ściankę, to jest gejem. Wysportowany, parę razy w tygodniu odwiedza siłownię, choć nie zaprzeczy, jeśli, raz na czas opróżni sobie butelkę wódki, czy whiskey. Taki pieprzony wyścig szczurów. Ludzie, których poznał , wspominają, że to typ kasanowy, podbija serca kobiet, ale wokół niego atmosfera przebija to, że woli chłopców. Osiągnął swoją pozycję, wg ludzi z branży, tylko dlatego, że ponoć przespał się z żoną szefa, Katarzyną. Zna ludzi, którzy z nim biją się o stołki. Dawid oraz Milena, jak i Marta. No i ciężko nie wspomnieć o szefie. Michale. Cholerny 31-latek. Wg plotek krążących w spółce, to dostał robotę, bo jego ojciec jest znanym rekinem biznesowym. Marta. Lat 21. Dopiero zaczęła w firmie „X Company”. Wraz z Tomkiem i resztą ekipy pracują nad przejęciem pewnej spółki. Jest stażystką. Młoda, urocza, zaaajebiście długie nogi. Szybko wpadająca w oczy dziewczyną. Studentką. Stażystka. Krążą ploty, że dała co nieco Michałowi. Dlatego też, dostała pracę w takiej, a nie innej kompanii. Normalnie Marta ma jedynie stypendium naukowe. Koło tysiąca papieru, faceta od liceum, który dalej próbuje swoim sił w gastronomii. Wspólne mieszkanie, które tak naprawdę to ona opłaca.. A tutaj? Przychodzi 4x w tygodniu na parę godzin pomóc ogarnąć burdel i łapie ponad 2,5 tysiąca na konto. Milena. Lat 36. Faceci, łącznie z szefem uważają ją, za typową raszplę. Wrzuca na siebie tyle tapety, że Tomek mógłby spokojnie odmalować auto i zostałoby jeszcze trochę na remont łazienki. Nosi obcisłe sukienki, tak by uwypuklić swoją nienaganną figurę. Owszem, katowała się na siłowni. Pot spływał z niej niemiłosiernie. Ale, niemal co wieczór spędzała czas na służbowym telefonie wpatrzona w Tindera, szukając kolejnego miłośnika zabaw. 36 lat, brak stałego faceta, rodziny, czy choćby pewnego celu w życiu, zmusiło ją do tego.. by dalej była rozpustną suką, która nęci facetów, wybiera z nich najbardziej łakome kąski, wykorzystywała i wywalała nad ranem, jeszcze zanim gorąca jajecznica dotknęła talerza. W firmie rozpowszechniło się, że wyniki robiła tylko dlatego, że potrafiła odpowiednio rozłożyć nogi przed wpływowym klientem. Kasia. Lat 27. Ma męża, dzieci, duży, jak i drogi dom. Mąż Kasi był inwestorem budowlanym, chodziły słuchy, że poszło parę przekrętów, a oni kupili dom, niemal po cenie stanu surowego.. Dawid. Lat 43. Starszy doradca do spraw milionowych klientów. Żona i trójka dzieciaków. Najstarsze dziecko umarło w objęciach żony. Syn przyszedł i zemdlał w ramionach żony. Po mieście krążyły ploty, że chłopak brał wszystko jak leci. Od Maryśki po metę. A zdechł po dopalaczach. BANG! Koniec. A teraz prawda. Tylko i wyłącznie. Ta która potrafi zranić.. jak i zabić. Kasia. Mąż Daniel był dobrym inwestorem, miał takie dojścia, że podczas jednej z inwestycji, potrafił wyciągnąć mocną zniżkę na budowę domu. Ten dom przeznaczył dla siebie i swojej rodziny. Milena. Owszem, kusiła młodych facetów. Ale robiła to poza godzinami pracy. W swym wolnym czasie. Znała po prostu środowisko handlowców, ubierała się stosownie. Ale nic poza tym. Faceci jak wilki z wywieszonymi jęzorami podpisywali to, co im pod nos podsuwała. Michał. Swój sukces w branży osiągnął tylko dzięki ciężkiej pracy. Ojciec bił go i znęcał się nad matką, pomimo tego, że był naprawdę świetny w swojej dziedzinie.. jednak praca odcisnęła na nim zbyt wysokie piętno. Dawid. Syn nie zmarł po dopalaczach. Chłopak chciał być taki jak jego ojciec. Ukończył dobre liceum, dostał się na ciężkie studia. Gdyby nie kofeina w energetykach i kawa, chłopak byłby dobrą partią na przyszłego lekarza. Jednak jego słabe serce nie wytrwało. Marta. Studia, wczesne rozpoczęcie praktyk, jeszcze w liceum udzielała się w ekonomicznym kółku. Owszem, miała faceta debila, ale kochała go, miłość przecież nie wybiera samych asów. On ją wielbił na każdym kroku, dbał o nią, a ona odwdzięczała się mu wyśmienitymi obiadkami, mokrymi nocami i wspólnymi przeżyciami. Tylko on był w jej głowie. Olewała plotki krążące po firmie. Tomek. Gdy tylko spółka dowiedziała się, że jest gejem od razu zaczęły się pojawiać podteksty, prowokacje, a od Mileny proste słowa „Wolę dostać klapsa w tyłek od prawdziwego faceta, a nie od pizdy..” Tomek nie wytrzymał presji wywoływanej plotki w firmie.. Wypił 17-letnią whiskey, którą dostał od Michała, za dobre wyniki. Wypalił paczkę Lm-ów. Choć palić nie cierpiał, to w takich stanach stresowych wolał oddać się używkom. Niestety. Ani dobry smak łychy, ani nawet fajki go nie uspokoiły. Wsiadł w auto, uprzednio wyłączając poduszki powietrzne. Odpalił i zapętlił kawałek Rolling Stones, który wielbił. Wyjechał, jadąc spokonie. Opuścił rogatki miasta. Wtedy dopiero depnął w gaz. Paląc ostatniego papierosa, zredukował bieg, wbił nogę w gaz i przymknął oczy w tą niespełnioną noc. Strażacy, który wyciągali ofiarę wypadku nie wytrzymywali. Wymiotowali, mechanicznie rozcinali auto. Tylko po to by wciągnąć tą masakrę. Tą namiastkę starszego doradcy. Młody facet, mający ponad 1,5 promila alkoholu we krwi, został zidentyfikowany dopiero po badaniu stomatologicznym. Plotki? A po co to komu?
  31. 3 points
    Hi SCAR[y] ^, Thank you for your donation of 20,00 zł. We look forward to improving the forums with your donation. Thanks GreenHaze.pl - Najlepsze serwery Counter-Strike 1.6 i Global Offensive
  32. 3 points
    Witam Was bardzo serdecznie! Z tej strony "okazjonalny redaktor", Minari Uchiha. Dzisiaj chciałbym Wam zaprezentować i omówić pewien taniec, który nazywa się "shuffle dance". Co to jest? Z czym to się je? Zjedź niżej wzrokiem, a dowiesz się co nie co na temat tańca, który swego czasu podbijał anglojęzyczne kraje (w tym Amerykę, Anglię). _____________________________________________________________________________________________________________________________________ Shuffle dance (często też mylnie nazywany cutting shapes) - w wolnym tłumaczeniu znaczy on "szorujący taniec", czasami można się spotkać z nazwą "house shuffle". Taniec freestyle'owy, który wykonuje się w 95% nogami (reszta to ręce latające we wszystkie strony świata w celu utrzymania równowagi). Wygląda on jakby tancerz ślizgał się po mokrych kafelkach mając na stopach świeżo kupione "skiety". Śmiesznie? Czasami tak, jednakże taniec ten jest niezwykle widowiskowy, szczególnie kiedy posiada się buty ze światłami LED i godzinę 21 na zegarach. Shuffle dance to jak wspomniałem ogólna nazwa. Mamy także kilka rodzajów, gdzie wszystkie łączy ta jedna cecha - nogi w roli głównej. Dla początkujących poleca się "Charleston", dzięki któremu złapiemy ten rytm używając prostych kroków. Następnie troszeczkę trudniejszy "Melbourne shuffle", czyli gratka dla fanów HardStyle (ruskie techno activated). Później spotykamy się ze spokojniejszym, lecz trudniejszym technicznie "house shuffle". Można powiedzieć, że najtrudniejszy pod względem techniki jest "cutting shapes". Tutaj sytuacja jest troszkę inna, gdyż mamy wersję "żeńską" i "męską". Żeńska jest wolniejsza, więcej się tam skacze i dziewczyny mogą popisać się gibkością swoich nóg. Męska to "diabeł szybkości" - kilkanaście kroków wykonywanych w bardzo szybkim tempie (czasem nawet nie widać różnicy, kiedy tancerz zmieni choreografię). Oczywiście nie wymieniłem wszystkich, bo to by nie miało zbytnio sensu, ale te najistotniejsze zostały przeze mnie omówione. Co rok na przełomie marca / kwietnia w Wielkiej Brytanii w Londynie odbywa się Festival Shuffle, gdzie ludzie z Europy (i nie tylko) zbierają się, by wspólnie tańczyć przy muzyce electro, deep house itp. Highlights'y z Festiwalu z 2017 r. (wyświetlam jako link, bo jako filmik zająłby za dużo miejsca :v). https://www.youtube.com/watch?v=lxKV3LtB5ag Niestety w Polsce już nie ma szkół uczących shufflować. Była jedna w zachodniopomorskim, jednak została zamknięta, gdyż (takie były plotki) nauczyciele lecieli na hajs, a uczniowie i tak nic nie umieli. Dodatkowo część osób rezygnowały, bo nie dały sobie przetłumaczyć, że ludzie z nadwagą i dużym biustem mają pod górkę i nie będą tak pięknie tańczyć jak osoby szczuplejsze. Nie potwierdzę fikcyjności tych zdań, bo mnie tam osobiście nie było, a plotkami nie warto się kierować. Mówimy o tańcu, czyli sporcie, więc gołe słowa na nic się nie zdadzą. Proszę bardzo, kilka filmików dla Was. Pierwszy z moim udziałem, taki mogę powiedzieć "zachęcający" do cutting shapes. Dlaczego? W miarę wolnym tempie przedstawiłem w nim choreografię, która składa się z podstawowych kroków. Jeżeli ktoś zacznie i zatańczy to samo co ja (oczywiście troszkę szybciej) to już można powiedzieć, że jest amatorem (pierwsza "ranga" to "początkujący", potem "amator"), czyli potrafi już bazowe kroki, które w przyszłości zamienią się w piruety, skoki, jakieś slalomy (w wolnym tłumaczeniu cutting shapes oznacza "pocięte kształty", nie trzeba długo myśleć, aby się domyślić dlaczego taka nazwa). Z góry przepraszam za jakość, moje umiejętności obróbki filmów są tak słabe jak wartość korony czeskiej na rynku. Melbourne Shuffle Cutting shapes z LEDami Jak widzicie - niektórzy tańczą szybciej, inni wolniej, jednak dalej nogi są tym głównym "atrybutem". Buty LED dodają efektu "skomplikowania", ale uwierzcie - parę miesięcy i też byście tak skakali Na zakończenie jeszcze dopowiem, że jakbym kogoś zachęcił do rozpoczęcia przygody z shufflowaniem to zapraszam do pisania na pw. Jeśli ktoś mieszka daleko to nie ma problemu, nakręcę parę filmików instruktażowych, gdyż na Internecie są tylko po angielsku i niedokładne, a uwierzcie - nic nie jest lepsze niż osobiste lekcje, więc jeżeli ktoś mieszka w zachodniopomorskim albo wybiera się do Rewala to będzie miał okazję Kontakt jak wspomniałem - na pw na forum, na Steam (ten sam nick i avatar) albo na fb (nazwa jest podana na koszulce w moim filmiku). Rozpisałem? Mam nadzieję, że wystarczająco. Nie obraziłbym się, jakby ktoś docenił pracę plusikiem. Niby nic, a jednak cieszy oko ^_^
  33. 3 points
    Witam dziś przedstawię wam moją pierwszą pracę tego typu, starałem się zamieścić dużo ciekawych rzeczy na temat gry. Nie zostaje mi nic innego jak zaprosić was do czytania i pisania szczerych wypowiedzi pod postem o Studiu Piranha Bytes Jest to niemieckie studio które powstało w 1997 roku gdy zaczynało nie było wcale zauważalne w skład ekipy wchodziło pięć osób które wcześniej pracowały ze sobą w Greenwod Entertainment. Początkowo chcieli zrobić grę którą pokochają ludzie i będzie w miarę znaną produkcją ale takiego popytu chyba nie mogli się spodziewać. Studio istnieje do dziś rozrosło się i robi gry znane na całym świecie przykładem jest "Gothic", "Risen" czy niedługo wychodząca gra "elex" która może okazać się strzałem w dziesiątkę. Powstawanie Gothica Grę zaczęto robić przed oficjalnym założeniem studia bo w 1996 roku. Jak wspomniałem wyżej do tej gry zabrało się pięciu znajomych ale już po roku w ekipie znajdowało się trzynaście osób. Gothic został wydany przez Egmont Interactive w 2001 roku a Polską lokalizacją zajęła się firma CD Projekt. Opis i początek gry Gothic to pierwsza część serii gier, opowiadającej o przygodach bezimiennego bohatera, który, jak się później okazuje, stał się wybrańcem boga ognia i sprawiedliwości – Innosa. Fabuła gry opowiada o dziejach bohatera w koloni karnej, zwanej Górniczą Doliną, która znajduje się w dolinie wyspy Khorinis i otoczona jest magiczną barierą która wymknęła się z pod kontroli magą i stała się miejscem gdzie do władzy dostali się bandyci. W "więzieniu" czeka na nas wiele potworów, przeciwników, zadań, postaci i miejsc które można odwiedzić. Gra jest tak zrobiona że można w nią grać kilka razy ale za każdym razem na inny sposób dzięki czemu nie nudzi się po pierwszym przejściu. Na początkowym filmiku który jest wprowadzeniem do gry widać jak orkowie pustoszą ziemie ludzi i król był zmuszony założyć ten obóz gdyż brakowało mu już broni do walki z wrogiem. Następnie widać jak nasz główny bohater zostaje sprowadzony na krawędź urwiska. W grze nie jest powiedziane za co bezimienny zostaje wtrącony do kolonii mógł kogoś zabić, okraść albo wdać się w bójkę, tego się nigdy nie dowiemy. Przed samym zrzuceniem do naszego bohatera podbiega człowiek który chcę abyśmy dostarczyli ważną wiadomość arcymagowi kregu ognia jednak jak się potem okaże nie będzie on przebywał w zamku. Po wtrąceniu zostajemy "przywitani" przez typowych bandziorów którzy nas pobili i tylko dzięki pomocy Diega udaje nam się przeżyć. Początkowo nasz bezimienny jest zdezorientowany i nie wie co się dzieje ale po krótkim dialogu z nowo zaprzyjaźnioną osobą powoli dociera do niego jak tam wygląda życie i zaczyna się cała gra. Obozy -Pierwszym miejscem na jaki się napotykamy jest Stary Obóz który jakby nie patrzeć jest największym, najpotężniejszym, najliczniejszym i najbogatszym obozem ze wszystkich. Rządzi tam Gomez którego wszyscy szanują i każdy liczy się z jego zdaniem. Tylko oni prowadzą negocjacje z królem. Ludzie pracujący dla magnatów dostarczają mu magicznej rudy która jest niezbędna do wytwarzania broni w wojnie z orkami. Pozyskują ją z kopalni gdzie ludzie są zmuszani do jej wydobywania. W zamian dostają od władcy jedzenie, broń, zbroje i dziewczyny do towarzystwa. W tym miejscu znajduje się siedziba magów Ognia którzy starają się żyć w zgodzie z Gomezem. - Drugim miejscem jest Nowy Obóz tutaj jest znacznie gorzej niż w Starym ponieważ miasto jest jakby podzielone. W jednej części mieszkają typowi bandyci którzy zastraszają wszystkich i zmuszają do pracy a w drugiej części znajdują się magowie wody którzy gromadzą magiczną rudę w jednym miejscu. Po co? Jeśli chcecie się dowiedzieć zagrajcie w gothica :D. Do tak wielkiej ilości magicznej rudy chcą dobrać się niejedni dlatego postanowili zatrudnić najemników. Ten obóz też posiada swoją własna kopalnie z której czerpią rudę ale oni już nie prowadzą żadnych negocjacji z królem. - trzecim i najdziwniejszym ze wszystkich miejsc jest obóz na bagnie. Pisząc najprościej jak się da mieszkają tam ćpuny którzy są wiecznie zjarani swoim towarem a na dodatek wierzą w niejakiego Śniącego i myślą że on pozwoli im zniszczyć barierę i wydostać się na wolność jednak z czasem może się okazać że trochę się co do swojego "boga" pomylili. Inne lokacje Obóz bandytów- znajdują się w nim osoby które żyją z napadów na innych ludzi. Ciekawostką jest to że przed wydaniem gry usunięto wszystkie misje związane z tym obozem ale nie udało się go zlikwidować całkowicie z silnika gry. Stara kopalnia- należy ona do Starego obozu ludzie są zmuszani do wydobywania z niej magicznej rudy w celach zarobkowych dla Gomeza. Na dnie jest położony piec w którym część rudy jest przetapiana, do roboty w kopalni zmuszono także orków a w jednym z tuneli jest pełno pełzaczy i nasz bohater uda się do tego tunelu by go spenetrować. Wolna kopania- jest ona w posiadaniu Nowego Obozu który gromadzi całą rude w swoim kopcu. Ziemie orków- znajdują się one głownie na południu Kolonii Górniczej. Zamieszkują ją orkowie którzy delikatnie mówiąc nie są nastawieni na nowe relacje z ludźmi dodatkowo znajduje się tam wieża w której znajduje się pewna dosyć znacząca postać. Miasto orków – jest to główna osada wszystkich orków zamieszkujących Górniczą Dolinę. Miasto znajduje się w głębi orkowych terenów. Orkowe Miasto to najsłabiej poznany teren w całej Dolinie, stąd nie ma go na mapach. W Orkowym Mieście znajduje się wejście do świątyni Śniącego. Świątynia śniącego- znajduje się pod Miastem Orków. Zbudowana została na cześć czczonego przez orków demona Krushaka (Śniącego). Strzeżona jest przez byłych szamanów i budowniczych zmienionych w ożywieńców. Frakcje Stary Obóz Magnaci należą do elity Starego Obozu. Dowodzi nimi Gomez przy wsparciu Kruka – prawej ręki Gomeza – który odpowiada za handel rudą, Blizny i Arta – ochroniarzy Gomeza, oraz Barthola – handlarza luksusowymi towarami, w tym kobietami. Magnaci przebywają na zamku. Z pomocą magów ognia zawarli umowę z królem: w zamian za magiczną rudę dostają żądane towary ze świata zewnętrznego. Żyją w zgodzie z Obozem Bractwa, z którym handlują bagiennym zielem. Strażnicy – wojownicy, którzy pod dowództwem Thorusa pilnują Starego Obozu oraz należącej do niego Starej Kopalni. Rekrutują się z cieni. Zbroje, które noszą, zdobyli w walce z pilnującymi więźniów strażnikami królewskimi po tym, jak magiczna bariera otoczyła Górniczą Dolinę. Cienie – grupa zwiadowców i niższej kategorii strażników. Wykonują zadania od magnatów, opiekunem cieni jest Kruk. Cienie są zręcznymi złodziejami, choć nie tak dobrymi jak Szkodniki z Nowego Obozu. Najbardziej wpływowym cieniem jest Diego. Magowie ognia są sługami boga Innosa. Zawarli umowę z Gomezem, dzięki czemu magnat wywarł presję na królu. Zamieszkują klasztor w Starym Obozie, a przewodzi im arcymag Corristo. W walce używają głównie magii ognia. Kopacze – górnicy, którzy pracują dla Gomeza w kopalni przy wydobyciu magicznej rudy. Mogą awansować na cieni. Nowy Obóz Najemnicy zajmują się ochroną magów wody i kopca rudy w Nowym Obozie. Dowodzi nimi były generał króla – Lee Szkodnicy pod dowództwem Laresa dezorganizują prace w Starej Kopalni i przebieg wymiany handlowej Starego Obozu ze światem zewnętrznym, napadając na konwoje z dostawami. Są zręcznymi złodziejami i dobrymi myśliwymi. Kilku szkodników przebywa na polowaniu poza obrębem Nowego Obozu. Prowadzą swobodny tryb życia, bez żadnych nakazów i zakazów (poza zbliżaniem się do magów). Zaufani Szkodnicy pełnią funkcję kurierów magów, dostarczając listy korespondencyjne między magami wody i ognia. Magowie wody – wyznawcy i kapłani Adanosa, magowie i elita obozu dowodzona przez arcymaga Saturasa. Mieszkają w górnej części wielkiej groty. Bandziory podlegający Ryżowemu Księciu strażnicy zbieraczy ryżu. Zbieracze – pracownicy zajmujący się zbieraniem ryżu na plantacji Ryżowego Księcia, dostarczając w ten sposób pożywienia oraz surowców do produkcji alkoholu zwanego ryżówką. Obóz Bractwa Guru – najwyżsi członkowie bractwa, kapłani Śniącego. W walce posługują się przeważnie magią Śniącego. Przywódcą guru i całego bractwa jest Y'Berion. Strażnicy świątynni – wojownicy i dostawcy guru wydzieliny pełzaczy ze Starej Kopalni. Pod wodzą Cor Angara pilnują porządku i bezpieczeństwa w obozie. Nowicjusze – słudzy i uczniowie guru. Jednym z najbardziej wpływowych nowicjuszy jest Lester. Zbieracze ziela – pracownicy zajmujący się zbieraniem dla Cor Caloma bagiennego ziela na bagnach za obozem. Inne Nekromanta- wybudował wieże na ziemiach orków gdzie mieszka i stworzył sobie strażników Bandyci – grasująca pod wodzą herszta Quentina na szlaku między Starym Obozem a opuszczoną kopalnią, w pobliżu której odbywa się wymiana handlowa ze światem zewnętrznym, banda opryszków. Obóz bandytów znajduje się w pobliżu Kanionu Trolli. Znane mody Diccuric– jeden z większych modów do gry. Powstało do niego spolszczenie. Ów mod zmienia całkowicie fabułę i świat. Diccuric wprowadza kilka innowacyjnych rozwiązań do świata gry: animacja roślinności, poprawiona grafika krajobrazu, podsłuchiwanie, efekt zmęczenia, ograniczenia użycia pancerzy w zależności od siły, kilka systemów teleportacji, możliwość nauki bez utraty punktów doświadczenia itp. Twórcy planowali kontynuację Diccurika o nazwie Diccuric2, nie jest jednak pewne czy dalszy ciąg gry ujrzy światło dzienne. Die Bedrohung – mod ten całkowicie zmienia główną fabułę gry. Dodaje kilka nowych lokacji (Piramidę, Wioskę Meteorów i Wymiar Demonów) i nową muzykę. Od strony skryptów Die Bedrohung także wprowadza sporo ciekawych innowacji, jak na przykład hełmy, płonące strzały, unikatowy egzemplarz broni palnej itp. Mocną stroną modyfikacji jest fabuła, która, w przeciwieństwie do Diccurika, jest bardziej złożona i rozbudowana. Przygotowywana jest kontynuacja Die Bedrohung. Mroczne Tajemnice – jest to najbardziej rozbudowany mod do Gothic I (cały mod opatrzony jest polskim dubbingiem). Autorzy porównują go do Nocy Kruka– Mroczne Tajemnice rozwijają wiele wątków z pierwszej części gry, dodają nowe lokacje i stronnictwa, do których można się przyłączyć, a nawet zostać dowódcą jednego z nich. Modyfikacja pozwala na wcielenie się w rolę jednego z magnatów. Nadal nie ma możliwości przyłączenia się do bandytów, jednak część fabuły dotycząca tego wątku została rozbudowana w stosunku do oryginalnej gry. Oprócz tego daje możliwość prowadzenia dialogów, niekiedy żartobliwych lub rubasznych, z postaciami płci żeńskiej, wprowadza wątki życia erotycznego głównego bohatera. Wprowadzona została możliwość nauki dzięki treningowi, np. walcząc intensywniej bronią białą zwiększa się siła, bronią dystansową – zręczność. Głównym wątkiem fabularnym modyfikacji jest zabicie maga Uriziela, który zdradził Pradawnych.
  34. 3 points
    Cześć kotek
  35. 3 points
    Witamy w kolejnym konkursie. Tym razem czeka na Was krzyżówka. Łatwa, więc nie macie się czego obawiać. Zasady są proste. Na pw wysyłacie mi hasło wraz z odpowiedziami na pytania. Macie na to czas do 15:00. Następnie wylosujemy trzy osoby, które otrzymają nagrody. Poniżej pytania oraz sama grafika krzyżówki. 1. Ranking serwera. 2. Kto wygrał konkurs Sketch Toy który, odbył się w sierpniu zeszłego roku? 3. Były członek UBT. 4. Jakim sportowcem chciał zostać Jaszczur? 5. Najstarszy użytkownik na forum (gracz FFA, ma liczbę w nicku). 6. Obchodził niedawno urodziny. 7. Kto zebrał najwięcej reputacji za dodanie swojego zdjęcia w dziale "Pokaż się"? 8. Nazwa użytkownika, który zarejestrował jako trzeci na forum. 9. Początkowa nazwa Zarządu GH.
  36. 3 points
    Bany nałożone na 24h. Jeśli dalej będą prowokacje po zejściu bana, to będzie na dłużej.
  37. 3 points
    FFA - 58 DD2 -28 PB - 47 JB - 40 ARENA 1vs1 - 174 DD2 + Rangi - 45 Go:Mod - 37
  38. 3 points
    Witamy ponownie. "Logo" gazetki to prolog nowej grafiki w następnym wydaniu. Dajcie znać czy odpowiadają wam obecne grafiki czy chcielibyście zobaczyć coś nowego. Miłego czytania. ♦ Dosłownie kilka dni temu sieć obchodziła swoje pierwsze urodziny, w związku z tym są organizowane różne konkursy. Wszystko na ich temat znajdziecie tutaj: http://greenhaze.pl/forum/768-rocznica-sieci/ ♦ Wystartowały również wybory na Miss i Misstera forum: http://greenhaze.pl/forum/812-wybory/ ♦ Zakończył się turniej w League of Legends, wyniki: http://greenhaze.pl/topic/12206-wyniki-turnieju-lola/ ♦ Powstała kronika naszej sieci: http://greenhaze.pl/topic/12044-kronika-greenhazepl-2017/ ♦ Redaktor - KLIK. ♦ Grafik - KLIK. Oczywiście na każdym serwerze jest otwarta rekrutacja na admina. Składajcie podania jak najszybciej! Awanse ♦ Admin TS3: @iku, @Zbysiu, @Martina, @Fallen ♦ UBT: @LuckyLuck, @iku ♦ Opiekun serwera: @DimitriPL, @Thresh2k ♦ Redakcja: @Sulin ♦ Admin serwera: @SILVERkox666, @Gucio, @Andy, @Bart0k26, @PujaneG, @Kalczug -iwnl-, @Predator95, @McPatrykCzek, @kubim12, @Sopel, @[HAKUS] Smerf, @Młodsza, @jack, @Set, @OgienQrwa, @Albert, @Lucky, @Kermiol18, @MEO, @Telsky, @karoneqq, @ADHD, @Basiulka ;*, @MatriX$X, @LoZo ✌, @AviX., @Mr.Tytan, @ReD_Devil, @wolverine, @TeHaCjusz, @TrawaPaleStresy20, @ZombieKing, @jurek, @Legendary Feeder Shen, @Martina, @Johny Degradacje/Rezygnacje ♦ Opiekun serwera: @Thresh2k, @Ezevix ♦ Admin serwera: @AviX., @Legendary Feeder Shen, @ArcioX_Lecimy, @Str!k3, @Albert, @OgienQrwa, @[HAKUS] Smerf, @Zabiel ♦ [HIT] Powstał rocznicowy wywiad z właścicielami sieci: http://greenhaze.pl/topic/12055-28-rocznicowy-wywiad-chicen-jaszczur-someone/ ♦ Wjechał wywiad z @Alicja_Kraina_Czarów: http://greenhaze.pl/topic/11710-27-alicja_kraina_czarów/ ♦ Nowy "Napalony Johny Przepytuje": http://greenhaze.pl/topic/12133-napalony-johny-przepytuje-14-whats-up-stop-saying-that/ ♦ Kolejna odsłona "Zielona gra w ciemno": http://greenhaze.pl/topic/11916-zielona-gra-w-ciemno-5-alicja_kraina_czarów/ ♦ Odpowiedzi @cimcirimci w Q&A: http://greenhaze.pl/topic/12311-odpowiedzi-cimcirimci/ ♦ Szósta część "Kartky - Historia Prawdziwa": http://greenhaze.pl/topic/12297-kartky-historia-prawdziwa-część-szósta/ Chcesz się pochwalić swoimi statystykami? Wstaw je tutaj: KLIK Dlaczego Ania nie płacze, pomimo tego, że wywróciła się na rowerku? Bo kierownica przebiła jej płuco. ~~~~ Dlaczego w czasie katastrofy lub awarii najpierw są ewakuowane dzieci i kobiety? Żeby można było spokojnie pomyśleć nad rozwiązaniem. ~~~~ W zeszłym tygodniu w Warszawie zabito araba. Policja dalej szuka motywu. "Quebo nagrał egzotykę, nasze trijo nagra erotykę" ~ @Sulin Cytaty użytkowników podsyłajcie nam tutaj - KLIK. Dziękujemy za chwilę atencji: @Fallen & @Seyyd
  39. 3 points
  40. 2 points
  41. 2 points
    w sam raz na raz to się weź rozpędź i pierdolnij głową w mur. Szacunku się do kobiet naucz
  42. 2 points
    Siema dziś przedstawię wam recenzje mojego autorstwa filmu, który wszedł do kin juz jakiś czas temu a mianowicie "Logan: Wolverin" no to zaczynamy. "Logan: Wolverin" został wyreżyserowany przez Jamesa Mangolda i wszedł do kin dokładnie 3 marca 2017 roku. Reżyser miał już styczność z tym bohaterem gdyż w 2013 roku zrobił drugą część filmu pt. "Wolverin". W główne role wcielili się dobrze nam znani aktorzy. Jako Logan jedyny niepowtarzalny Hugh Jackman, który grał tą postać od samego początku aż do teraz, ponieważ zrezygnował z dalszego grania, jako ta postać. Profesora X również zagrał człowiek, który miał już styczność z tym uniwersum Patrick Steward. Dodatkowo, jako jedną z głównych ról odegrała Dafne Keen grając Laure. Cała akcja rozgrywa się w przyszłości na granicy z Meksykiem gdzie osiedlił się Logan wraz z Charlesem i Calibanem który pomagał mu w pomocy. Film ten przyjął się bardzo dobrze i stał się wręcz genialnym pożegnanie Hugha z tą jakże znaną postacią. Świat przedstawiony w tej części jest mroczny pełen tajemnic mutanci przestali się rodzić a ci, co żyją ukrywają się jak Logan, który porzucił starą drogę "zdjął" pazury i przestał zajmować się ratowaniem ludzi. Widać, że reżyser chciał jak najbardziej odskoczyć od nieudanych części Wolverina i rozegrał całą akcje w przyszłości. W miedzy czasie nasz tytułowy bohater zdążył się zestarzeć, jest już siwym starszym panem a jego moc regeneracji nie działa już tak jak kiedyś ."Noże" w jego dłoniach zdążyły już podrdzewieć i ma całkiem inny pogląd na otaczającą go rzeczywistość niż kiedyś. Wbrew pozorom wcale nie tęskni za przeszłością i stara się zbudować bezpieczny dom dla swojej rodziny. Pracuje, jako kierowca limuzyny i lubi zapijać wszystkie swoje smutki w mocnych trunkach. Cały film jest otoczony świetną przygnębiającą atmosferą, do której dodano równie dobrą muzykę budującą napięcie jeszcze bardziej. W przeciwieństwie do innych filmów u superbohater, którzy muszą połączyć siły by uratować świat Logan jest odskocznią od tego wszystkiego, co jest na przecież tak dobrze znane i wprowadza zupełnie coś nowego. W filmie przedstawione jest jak Wolverin zmaga się z przeciwnościami losu z jednej strony bardzo chory Charles, którym trzeba się zajmować jak dzieckiem i kupować mu leki a z drugiej strony strach przed tym, że w straci jedyną bliską mu osobę lub że po prostu ktoś ich znajdzie pojmie i będzie przeprowadzał eksperymenty a on nic nie będzie mógł z tym zrobić. W późniejszej fazie filmu Logan dozna jeszcze więcej bólu i cierpienia nie tylko cielesnego jak i równie psychicznego jednym słowem nie jest to opowieść o bohaterze, którego znaliśmy z poprzednich części o człowieku, który zabija bez skrupułów wierząc, że robi to w słusznej sprawie. W niektórych momentach jest trochę za dużo efektów specjalnych, ale w większość filmu została przedstawiona w bardziej realistyczny sposób, za co u mnie plus. Aktorzy w tym filmie stanęli na wysokości zadania i odegrali swoje role perfekcyjne może to być związane również z tym, że chcieli oni godnie pożegnać się z całym uniwersum Marvela i ze swoimi wiernymi fanami. Pamiętam jak dziś, gdy przed wejściem do sali kinowej byłem pełen obaw czy Dafne poradzi sobie w tym filmie, bo co do Hugha i Patricka byłem przekonany, w 100% że sobie poradzą na szczęście moje wątpliwości rozwiały się już przy pierwszych scenach, na których pojawiła się Laura widać było doskonale, że wie jak się gra miałem pewne uwagi do aktów w pewnych momentach, ale nie zwracałem na nie zbytniej uwagi Gdyż już parę minut potem ci sami aktorzy grali już na poziomie filmu. Idąc na ten seans bodajże 5 marca byłem przekonany już po obejrzeniu zwiastunów, że to będzie zupełnie inny film niż te, z którymi mieliśmy styczność do tej pory i wiecie, co? Nie pomyliłem się ta produkcja przeszła moje oczekiwania domyślałem się, że to będzie coś nowego, ale byłem przekonany, że fundament jest ten sam, co w każdym filmie o bohaterach, czyli uratować świat a tymczasem dostaliśmy taką petardę, że efekty specjalne jak np. w " X-men Apocalypse" nie były nam do niczego potrzebne, (chociaż było kilka ujęć gdzie chcieli chyba lekko przedobrzyć) widz dobrze bawił się oglądając zmagania człowieka z przeciwnościami losu nie zabrakło oczywiście szczypty humoru, który doprawił ten film. Osobiście bardzo polecam ten film każdemu nie tylko fanom tej serii, ale też ludziom, którzy nie mieli jeszcze przyjemności spotkać się z żadnym filmem o Wolverinie. Faktem jest, że w filmie pojawiła się rutyna mianowicie: uciec zatrzymać się uciec zatrzymać się, ale mi to zbytnio nie przeszkadzało. Przyznaję temu filmowi ocenę 9/10 @someone 1/3 :P
  43. 2 points
    Hi SCAR[y] ^, Thank you for your donation of 25,00 zł. We look forward to improving the forums with your donation. Thanks GreenHaze.pl - Najlepsze serwery Counter-Strike 1.6 i Global Offensive
  44. 2 points
    Nooo Dziadu muszę przyznać, że żeś mi zaimponował.. talent do pisania masz! Takie sprostowanie, nie kocham się w nim ale jeżeli z kimś się dobrze dogadujesz i wszyscy to widzą to właśnie potem pojawia się taka mała plotka. @Stalker nastepną wenę twórczą przeznacz może na temat plotek
  45. 2 points
    FFA - 70 DD2 - 34 PB 55 JB - 48 Arena 1vs1 - 183 DD2+Rangi - 51 Go:Mod - 43
  46. 2 points
    FFA - 69 DD2 - 33 PB - 54 JB - 47 Arena 1vs1 - 182 DD2+Rangi - 50 Go:Mod - 42 CS:GO Jailbreak - 56, 188 CS:GO Arena - 55, 55 ZOMBIE MOD - 36 BF2 CS:GO Rank - 39 PB + Klasy - 21 ZOMBIE PLAGUE - 115
  47. 2 points
    PB - 53 FFA - 68 JB - 46
  48. 2 points
    Jakiś śliczny nie jestem
  49. 2 points
    Hi SCAR[y] ^, Thank you for your donation of 10,00 zł. We look forward to improving the forums with your donation. Thanks GreenHaze.pl - Najlepsze serwery Counter-Strike 1.6 i Global Offensive
  50. 2 points

Trochę o nas:

Sieć serwerów GreenHaze powstała 11 maja 2016 roku. Z każdym kolejnym dniem staraliśmy się ją rozwijać i robimy to nadal. Efektem tego są liczne serwery, bardzo dużo aktywnych użytkowników oraz tętniące życiem działy forum. Gwarantujemy profesjonalizm oraz świetną atmosferę. Doceniamy każdego, kto chce być częścią naszej społeczności. Można to zauważyć dzięki częstym konkursom czy plebiscytom. Jesteśmy otwarci na zmiany, a zarazem wiemy co to stabliność. Zostań wśród Nas, a na pewno znajdziesz dla siebie coś, co nie pozwoli Ci przejść obojętnie dalej. Sieci jest wiele, ale GreenHaze tylko jedno.