Fallen

Redaktor
  • Zawartość

    184
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Wygranych dni

    12

Fallen wygrał w dniu 23 Luty

Fallen posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

181 Gwiazda

4 obserwujących

O Fallen

  • Ranga
    Perfekcyjna Pani Forum!
  • Urodziny

Informacje

  • Płeć
    Kobieta
  • Nick na serwerze
    Fallen

Ostatnio na profilu byli

426 wyświetleń profilu
  1. 23 http://cssetti.pl/serwer/91.224.117.75:27050
  2. 125 http://cssetti.pl/serwer/91.224.117.81:27150
  3. 162 http://cssetti.pl/serwer/91.224.117.64:27230
  4. Witajcie. Gościem dzisiejszego wywiadu jest @Taktyczny. Jest on adminem, który pilnuje porządku na naszym FFA. Pytająca @Fallen Odpowiadający @Taktyczny Dziękuję, że zgodziłeś się udzielić mi wywiadu. Na samym początku przedstaw się, powiedz ile masz lat, czym się zajmujesz na co dzień oraz opowiedz coś o sobie. Witam serdecznie. Nazywam się Daniel Skrzypkowski, od jakiegoś czasu godny nosiciel 22-óch lat. Na co dzień pracuję w firmie zajmującej się światłowodami. O sobie mogę powiedzieć , że interesuję się kuchnią oraz turystyką i uczęszczam na siłownie nieopodal swojego domu. W imieniu forumowiczów jeszcze raz życzę Ci wszystkiego najlepszego! Turystyka? Bardzo fajne zajęcie. Byłeś może w jakimś ciekawym miejscu za granicą, które Ci się szczególnie spodobało? Dziękuję również raz jeszcze. Hmmm, tak. Pozwiedzałem wiele miejsc i nie wliczam w te podróże Polski z oczywistych powodów. Są miliardy takich miejsc, jak najdalej od kraju, które z chęcią chciałbym zwiedzić m.in. Azję. A miejsce , które szczególnie zapadło mi w pamięci za młodu to Niemcy - Tropical Islands - serdecznie zapraszam wszystkich do zwiedzenia tego obiektu i pobytu w nim jak najdłużej. Tropical Islands? Nigdy tam nie byłam, ale wygląda bardzo zachęcająco. Czemu akurat to te miejsce tak dobrze wspominasz? Polecam zapoznać się z obiektem na Internecie, gdyż nie chce mi się zbytnio go opisywać, ale dodam , że jest to "kryty" raj dla leniuchów z mnóstwem atrakcji , własnym morzem ,tropikami i wieloma innymi atrakcjami typu "aquapark". Czemu zapadło mi najlepiej w pamięci ? Nie mam zielonego pojęcia. Byłem tam bardzo dawno temu i wspominam je najlepiej - super sprawa dla dziecka, może dlatego. Dla leniuchów? Idealne miejsce dla mnie. Będąc dzieckiem takie rozrywki są najlepsze. Chociaż będąc starszym na pewno by się nie odmówiło spędzenia w takim miejscu czasu, a wręcz przeciwnie, bardzo chętnie by się tam było. Wracając do tego co pisałeś. Czemu akurat chciałbyś odwiedzić Azję? Z powodu pięknych miejsc, kultury czy może jeszcze czegoś innego? Na 100 % z powodu kultury, miejsc i tego co uwielbiam najbardziej - sushi. Nigdzie na świece nie znajdę lepszego jedzonka i świeżej, prosto z morza rybki z Japonii. Cóż, takie upodobanie. Czyli widzę, że Ty uwielbiasz takie bardziej morskie jedzenie. A jak tam u Ciebie z gotowaniem? No nie powiem, ale są gusta i guściki to normalne. Z gotowaniem to raczej kwestia wolnego czasu, ale niestety mam go bardzo mało i w domu raczej nie gotuję. Takie życie. Znam się na różnych kuchniach, a z dobrym przepisem, pojęciem i zdolnościami myślę, że każdy by sobie poradził bez mniejszych problemów. Jak będzie więcej czasu i będzie dla kogo gotować to na pewno będę to wykorzystywał. Czyli rozumiem, że cały GreenHaze zaproszony na obiad w Twoim wykonaniu? No wiesz, niektórzy to nawet z przepisem nie dają rady, ale dla chcącego nic trudnego podobno. Piszesz, że jak będzie dla kogo gotować to będziesz gotował. Czyżby Twój stan związku to wolny? A może masz kogoś na oku? O ta, jeszcze te wszystkie wybredne pyski karmić. Kto wie. Jak ktoś ma dwie lewe ręce jak @pee5ka to nawet żarówki łajza nie wkręci. Zgadza się, od roku wolny i w końcu spokojny Taktyk, if you know what i mean haha. Mnie byś nie wykarmił? Ciekawe czy on tak to potwierdzi, pewnie nie. Ja bym nie potwierdziła. I w Taktyka sercu nie ma żadnej kobiety? Wykarmiłbym pewnie, jeżeli lepiej Cie karmić, niż ubierać. Potwierdzi lub nie, ja swoje wiem heh. Jestem typem człowieka, że nic na siłę i nie zamierzam nikogo na mus szukać, to jasna sprawa. Przyjdzie z czasem, albo nie przyjdzie póki co @hitman po hitachi @SCARY ^ mi wystarczają, dziewice orleańskie haha. Ja lubię dużo jeść, więc zobaczymy czy dasz radę. Dobre nastawienie, samo z czasem się znajdzie. Haha pozdrawiam obu panów. A jak tam sprawy rodzinne? Masz jakieś rodzeństwo? Jeżeli tak to starsze czy młodsze? Pozdrawiam, też lubię dużo jeść. Tak, niestety mam brata bliźniaka. Jestem starszy o całe 10 minut, ale całe szczęście nie mieszka już ze mną od roku czasu, ponieważ studiuje geodezje w Poznaniu. Bracia bliźniacy? Ooo, ciekawie. Może opowiesz nam trochę jak to jest mieć brata bliźniaka? Czy jest jakaś duża różnica między tym, a rodzeństwem z różnicą wieku? Oj jest i to monstrualna, a wkurza 10x bardziej. Pozdrawiam wszystkich bliźniaków i ich bliźniacze utrapienie! Dodam, że nie jesteśmy ani trochę podobni. Tyle w tym dobrego! Który był tym niegrzeczniejszym? Ty czy może Twój brat? Głupie pytanie, oczywista oczywistość, że Taktyczny był zawsze łobuzem i tym gorszym w rodzinie. Kwestia przyzwyczajenia i wychowania. Pozdro dla kumatych! Ojj Ty łobuziaku! Może teraz przejdźmy do pytania jakim jest najlepsze wspomnienie z dzieciństwa. Bardzo trudne pytanie i nie udzielę na niej odpowiedzi, jest ich mnóstwo. Dobrze. Masz jakiś ulubiony typ muzyki? Wolisz muzykę spokojną czy może raczej skoczną? Wole prawdziwy rap, a na balety skoczną, ale do klubów raczej nie lubię zaglądać. Nigdy dobrze się to dla mnie nie kończy. Znając życie kończy się to porannym kacem. Masz jakąś ulubioną piosenkę? Może zechciałbyś się z nami nią podzielić? Znając moje życie kończy się to nie tylko kacem, a moralniakiem haha. Tak samo jak wcześniej, mam ich mnóstwo, ale pokażę wam perełkę, którą usłyszałem niedawno: To jeszcze gorzej. Ooo, włoska piosenka. Nie jest to mój ukochany hiszpański, ale też jest pięknym językiem. A jak tam u Ciebie z językami? Uczysz się jakiegoś? A może już umiesz? Widzę coraz trudniejsze pytania. Tak znam dwa języki, angielski i rosyjski. Oba nie są szlifowane, ale raczej z poziomem komunikatywnym angielskiego nie zginę. Trzeba Cię wszystkiego wypytać, żeby dziewczyny wiedziały czy są w Twoim typie haha. Rosyjski uczony w szkole czy samemu? Raczej nie lubię się rozpisywać, to nie moja liga. Odpowiedzi zwięzłe i konkretne, a do "zapoznawania" najlepsza droga "w cztery oczy" czyż nie? Uczony w szkole. Nie jestem na tyle ambitny (leń z krwi i kości) aby uczyć się samemu. Jak będzie taka potrzeba życiowa to nauczę się wszystkiego. Oczywiście, że tak. Mówisz, że taki z Ciebie leń. To w takim razie jak tam u Ciebie ze sportem? Oprócz siłowni to grasz w coś czy raczej niekoniecznie? Leń - czytaj to tak, że znajduję zawsze najprostsze możliwości z dostępnych. Jak czas i chęci pozwalają to oprócz siłowni śmigam również na basen. Czyli widzę, że jeśli masz czas to prowadzisz bardzo zdrowy i aktywny tryb życia. A jak tam z czasem wolnym? Na co go poświęcasz? Mój cały czas zamyka się na pracy, siłowni i ewentualnie basenie. Naturalne we wszystko to wchodzi ile tylko może spędzanie czasu ze znajomymi, które jest najczęstsze. Wieczory poświęcam na komputer jak każdy, strzelanie headshotów i uprzykrzanie życie @cwalka'ce , którego gorąco pozdrawiam. Nie jestem specyficzny i mam "przyziemne" zajawki. Prosty chłopak, prosty człowiek, proste serce moje hehe. Cwalka pewnie zadowolony. Czytasz może książki bądź oglądasz filmy? @Fallen zacytuję tutaj myślę, że znajomy dla wielu cytat "Z książek przeczytałem tylko Ojca Chrzestnego" @hitman po hitach wie o co biega. Generalnie nie lubię czytać. Za młodu się czytało tylko dla oczywistego powodu jakim jest matura. Filmy jak najbardziej i głównie filmy wojenne są moimi ulubionymi... klimat, szereg emocji, pomoc "bratu" , patriotyzm i wiele innych. Posiadasz ulubiony film? Pewnie, też jest ich dużo, więc podam kilka przykładów: "Szeregowiec Ryan", "Przełęcz Ocalonych", "Helikopter w Ogniu" , "9 Kompania" , "Cienka czerwona Linia" i wiele, wiele innych. Chętnie obejrzę jak będę miała czas. To jedno z ostatnich pytań, jak zaczęła się Twoja przygoda z cs, ile trwa oraz jak trafiłeś na GH? Generalnie poprzez znajomych z dzieciństwa gram już jakieś 10 lat. Według mnie jest to jedna z tych gier , która się nigdy nie nudzi. Na GH trafiłem razem z @hitman po hitach, którego całym prowodyrem był użytkownik @Muerte (wziął nas z innej serwerowni), którego pozdrawiam i niech wytrze babola spod nosa. Na GH gram mniej więcej ponad pół roku czasu, albo i dłużej. To widzę, że staż masz dosyć długi. Z kim najlepiej się dogadujesz z GH? Kolejne z trudnych pytań, bo dogaduje się prawie ze wszystkimi i ze wszystkimi mam bardzo dobre relacje (oczywiście , ze stałych graczy). No, ale tu odpowiedź jest prosta i tą osobą jest @hitman po hitach z którym mam codzienny kontakt nie tylko na GH, ale głównie facebook. Dożywotni props brat! Pozdrawiam kolegę! To tak na koniec przedstaw nam swój ulubiony cytat lub jakieś motto życiowe którym się kierujesz. Mój motyw - pomoc innym, a nie czubek własnego nosa i swojego bytu. A cytat, nie mam zielonego pojęcia. Może "Żyć to nie znaczy nie upadać, każdy popełnia błędy, ważne jak będziesz wstawać!" Tym świetnym akcentem zakończę przepytywanie Cię. Chcesz może kogoś pozdrowić? Pozdrawiam wszystkich prawdziwych i dziękuję Ci @Fallen za wywiad! AJEEEEEE! Dziękuję Ci bardzo za poświęcony mi czas i odpowiadanie na te wszystkie "trudne" pytanka. Trzymaj się!
  5. Cześć
  6. 14 http://cssetti.pl/serwer/91.224.117.75:27050
  7. 44 http://cssetti.pl/serwer/137.74.1.230:27050
  8. 115 http://cssetti.pl/serwer/91.224.117.81:27150
  9. 151 http://cssetti.pl/serwer/91.224.117.64:27230
  10. Hahahaha nie pij więcej @Stalker
  11. Uczestnicy od rana byli zdenerwowani. Każdy przejmował się nadchodzącym zadaniem. Mieli godzinę czasu na wypakowanie się i ogarnięcie. Panowie zostali wrzuceni losowo do trzech pokoi. W pierwszym pokoju znajdowali się @Barti., @Kozio, @Denny oraz @EGZO. Między nimi ciągle były kłótnie o to, które łóżko jest czyje. W ogóle nie mogli się dogadać. W końcu zdenerwowany @EGZO stwierdził, że @Kozio nie będzie z nimi mieszkał, więc wyjebał jego rzeczy za okno. Tak oto pierwszego dnia oboje skończyli z pięknymi pamiątkami na czole jakimi są siniaki. W drugim pokoju w którym znajdowali się @Uchiha Itachi, @Pozytyw , @SCARY ^ było dosyć spokojnie. Każdy z nich wypakował się, a później zajęli się swoimi sprawami. Nie zamierzali się wdawać w żadne rozmowy ani pogawędki. W ostatnim pokoju gdzie byli @Steel Banging, @Stalker oraz @Johny trwała zacięta dyskusja o innych uczestnikach programu. Obgadywali ich, oczerniali, a nawet swatali! Już od początku widać, że nic się przed nimi nie ukryje. Ehh.. Jacy dziwni ludzie się trafili w tym sezonie. Kiedy panowie po wypakowaniu zebrali się w wyznaczonym miejscu zobaczyli, że nikogo nie ma. Po chwili drzwi przed nimi się otworzyły, a z nich wyszedł @someone wraz z @Jaszczur'em oraz @Chicen'em. Oczywiście @EGZO się musiał spóźnić. Jak najszybciej pobiegł ustać w rządku myśląc, że nikt nie zauważy i uniknie on konsekwencji. Niestety przeliczył się on trochę. Za swoje spóźnialstwo dostał upomnienie. @someone przydzielił szefów kuchni do ich drużyn oraz powiedział im, że w dniu dzisiejszym mają przygotować rybę na wiele sposobów. Wszyscy pognali do swojego miejsca pracy i zaczęli przygotowania. W kuchni czerwonych zaczęły się przygotowania. @Chicen nie wiedział jakim cudem został szefem kuchni, ale mimo to udawał, że umie gotować i gadał reszcie jakieś głupoty o tym jak mają przygotować danie. Był mało przekonujący, więc tylko @Kozio aka jego wierny fan mu uwierzył. Zaczął robić wszystko według jego instrukcji. Niestety wyszła mu jedynie papka przypominająca wyglądem kaszkę dla dzieci. @Denny stwierdził, że nie będzie się wysilać. Wiedział, że uda mu się każdego przekupić swoimi świetnymi płatkami z mlekiem. Cała trójka czyli @Pozytyw, @Uchiha Itachi oraz @SCARY ^ stwierdzili, że poradzą sobie sami bez reszty, więc w tajemnicy przed resztą zamówili gotowe ryby. W czasie kiedy zamówienie jeszcze nie przyszło udawali, że gotują. Chcieli stwarzać pozory. Trochę im nie wychodziło te udawanie pracusiów, ale niech myślą, że nikt nie zauważył. W kuchni niebieskich było trochę skomplikowanie. @Jaszczur zabierał każdemu narzędzia pracy biegając po kuchni i krzycząc "Nie zabijecie mojej rodziny! Super galaktyczny Jaszczur uratuje swoją rodzinę!". Dzięki temu drużyna ta straciła bardzo dużo czasu. W pewnym momencie potknął się on o rybę leżącą na podłodze i upadł odpływając do krainy rybich snów. Uczestnikom tej drużyny zostało mało czasu, ale jak najszybciej wzięli się do roboty. @Barti. stwierdził, że użyje swojego specjału jakim są kanapki z serem i szynką. Jego daniem była surowa ryba z ułożonymi wokół kanapkami. @Steel Banging oraz @Johny bez problemu poradzili sobie ze zrobieniem ryby gdyż była to ich specjalność. Natomiast @EGZO wraz ze @Stalker'em byli pewni, że i tak z ich drużyny nikt nie wyleci, więc cały przeznaczony czas siedzieli i śmiali się z tego, że reszta musi robić, a oni nie. Kiedy @Jaszczur wrócił do żywych i zobaczył te wszystkie dania popłakał się i zaczął krzyczeć, że zabili mu jego rodzinę i, że gardzi nimi. Czas dobiegł końca. @someonezajrzał do obu drużyn. W obu nie był usatysfakcjonowany tym co zobaczył. Przez chwilę nawet pożałował, że ich przyjął do programu. Wieczorem odbyła się zbiórka na której miało być wiadomo kto zostanie, a kto się pożegna. Zaczął wymieniać imiona osób, które zostają. Po przeczytaniu kilku, na koniec zostali @Denny, @EGZO oraz @Stalker. Każdy z nich patrzył z przerażeniem w oczach. W programie zostaje.. @Stalker. Widać, że odetchnął z ulgą. Ukazał swój uśmiech i wrócił do swojej drużyny. Teraz chwila prawdy. Czy to drużyna niebieskich będzie szczuplejsza o jednego zawodnika? A może to drużyna czerwonych straci swojego kompana? W programie również zostaje..... @Denny! Niestety musimy pożegnać się z @EGZO. Kiedy @Kozio zorientował się, że to jego znienawidzony kolega wylatuje, zapiszczał jak 11 latka na koncercie Biebera i wypiął mu język. @EGZO momentalnie posmutniał i odszedł do pokoju żeby się spakować podczas kiedy inni słuchali jeszcze wskazówek głównego szefa kuchni. Kiedy @Barti. i reszta wrócili do swojego pokoju zastali na Kozia łóżku "kinder niespodziankę" oraz napisane na lustrze "I tak przegracie lamusy". Ojj, dzień pełen wrażeń. Jak dobrze, że już się kończy.
  12. Cześć