Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'pozytywny'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Ogólne
    • Regulaminy
    • Sprawy Ogólne
    • Zagłosuj na serwery
    • Propozycje zmian
    • Turnieje, Konkursy & Bonusy
    • Sprawy userów
    • Rekrutacja
    • Dołącz do nas z serwerem!
    • Zareklamuj nas :)
    • Redakcja GreenHaze.pl
  • UnbanTeam
    • UnbanTeam
    • Wstaw screenshoty - Odwołaj się od bana
  • Strefa zakupów
    • Usługi na serwerach Counter-Strike 1.6
    • Usługi na serwerach Counter-Strike Global Offensive
    • Usługi na forum
    • Usługi na TeamSpeak 3
    • Sklep SMS
    • Wspomóż nas!
  • Strefa serwerów Counter-Strike 1.6
    • GreenHaze.pl [FFA] - 91.224.117.64:27230
    • GreenHaze.pl [Only DD2] - 91.224.117.81:27150
    • GreenHaze.pl [JailBreak] - 137.74.1.230:27050
    • GreenHaze.pl [Cod 150lvl] - 91.224.117.75:27050
    • GreenHaze.pl [Zombie Mod] - 91.224.117.54:27085
    • GreenHaze.pl [Arena 1vs1 CS:GO MOD] - 91.224.117.150:27015
    • GreenHaze.pl [DD2+Rangi CS:GO] - 91.224.117.71:27485
  • Strefa serwerów Counter-Strike: Global Offensive
    • GreenHaze.pl CS:GO [FFA] - 91.224.117.76:27050
  • Inne serwery
    • League of Legends
  • TeamSpeak 3
    • [TS3] - ts3.greenhaze.pl
  • Grafika
    • Zlecenia
    • Wasza Twórczość
    • Poradniki
  • Counter-Strike 1.6
    • Poradniki
    • Pomoc
    • Download
    • Zareklamuj swoją sieć
    • AMXX
  • Strefa gier
    • League of Legends
    • Metin2
    • Minecraft
    • FIFA
    • Counter Strike 1.6
    • Inne
    • Reprezentacja
    • Świat gier
  • Hyde-Park
    • Off-topic
    • Hobby
    • Humor
    • Informatyka
    • Webmasterzy
    • Zarabianie w sieci
  • Bazar
    • Kupię
    • Sprzedam
    • Zamienię
    • Oddam
    • Opinie o sprzedawcach
  • Wysypisko

Znaleziono 3 wyniki

  1. Chcieliśmy poinformować, że nowym Opiekunem serwera FFA zostaje jego dotychczasowy Admin - @Pozytywny. Gratulujemy. Liczymy (a raczej jesteśmy jej pewni) na długą i bardzo dobrą współpracę.
  2. Wygląda na to, że jest to ostatni odcinek tej świątecznej serii. Dlatego dzisiaj, aż siedem osób odpowiada na pytania. Jest to @Chicen, @LOCO COCO, @Pozytywny, @Ulek. ♡, @Pata. ♡, @Karuzel oraz @No.1 Zapraszam do czytania. Sporo ludzi bardziej lubi okres przedświąteczny, niż same święta. A jak jest z Tobą? @Chicen- Ja osobiście nie lubię, gdy nadchodzi jakieś święto. Wkurza mnie to, gdy trzeba robić zakupy, a nie można iść swobodnie następnego dnia, bo są sklepy nieczynne albo czemu musi być święto, żeby cała rodzina musiała się spotkać, tak jakby nie można było się spotkać w każdy inny dzień. @LOCO COCO - Nie robi mi to różnicy. @Pozytywny - Kiedyś święta miały swój urok, jako dziecko czekało się na prezenty, na atmosferę. Teraz według mnie święta to bardziej czas wolny, niż tradycja, coś bardzo szczególnego. Na dzień dzisiejszy nie lubię świąt, wolę już okres przedświąteczny. W tym wszystkim dobre jest to, że można się zobaczyć z osobami, które są ci bliskie w tym czasie, gdy wracają do rodzinnych domów z zagranicznych wojaży, czy też z dalekich części Polski. @Ulek. ♡ - Szczerze mówiąc, to sama nie wiem... Okres przedświąteczny to przede wszystkim przygotowania, gotowanie, sprzątanie, przygotowanie domu, żeby było jak najlepiej. Często nawet stres i nerwy. Święta to czas odpoczynku od pracy, szkoły, garów i wszystkiego. Czas dla rodziny, przyjaciół, ważnych dla nas osób. Wielu z nas zjeżdża do rodzinnych stron, dzięki czemu jest okazja do spotkania, powspominania dobrych, starych czasów. @Pata. ♡ - Nie lubię okresu przedświątecznego, ponieważ moja mama zawsze gotuje dużo bigosu, którego nie lubię. @Karuzel - U każdego, wygląda to inaczej u mnie, jest tak, że ten cały okres świąteczny czy przed świąteczny jest wspaniały. Dużo czasu mogę spędzić z rodziną, którą mogę tylko raz do roku zobaczyć, więc wydaje mi się, że okres świąteczny, a przedświąteczny czuję tak samo. Święta, święta i po świętach. @No.1 - Okres przedświąteczny może być dla mnie przyjemny z tego względu, że spędzam czas z rodziną. Wspólne zakupy, gotowanie, przygotowywanie mieszkania, aczkolwiek może być też mniej przyjemny, bo nie każdy ma czas na to wszystko. Wiadomo istnieje szkoła, praca, inne obowiązki. Same święta to dla mnie czas magiczny, mogę porozmawiać sobie szczerze z kimś, chociażby podczas dzielenia się opłatkiem. Przynajmniej u mnie cała rodzina w komplecie, każdy zdenerwowany, ale każdy stara się być miły. Jak wygląda Twoja kolacja wigilijna? O której się rozpoczyna, jakie są na niej potrawy i czy masz może swoją ulubioną? @Chicen - Kolację rozpoczynam zazwyczaj, gdy wszystko jest już gotowe, bo jakoś na mojej wsi nie widać pierwszej gwiazdy. Moja ulubiona potrawa to kapusta z grzybami. @LOCO COCO - Nie liczę potraw i talerzy. Zjadam wszystko. @Pozytywny - Kolacja zaczyna się przed godziną 18. Tradycyjnie tata rozdaje opłatek każdemu członkowi rodziny, wspólne życzenia, no i wjeżdża barszczyk. Chwila przerwy i karpik. Wszystkich potraw nie ogarnąłem do dziś dnia, także nie wymienię każdej z osobna. Dodam do tego, że jestem wybredny co do jedzenia. A moim ulubionym specjałem z wigilijnego stołu jest pieczarka w panierce. Osiągnęliśmy z tatą poziom mistrzowski w przygotowywaniu takich rarytasów, polecam !:) @Ulek. ♡ - Jak miałam pełną rodzinę, to wypatrywaliśmy z braćmi pierwszej gwiazdki i dopiero wtedy zaczynaliśmy dzielić się opłatkiem i zasiadaliśmy do stołu. Dopiero od kilku lat chodzimy do cioci. Zbieramy się u niej na 19, znosimy potrawy na stół, dzielimy się opłatkiem i jemy. Po jedzeniu czas na drobne prezenty i wódeczkę. Potrawy są typowe: uszka z barszczem, pierogi ruskie, z kapustą i grzybami, ryba po grecku, jajka faszerowane, jajka w majonezie, sałatka warzywna i inne. Najbardziej to lubię sałatkę warzywną, ale koniecznie musi być bez groszku, bo inaczej jej nie zjem... I oczywiście śledzie w śmietanie. Najlepsze, co może być na stole. Ciocia zawsze robi więcej, bo wie, że wszystko zjem haha. @Pata. ♡ - Moja kolacja wigilijna rozpoczyna się około 18-19, wygląda to tak, że zbieramy się wszyscy w jednym pokoju, w tle lecą kolędy i zaczynamy dzielić się opłatkiem. Potrawy mam różne, dwie zupy, jedna to barszcz z uszkami, a druga to jakaś z grzankami. Na drugi obiad wlatuje ryba, ziemniaki oraz surówki. Mam swoją ulubioną, a mianowicie barszcz z uszkami. <3 Jestem wybredną osobą, nie lubię ryb. Więc tylko zupę jem. ;P @Karuzel - Kolacje zaczynam od standardu - czytanie fragmentu z Św. Biblii. Modlitwa oraz łamanie się opłatkiem wigilijnym. Ulubiona potrawa oraz jedzenie jest to standardowe. Najbardziej smakują oczywiście pierożki oraz krokietki, a i jeszcze pyszny do tego jest kompocik. @No.1 - Kolacja wigilijna w mojej rodzinie nie jest taka tradycyjna, brakuje 12 potraw. Rozpoczyna się przeważnie pod wieczór, w okolicach godziny 18. Z potraw to wiadomo jakiś ofensywny karpik, barszcz czerwony, kapusta z grochem. A z bardziej nietradycyjnych to babcia zawsze jakiś bigos ogarnie, kiełbasy. Podsumowując to zawsze każdy się naje, nawet niejadek :). Generalnie najlepsza potrawa moim zdaniem to barszcz czerwony, pewnie z tego względu, że nie jem go w domu na co dzień. Czekam za nim aż pełny rok. W jaki sposób spędzasz te dwa dni świąt? @Chicen - Odpoczywam z pełnym brzuchem i zazwyczaj nic mi się nie chce z przejedzenia. @LOCO COCO - To zależy gdzie jestem. @Pozytywny - Często gęsto spędzam te dni na leczeniu kaca choć to też zależy, bo w poprzednich latach ,to wracałem z Krakowa do Ostrowca dzień przed wigilią, a wracałem do Krakowa w pierwszy dzień świąt, gdyż musiałem iść do pracy w drugi dzień świąt. Teraz jestem na miejscu w domu, więc na pewno nic takiego miejsca mieć nie będzie. Troszkę czasu z rodziną, troszkę czasu ze znajomymi. Nic szczególnego. @Ulek. ♡- Zazwyczaj to jem, odwiedzam rodzinkę, jem, odpoczywam, jem, śpię i jem to, co zostało z wigilii, haha. W sumie nic specjalnego. Aha, no i jem. @Pata. ♡- W sumie, to spędzam w pracy, a potem z rodziną. Staram się odłożyć na bok telefon czy laptop. @Karuzel - Staram się spędzać w bardzo dobrym nastroju. Święta mają być radosne mimo wszystko jest to najważniejsze, aby spędzić je z rodziną. Dlatego nie życzę najgorszemu wrogowi aby spędzał je sam. @No.1 - Staram się spędzić je z rodziną oraz dziewczyną, ponieważ te osoby są najważniejsze dla mnie. Przeważnie jest to czas zakupów, wiadomo że jakieś prezenty trzeba wyczarować ;). Chociaż w święta się one nie liczą, to nie ukrywajmy, że każdy będzie szczęśliwy chociażby z tego powodu, że o nim pamiętano. Jak bardzo różni się Twoje obecne postrzeganie świąt Bożego Narodzenia w porównaniu do tego z lat dziecięcych? @Chicen - Za dziecka to bardziej czekałem na prezenty. Dziś dla mnie to święto jak każdy inny dzień z tym, że trzeba wydać pieniądze na jedzenie, a potem i tak to wysrać. @LOCO COCO - Iść do przodu i nie oglądać się za siebie. @Pozytywny - W sumie na to pytanie odpowiedziałem już w pierwszym pytaniu. Z dni bardzo ważnych dla małolata, przerodziło się na postrzeganie tych dni , jako niezbyt szczególnych. @Ulek. ♡ - Za dzieciaka święta były bardziej magiczne... Wierzyło się w Św. Mikołaja, wychodziło się na dwór, wypatrywało pierwszej gwiazdki na niebie... Nastrój świąt dawał jeszcze śnieg, którego z roku na rok jest niestety coraz mniej... To było coś pięknego... Dzisiaj niestety nie czuję tej magii, tego wszystkiego... Wszystko jest oklepane i sztuczne. @Pata. ♡ - W dzieciństwie czekało się tak za tymi prezentami, a teraz? Teraz to bardziej doceniam przebywanie z rodziną, móc razem spędzić ten czas, ale i tam nie będziemy w pełni razem, ponieważ mojej starszej siostry już nie będzie. ; ( @Karuzel - Myślę, że różni się. Z czasem jak człowiek dojrzewa, potrafi dojrzeć piękno i ja takie piękno z każdym kolejnym rokiem dostrzegam. Cały rok trzeba czekać na pasterkę, a jak już ona jest, to się na niej przysypia, dla mnie jest to coś wyjątkowego, nie da się tego opisać. @No.1- Sam jestem jeszcze młody, ale jako 8-10 latek zależało mi zawsze tylko na prezentach. Tylko niestety u mnie w rodzinie najpierw każdy musiał się najeść i czekać, aż babcia powie: No to idziemy otwierać prezenty. No i niestety musiałem się męczyć. Jako już trochę dojrzalszy człowiek bardziej zależy mi na tym, aby podczas tych świąt każdy był szczęśliwy, bez żadnych kłótni. Jest to trudne, bo jak wiadomo każdy jest zarobiony i nie ma czasu na kogoś innego. Ale przeważnie dzieje się tak, że jak moi rodzice zaczynają się kłócić to mówię, że są święta i niech się przytulą i pogodzą, a nie jakieś tu komedie grają. Święta to czas rozdawania prezentów. Czy zapadł Ci w pamięci jakiś szczególny, który otrzymałeś? @Chicen- Za dużo to nie pamiętam, ale jeden do tej pory pamiętam, gdy czekałem na coś fajnego, a tu ubrania. Taki zły wtedy byłem, że nigdy nawet tego nie ubrałem. @LOCO COCO - Zgryzak. @Pozytywny - Każdy prezent jaki dostawałem jako dziecko, czy zresztą jak dostaje teraz, traktuje jak najważniejszy w życiu. Nie ma takiego, który wyróżnię, za każdy byłem , jestem i będę wdzięczny do momentu, póki nie będę patrzył na świat przez zamknięte powieki. @Ulek. ♡ - Hmm... W sumie to niczego takiego sobie nie przypominam. Jedyny prezent, który pamiętam, to mały żółwik pod choinką. Nazwaliśmy go Tuptuś, haha. @Pata. ♡ - Pamiętam jak byłam mała, to dostałam wielki karton słodyczy, który jadłam przez około sześć miesięcy. ;D @Karuzel - Oczywiście, że pamiętam. Miałem wtedy może 6/7 lat. Tato wyjechał za granicę i miał wrócić dopiero pod koniec stycznia. Tak strasznie wtedy marzyłem, aby był razem z rodziną i wtedy pamiętam 17:50 i tata staje koło stołu. Pomyślałem sobie wtedy, "dziękuje Ci Panie boże za taki prezent, a tobie Mikołaju za jego dostarczenie". @No.1 - W pamięci mi zapadł jeden prezent, był on dość specyficzny i wiele osób może się z tego śmiać, sam się z tego czasem śmieję. Ale zacznę od początku . Co roku jedziemy na święta do dziadków. Dziadek jest taksówkarzem i ma taki śmieszny beret jak to dziadki taksówkarze lubią sobie przyodziać. A więc wpadli oni na pomysł, że kupią mi krzesła szkolne (świetny prezent dla ośmiolatka, szanuje xD). Pamiętam, że wpadłem na świetny pomysł ,aby ułożyć z nich taki ciąg jak w pociągu, było ich bodajże z pięć. Oczywiście ja byłem konduktorem w dziadka czapce, a kilka osób z mojej rodziny było pasażerami. Może nie był to jaki super prezent, ale zapadł mi bardzo w pamięci. To także czas nietrafionych prezentów. O czym zawsze marzyłeś, by dostać od Mikołaja lecz nigdy tak się nie stało? @Chicen - Chciałem zawsze PlayStation, wtedy była to jedynka, ale nigdy się nie doczekałem. Aż wreszcie sam sobie kupiłem za kieszonkowe. @LOCO COCO - Który to Mikołaj? @Pozytywny - Zawsze marzyłem o zajebistym komputerze jak byłem mały. Nigdy nie miałem takiego, który do końca zaspokoiłby moje potrzeby w tamtym czasie. Tak to nie przypominam sobie innych. Mama w sprytny sposób dowiadywała się ode mnie powoli, co bym chciał dostać od mikołaja i co mogła, to "załatwiała" z Mikołajem. Teraz marzę o zdrowiu dla moich bliskich. Niczego więcej nie potrzebuje dostać. @Ulek. ♡ - To było tak dawno temu, że już nie pamiętam. @Pata. ♡ - Mając osiemnaście lat i dostać Picolo. ;D @Karuzel - Niestety, nie przypominam sobie takiej sytuacji, abym czegoś nie dostał. @No.1 - Jako dzieciak marzyłem o motorze, wiadomo, że to nierealne, ale no zawsze chciałem mieć motor. Niestety nie mogę sobie przypomnieć nic innego. Ktoś z Twojej rodziny przebierał się za Mikołaja by wręczyć prezent, czy może znajdywałeś go pod choinką lub trafiał do Ciebie w jakiś inny sposób? @Chicen - Ojciec wysyłał mnie i siostrę na ulicę twierdząc, że słyszy Mikołaja, a gdy wróciliśmy to prezenty już stały. @LOCO COCO - Tylko osobiście. @Pozytywny - Nie , jak byłem mały , to zawsze w cudowny sposób nie było pod choinką, gdzieś wyszedłem na chwilę z pokoju, gdzie stała choinka, a tu ciach: prezenty się pojawiły. A później rozdawałem ja każdemu, co leżało pod choinką. Teraz tata praktykuje mojej chrześnicy przebieranie się za Mikołaja. @Ulek. ♡ - Taaak! Jak miałam może z 3 lub 4 latka to wujek przebrał się za Mikołaja. Później im byliśmy starsi, to po jedzeniu wychodziliśmy na dwór w poszukiwaniu sań i Mikołaja. Po piętnastu minutach wracaliśmy, a prezenty już leżały pod choinką. Mikołaj nawet zjadł jedno jajko w majonezie, hahaha. @Pata. ♡ - Nie, zazwyczaj wyglądało to tak, że rodzice nie pozwalali nam wchodzić do dużego pokoju, a jak już nas zawołali, to pod choinką były prezenty. @Karuzel - Odbywało się to tak śmiesznie, że ktoś pukał do drzwi ja oczywiście myślałem wtedy, że to Mikołaj, który zostawia prezent i znika. @No.1 - Niestety moja rodzina nie była na tyle kreatywna aby przebierać się za Mikołaja. Zawsze wszyscy siadamy w pokoju z choinką pod która leżą prezenty dla wszystkich. Po zaśpiewaniu kilku kolęd najstarsza osoba rozdaje prezenty, ponieważ wie od kogo co jest i bez pytania może wręczyć go odpowiedniej osobie. Im bliżej dwudziestego czwartego grudnia tym częściej możemy usłyszeć różne świąteczne utwory. Masz swoje ulubione albo takie, które w jakiś szczególny dla Ciebie sposób są związane z tym okresem? @Chicen- Jakoś nie za bardzo. @LOCO COCO- -------- @Pozytywny - Oczywiście, mój coroczny faworyt od lat ttps://www.youtube.com/watch?v=ToA_06PTr6w @Ulek. ♡ - Najbardziej to mi się kojarzy: last krismas aj gew ju maj hart. Ale żeby mieć jakąś swoją szczególną to nie. Nie wiem czemu, ale jakoś nigdy nie śpiewaliśmy kolęd. @Pata. ♡ – Tak, mam: "Last Christmas" - Wham "Coraz bliżej święta" - Ania Szarmach "Magia Świąt" - Gosia Andrzejewicz "Hey ludzie, idą święta" - Varius Manx @Karuzel - Bardzo dużo jest piosenek, ale piosenka Merry Christmas Everyone moim zdaniem jest idealna. @No.1 - Ostatnio polubiłem "Kolęda dwóch serc". W sumie to jej nie znałem, ale ściągałem kolędy żeby sobie posłuchać w samochodzie i dziewczyna mi podesłała. Trochę zgwałciłem replay jak miałem dzień na kolędy :D. Ale w sumie ulubionej to nie mam, lubię śpiewać polskie, ale jak słuchać to wolę angielskie, Last Christmas, itd. Uważasz, że święta bez śniegu i mrozu tracą część swojego uroku? @Chicen - Jak najbardziej. Co to za święta bez śniegu, a w ostatnim czasie mało go. @LOCO COCO - Tak bo jestem Polakiem. @Pozytywny - Nienawidzę śniegu! Ale dla innych wiem, że jest to efektowne i po części pomimo mojej nienawiści do śniegu, tego jednego dnia, mogłoby najebać śniegu do kolana, jak za małolata. W końcu to ten dzień, który ze śniegiem jest też kojarzony. @Ulek. ♡ - Oczywiście, że tracą swój urok... Święta bez śniegu i mrozu to nie święta... @Pata. ♡ - Nie, jakoś nigdy nie przepadałam za zimą. @Karuzell - Oczywiście, że tak święta bez śniegu i mroziku z ranka to tracą ogromny blask. Liczę na to, że w tym roku pogoda będzie udana i będzie można naprawdę czuć zapach świąt. @No.1 - Część tracą. Zawsze w filmach święta są pokazane jako zaśnieżone. Aczkolwiek dla kierowców to nie zbyt dobra nowina. Wiadomo, że trzeba dojechać jakoś do rodziny, porobić zakupy, kupić choinkę i wszystko ogarnąć. Ale mimo tego wszystkiego to myślę, że podczas świąt powinien prószyć śnieg w taki sposób, że wszystko byłoby na biało. Kit z odśnieżaniem, jakoś dalibyśmy radę. Jak zamierzasz spędzić tegoroczny sylwester? @Chicen - Pewnie jak trzy ostatnie w domu z dziećmi. @LOCO COCO - Z braćmi. @Pozytywny - Standardowo wszystko się okaże przed sylwestrem . Na pewno nie ruszam na jakiś sztywny balet za grube chajsy, itp. W sylwestra co roku się bawię z moimi ziomami, jak jest jakaś dziewczyna, to wiadomo, że i z nią, ale teraz nie ma, więc nie ma się czym martwić. Na pewno nie spędzę go na trzeźwo! @Ulek. ♡ - Nie mam jeszcze planów, ale prawdopodobnie będę pić w domu, a na 24:00 wyjdziemy pewnie gdzieś na fajerwerki. @Pata. ♡ - Prawdopodobnie w Lubinie, z najlepszą ekipa ever! @Karuzel - Ogólnie planów jeszcze nie mam, ale zapewne karuzel to kręcona karuzela, więc jakiś spontan nie jest wykluczony. Ulec może zmiana tylko taka, że jeśli się pojawi "kobieta". Wtedy będę kombinował coś innego, ale zawsze jest jakieś wyjście. @No.1- Tegoroczny sylwester mam zamiar spędzić na sali położonej jakieś 10km od mojego miejsca zamieszkania. Odkąd skończyłem 13 lat zawsze chodziłem do kogoś na jakieś domówki, itd. W tym roku po raz pierwszy próbuję spędzić noc na sali. Zobaczymy jak będzie. Najbardziej podoba mi się to, że nie trzeba się o nic martwić. Płacisz, przychodzisz, pijesz i uciekasz do domu. A na domówce trzeba uważać żeby nic nie rozwalić. :/ Pierwszy styczeń znacznej części Polaków kojarzy się z kacem i niewyspaniem. Masz podobnie czy ten dzień też na swój sposób jest jakiś wyjątkowy? @Chicen - Bardziej ze sprzątaniem, bo pić to pije mało na sylwka, nie te czasy. @LOCO COCO - Tak robię, że nie do puszczam do siebie tego czegoś. @Pozytywny - Mi się kojarzy z kontrą jeszcze do tego dwupaku. some, Tobie chyba też się tak kojarzy pierwszy styczeń, prawda? @Ulek. ♡- Dzień jak dzień po imprezie... Z tym, że będzie trzeba się przyzwyczaić do pisania 2017 i wszyscy będziemy o rok starsi. @Pata. ♡- Nie miewam kaca. ;D @Karuzel - Albert, człowiek niepijący i niepalący, ale tak jak pisałem, wcześniej życie szesnastolatka to spontan przynajmniej jest, tak u mnie. Więc nie, wiem co może, wydarzyć się 31 grudnia na sto procent. Mam nadzieję, że będzie naprawdę solidna zabawa. @No.1 - Niestety 1 styczeń to dla mnie też dzień kaca, dzień na odpoczynek po całym roku zapierdzielania. Fajnie byłoby nie mieć kaca, ale no wiadomo jak to bywa na sylwestrze. Nadchodzi nowy rok. Zapewne większość z nas ma jakieś plany co do zmian w swoim życiu. Zdradzisz nam swoje? @Chicen - Jeszcze nie myślałem nad tym, ale jak dojdę do tego to poinformuję. @LOCO COCO - Zaczynam wszystko od nowa w wieku 33 latek. @Pozytywny - Jedną ze zmian będzie powrót do Krakowa. W domu jest już stabilnie, tata zdrowy. Chciałem też sobie odpocząć od tempa życia, jakie tam jest i mogę wracać . A pozostałe plany pozostawię dla siebie. Nie chce zapeszać. @Ulek. ♡ - Najważniejszą zmianą będzie powrót do kraju. Ale to sama jeszcze nie wiem kiedy dokładnie to będzie. Na 100% będzie to w 2017. Mam jeszcze kilka planów związanych z wyglądem itp, ale to nie będę już wdawać się w szczegóły. @Pata. ♡ - Tak, jedna z nich to wziąć się za naukę. ; ) @Karuzel - Hmm... aby nowy rok był udany jak ten, a tak na poważnie no jest kilka spraw, ale muszę niestety troszkę zachować to dla siebie. Marzenia, spełniają się wtedy, gdy w nie wierzymy i wiemy o nich sami. Moim ogromnym postanowieniem jest na pewno to, że będę dalej na GreenHaze. @No.1 - Mam zamiar w końcu się usamodzielnić, zobaczymy jak to wyjdzie. Chcę pokazać rodzicom, że nie muszą się tak martwić. Idzie za tym również odciążenie ich od obowiązków, chociażby domowych. Mają o wiele więcej lat niż ja, należy im się odpoczynek. Drugim postanowieniem jest próba rzucenia palenia, również zobaczymy jak to będzie. Ostatnie już, znacznie mniejsze wyzwanie, aczkolwiek jakieś jest to związane z moją drugą połówką, ale to zostawię dla siebie. Pozdrawiam wszystkich i życzę wam oraz najbliższym dużo zdrowia oraz szczęścia. Reszta jakoś sama przyjdzie :D. I wróćcie do domu po sylwestrze chociaż.
  3. Szczaw Queen: Dziękuje Ci, że zgodziłeś się mi pomóc. Na początku przedstaw się, powiedz jak masz na imię, ile masz lat i skąd jesteś? Pozytywny: Dzięki za zaproszenie. Miło mi, że mogę być Twoim pierwszym rozmówcą. Mam na imię Marcin. Wiosen nastukało mi już 25. Trochę dużo, ale co zrobisz... Skąd jestem? A więc pochodzę z Ostrowca Åšwiętokrzyskiego, zaś od 4 lat mieszkam w Krakowie i tu raczej już pozostanę. Szczaw Queen: Jakie dużo? Młoda dupcia jeszcze jesteś. Co Cię wygnało do Krakowa? Pozytywny: Haha. Mówisz, że jeszcze jestem do brania? : D Ostrowiec Åšwiętokrzyski, drugie miasto pod względem wielkości w województwie świętokrzyskim, a perspektyw do życia, rozwijania się, toczenia jakiegokolwiek już nawet życia towarzyskiego... Brak. Miasto się cofa, zamiast dać nam, ludziom młodszego pokolenia, jakieś szanse, by to miasto trzymać w obiegu, to inwestuje w banki. Więc z przykrością, ale musiałem zmienić otoczenie, a że Kraków nie jest daleko ode mnie (180 km) to raz. Dwa, to wielu moich ziomków jest właśnie tu i namówili mnie bym spróbował, a trzy, to po prostu fajne miasto. Dobrze się tu czuje, tu się mogę bawić, bo jest gdzie, tu mam pracę, co prawda nową, kolejną, zaś jednak ta sprawia mi frajdę i co ważne jednak dla każdego, hajs się zgadza. Polecam Kraków, można by zrobić jakiś zlocik jakby ktoś chciał, ogarniemy to i spędzimy miło czas. Myślę, że Natty potwierdzi moje zdanie, pozdrawiam. Szczaw Queen: No pewnie że jesteś. xD Niestety w wielu polskich miastach jest brak perspektyw na życie.. Dobrze że masz tam znajomych, pewnie pomogli Ci dużo na starcie w nowym miejscu. Co do zlotu w Krakowie to Natty będzie tam pierwsza haha xD. Powiedz nam, jak trafiłeś na nasz serwer, i jak długo grzejesz posadkę Admina FFA? Pozytywny: Korzystaj, póki gorący xD. Jasne, że pomogli. Kraków to duże miasto, w sumie nie znałem go w ogóle jak tu przyjeżdżałem. Wielkie bum dla chłopaczka pochodzącego z mniejszej miejscowości. Wśród swoich panuje zasada, że trzeba sobie pomagać i tego się trzymamy i trzymać się będziemy co by się w życiu nie wydarzyło. Mam nadzieję, że jeśli doszłoby do takiego wydarzenia, to każdy byłby na tym zlocie pierwszy. :P Na serwer trafiłem przechodząc za resztą ekipy z Kuleczek. Dalej chciałem kontynuować współpracę z chłopakami i cieszy mnie to, że oni również przyjęli mnie tu jako admina. Jeśli chodzi o posadkę admina na GreenHaze, to jestem tu od momentu zalogowania na forum, parę dni po powstaniu serwerowni. Zaś jeśli chodzi o ogólne adminowanie przy współpracy z Jaszczurem, someone, Rambo itd.. to adminuje od stycznia tego roku. Oprócz posadki Redaktora, zapraszamy do grona adminów FFA, na pewno będziesz mile widziana. : ) (w tym miejscu chciałabym podziękować Marcinowi za dobre słowo, pomyślę nad tym. : D ) Szczaw Queen: Haha może kiedyś skorzystam. :P Tacy przyjaciele to skarb, nie zepsuj tego! Mam nadzieję że współpraca Wam się udaje bez żadnych zgrzytów. : ) A skoro jesteśmy przy tym temacie, to jak często Wam się zdarzają? Pozytywny: Zgrzyty? : D Nie przypominam sobie. Opiekunowie, właściciele to ludzie, którzy nie szukają afer, tylko normalnej atmosfery. I ja się też tego trzymam. Nie stwarzam problemów, robię to co do mnie należy, oni robią swoje i jest luz. Jeśli się mylę, to po przeczytaniu tego skorygują. : ) Szczaw Queen: Myślę, że nie będzie takiej potrzeby. : D Cieszę się, że współpraca dobrze idzie, oby tak dalej! Co myślisz o nowym wyglądzie naszego forum? Pozytywny: Zmiana na plus. RumcajsJumper robota kosmos. nie zacina się, wygląd jest sympatyczny. Nie ma się do czego doczepić. Myślę, że podzielasz moją opinie jak 3/4 osób korzystających z forum na co dzieÅ„. ; ) Szczaw Queen: Zgadzam się, forum wygląda o niebo lepiej. : D Zbliżamy się już do koÅ„ca naszej rozmowy, więc powiedz, czy masz jakieś hobby, co robisz w wolnym czasie? : ) Pozytywny: Moja droga, hobby, pasja, wszystko co kocham, to piłka nożna. <3 Od 8 roku życia trenuje, gram i grać będę, czy na boisku, czy w fifę jak zdrowie nie pozwoli, grać będę. I nikt mi tego nie zabierze. Jak ktoś będzie próbował, to urwę głowę i narobię do szyi. :D Do hobby zaliczam też informatykę, ale nie mam za bardzo czasu na zabawę jak kiedyś. No i cs. Gra wciągnęła mnie na dobre i raczej nie prędko puści. W wolnym czasie oczywiście gram w piłkę, spędzam czas z współlokatorami, korzystając z uciech, które oferuje mi wspominane przeze mnie wcześniej miasto, gram w csa (to nas wszystkich łączy : ) ), siłownia. To takie, które przyszły mi na tę chwilę do głowy. A że są w niej dziury, to pewnie sporo mi gdzieś wypadło. : D Także trzeba się z tych rzeczy cieszyć. : ) Szczaw Queen: Pasje są bardzo ważne, życie jest wtedy o wiele bardziej ciekawsze. Obyś się rozwijał dalej w tym, co kochasz! Mam jeszcze dwa szybkie pytania. Wolisz przeczytać książkę czy obejrzeć film? Pozytywny: Szybkie pytanie , szybka odpowiedz. Obejrzeć film. : ) Książki mnie usypiają. Szczaw Queen: Tu bym się kłóciła, ale nie ważne. : D Jakie są Twoje 3 ulubione gatunki filmowe? Pozytywny: Dlaczego? Pasjonatka książek? : D Serio, od małego, jak coś miałem czytać, to która godzina by nie była, 16, 18 czy 9 rano, książka w łapę, 10 min i 2-3 godzinki kimy. 1. Komedie ponad wszystko (szczególnie klasyki polskie, obejrzeć po raz 1000001 „Killeraâ€� czy „Poranek kojotaâ€�? Ja chętny) 2. Horror (takie straszne te filmy, że i tak się z nich śmieję. : D ) 3. Akcja (tylko nie filmy z "nieśmiertelnym" Seagalem ...) Szczaw Queen: A żebyś wiedział. XD Ale nie od zawsze kocham książki. : P Tym miłym akcentem koÅ„czymy już naszą rozmowę jako że to jest tylko próbny wywiad. Mam nadzieję, że uda nam się jeszcze kiedyś porozmawiać i dowiemy się czegoś więcej na Twój temat. Dziękuję Ci raz jeszcze za pomoc, jak i za pełne, wyczerpujące odpowiedzi. : D Trzymaj się, i do usłyszenia na serwerze! : D Pozytywny: Dzięki raz jeszcze za wybranie mnie do ostrzału na start Twojej kariery, życzę sukcesów dziennikarskich i do zobaczenia na serwerze . Będę Cię szukał w tabelach pode mną xD ! Autorka wywiadu :