Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją od 23.10.2017 uwzględniając wszystkie działy

  1. 27 punktów
    Macie też i mnie, a co! TAK WIEM FAJNE PŁYTKI XD
  2. 24 punktów
  3. 23 punktów
    W powietrzu czuć już jesień
  4. 19 punktów
  5. 16 punktów
    W dzisiejszym wywiadzie dowiemy się trochę o naszej redaktorce - @Natalii ;D. Miłego czytania! Pytająca - @Fallen Odpowiadająca - @Natalii ;D Witaj Natalio. Ściągnęłam Cię tutaj by dowiedzieć się o Tobie rzeczy, które chcieliby wiedzieć panowie, ale boją się zapytać. Na samym początku powiedz ile masz lat, opowiedz coś o sobie, czym się zajmujesz, interesujesz. Witaj kochana! Takie żarty już na starcie? Mmm, ten wywiad na pewno będzie udany. Wstyd się przyznać, ale mam aż 19 lat. Na co dzień studiuję administrację i pracuję. A dokładnie wygląda to tak, że od poniedziałku do środy uczęszczam na zajęcia, a od czwartku do soboty zamieniam się w tzw kobietę pracującą. Tak naprawdę mogłabym napisać, że interesuję się wszystkim po trochu, ale głównie to: prawem, polityką, gastronomią, muzyką i psychologią, Nie żartuj, młoda dupa jeszcze z Ciebie! Zacznijmy od Twoich studiów. Dlaczego wybrałaś akurat ten kierunek? Coś Ty, zaraz 20 mi wskoczy, a później już kaplica... Tylko starzeć się będę. To jest bardzo długa historia. Poszłam do liceum z tą świadomością, że świetnie napisze maturę i będę mogła składać papiery na prawo. Po pierwszym miesiącu moje marzenia legły w gruzach. Już wtedy cholernie żałowałam, że wybrałam właśnie taką szkołę. Zaczęłam kombinować co by tu zrobić żeby się przepisać, żeby przekonać rodziców. Niestety mój tata był stanowczo na NIE, nawet nie chciał tego słuchać. Stwierdził, że jak coś się zaczyna, to trzeba to skończyć. Chyba tylko on wierzył, że sobie poradzę i do końca szkoły miał nadzieję, że jego córeczka będzie studiowała, to upragnione prawo. Trochę się przeliczył. Rozmawiałam na ten temat z moją ukochaną Panią od rozszerzonego WOSu. Ona sama twierdziła, że się nadaję, że mam to coś, że jestem ogarnięta, aczkolwiek mnie to nie przekonywało. Moim zdaniem jest to bardzo ryzykowny i specyficzny kierunek oraz trzeba mieć plan B w razie gdyby nie wyszło. Nie miałam odwagi, aby skoczyć na tak głęboką wodę, a więc poszłam na specjalizację, która jest bardzo blisko z moim wyborem z przeszłości. Zresztą, prawda jest taka, że nic innego mnie nie interesowało. Brałam pod uwagę tylko kierunki humanistyczne, a z nich wszystkich wybrałam właśnie ten. Kodeksy, artykuły, to jest coś, co mnie naprawdę rajcuję. Wiem, brzmi to zabawnie, a nawet idiotycznie. Zdaję sobie z tego sprawę i nic na to nie poradzę. Nigdy nie lubiłam takiego nastawienia rodziców. Dlaczego po pierwszym miesiącu zmieniłaś nastawienie? Przez nadmiar nauki czy może przez coś innego? To też jest długa historia. W gimnazjum chodziłam do klasy SPECJALNEJ TROSKI (poważnie). Aż wstyd o tym pisać, ale cóż. Tak było. Nauczyciele niejednokrotnie przekonywali moją mamę, żeby mnie przepisała, bo się po prostu w tej klasie marnuję. Na co moja rodzicielka stwierdziła, że jest to ostatni rok, więc wytrzymam. Poziom nauczania wynosił PODŁOGA. Naprawdę był niski, a ja od zawsze mierzyłam wysoko. Idąc do liceum nie miałam pojęcia, że będzie tak strasznie. Dopiero w tej szkole zauważyłam jakie mam ogromne braki. Szczególnie w językach obcych. Na niemieckim czułam się jak debil. Mimo, że od 9 lat się go uczyłam, to nic, naprawdę NIC nie potrafiłam. Wracałam do domu z płaczem i wręcz błagałam rodziców, aby mnie przepisali do innej placówki. Myślisz, że w innych byłoby łatwiej? W końcu w większości jakiś tam poziom jest. Jak poradziłaś sobie w szkole z tak dużymi brakami? Pytam o to, gdyż osobiście Cię podziwiam. Tylko ja byłam na tyle 'szalona', żeby pójść do tego liceum. Znajomi z mojej klasy porozchodzili się, a to do technikum, a to do zawodówki. Oczywiście, zawodówka od razu odpadała, bo chciałam mieć maturę, żeby móc spełnić swe marzenie o studiowaniu prawa. Aczkolwiek zastanawiałam się też nad szkołą średnią zawodową, a mianowicie nad gastronomią. Dzisiaj miałabym i maturę i zawód. Czy tam byłoby mi lepiej? Na pewno. Raz, że byłabym w klasie z moimi koleżankami, a dwa, tam nie ma za wysokiego poziomu. Jak? Nie było łatwo. Pamiętam, że to właśnie pierwsza klasa była dla mnie najgorsza, a dokładnie pierwsze półrocze. Piłam litrami kawę i zarywałam noce, żeby się uczyć. Niestety, któregoś dnia mój organizm odmówił mi posłuszeństwa i zemdlałam. Pod koniec I semestru stało się to, czego najbardziej się obawiałam. Poprawka z niemieckiego. Dodam, że była ona moją pierwszą. Byłam załamana, dzień w dzień ryczałam. Nie chciałam chodzić do tej szkoły. Bałam się każdej kolejnej lekcji z tego języka. To był dla mnie jakiś horror. Praktycznie całe ferie spędziłam przy książkach. Musiałam nauczyć się ponad tysiąc słówek i setki zdań, żeby to zaliczyć. Byłam przygotowana na najgorsze. Na szczęście moja nauczycielka była taka kochana, że rozbiła mi cały ten semestralny sprawdzian na dwie części. Dzięki Bogu zaliczyłam to. Dopiero wtedy uwierzyłam w siebie i w swoje możliwości. I co było dalej, po tym kiedy już uwierzyłaś w siebie? Domniemam, że Twoje życie trochę się od tego momentu zmieniło. Mogłabyś nam o tym opowiedzieć? Było mi łatwiej. Ciągle dążyłam do tego, aby ukończyć tę pierwszą klasę. Oczywiście nie byłam piątkową uczennicą, ale nawet już nie patrzyłam na te oceny. Dla mnie liczyło się to, aby wszystko zaliczyć. Zmieniłam całkowicie swój tok myślenia. Nadal się uczyłam, ale już nie tyle, ile na początku. Musiałam ograniczyć kawę, a zwiększyć ilość snu i bardziej uważać na swoje zdrowie, a szczególnie na serce. Dopiero w wakacje solidnie wypoczęłam, dzięki czemu wszystko wróciło do normy. Później była druga klasa. Dużo przedmiotów mi odeszło, natomiast przybyły dwa rozszerzenia. Początek również był trudny, ale już nie tak jak w pierwszej klasie. Jak bardzo zmieniło Cię te liceum? Jakie różnice widzisz w sobie przed pójściem do tej placówki i po? Szczerze? Ciężko mi powiedzieć. Na pewno wydoroślałam. Wydaję mi się, że to było najbardziej widoczne. To się stało w trzeciej klasie. Zmieniłam się o 180 stopni. Po wakacjach wróciła całkiem inna osoba. Byłam bardziej pewna siebie, mniej się stresowałam i wiedziałam, że mimo wszystko dam radę. A jak jest teraz? Została w Tobie ta pewność siebie? Widać, że jesteś silną kobietą, ale to z pewnością nie jedyna mocna strona. Jakie masz w sobie zalety, które lubisz? Jasne, że została. Chociaż nie powiem, nadal są takie momenty, gdzie dopada mnie chwila zwątpienia. Wtedy staram się szybko spiąć pośladki, puszczam muzykę motywacyjną i żyje się dalej. Pozytywne cechy, które lubię? Ahh! Jak ja nienawidzę jak ktoś się mnie o takie rzeczy pyta. - Szczerość, ale wiem kiedy warto ugryźć się w język. Kiedyś byłam bardzo bezpośrednia i jak coś mi nie pasowało to od razu o tym mówiłam, nie zważając na konsekwencje. Wydaję mi się, że takie zachowanie było po prostu szczeniackie. - Jestem ugodowym człowiekiem. Nie lubię się kłócić, gdyż wolę żyć z ludźmi w zgodzie, albo po prostu ich omijać, niż żebym miała się z nimi 'żreć'. - Jestem bardziej rodzinna. Nie wiem jak to nazwać. Podam przykład. Zamiast pojechać gdzieś na wakacje, odpocząć, wolę zostać w domu, żeby pomóc mamie w obowiązkach domowych. * Nie boję się pracy. Jestem silną i niezależną kobietą! :D * Potrafię wybaczać, ale nigdy nie zapominam. To chyba byłoby wszystko. Naprawdę ciężko mi wymienić choć kilka tych, które w sobie lubię. Skoro już jesteśmy przy rodzinie to opowiedz nam wizję tej, którą założysz w przyszłości. Może to będzie dziwnie, ale nie mam jej. Ciężko mi to sobie wyobrazić. Zawsze jak rodzina albo znajomi o tym wspominają to ja się śmieję, że zostanę starą Panną z kotami. Ewentualnie, silną i niezależną kobietą z przystojnym sąsiadem co by tę szklaneczkę cukru pożyczył. Nie masz żadnych marzeń co do tego? Co do ilości dzieci (nie myl z kotami :D), cech swojego przyszłego męża. Ani trochę nie myślisz o tym jaką byłabyś matką bądź żoną? Już nie. Wiadomo, każda dziewczyna chce mieć cudownego męża i dwójkę idealnych dzieci. Aczkolwiek ja się pogodziłam z tym, że u mnie to marzenie należy do tych 'nierealnych' i może się nie spełnić. Dlaczego? Są rzeczy, o których wolałabym tu nie mówić. Mogę tylko powiedzieć, że jest to związane z moim zdrowiem. No dobrze. Skoro ciężko było Ci wymienić Twoje zalety to przejdźmy teraz do Twoich wad za którymi nie przepadasz. Ty to mnie chyba nie lubisz... Bywam arogancka i bezczelna. Jestem bardzo uparta, często leniwa — nienawidzę tego. Wszystko zostawiam na ostatnią chwilę. Jestem spóźnialska. Jak się z kimś umawiam na 16, to przychodzę o 16:30. Od razu chce dodać, że to nie przez makijaż, którego zazwyczaj nigdy nie robię. Po prostu jak umawiam się z kimś na 16, to za 15 idę się ubierać. 'Chwila' u mnie trwa od godziny wzwyż. Podsumowując, ja po prostu nie potrafię rozporządzać czasem. Czyli rozumiem, że jak będę się chciała z Tobą spotkać o 15, to zaplanuje na 14. Nad wieloma wadami da się pracować. Czy masz na tyle silną wolę i to robisz czy raczej akceptujesz, że są i nic z nimi nie robisz? Ja całe życie nad sobą pracuje. Każdy popełniony błąd kształtuje mój charakter. Rok temu tych było ich wiele więcej, tyle że ja ich wtedy nie potrafiłam tego dostrzec. Dla mnie było zajebiście. Dopiero gdy życie cholernie mocno mnie skopało, zrozumiałam jaka byłam głupia. Jak to mówią „Polak mądry po fakcie". Zerwałam wszelkie 'toksyczne' kontakty, wzięłam się w garść i dzisiaj jestem jaka jestem. Obecnie uczęszczasz na studia, ale jak wiadomo - kiedyś się skończą. Co chciałabyś robić po nich? Dalsza nauka czy raczej praca w zawodzie związanym z kierunkiem? Jak tak to jaka? Ohoho, proszę nie wybiegać aż tak daleko w przyszłość... Nie wiem, ale na pewno bym nie narzekała jakbym upolowała jakąś robotę w urzędzie. Zastanawiałam się nad wydziałem Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska na stanowisku ochrony zwierząt, utrzymania czystości i porządku w mieście. Może coś mi strzeli do głowy i zrobię magistra, a wtedy bym się starała o pracę w Urzędzie Stanu Cywilnego. Marzenia... Widzicie? Ze ślubem proszę się zgłaszać do Natalii! Każda ambicja jest do spełnienia. Jaką Ty masz poza wymienioną wyżej? O tak, tak! Już mam jedną parę chętną, a mianowicie: @Nicia & @Iku. ♥ Jakie mam? Ah... Dużo ich. Pozwól, że wymienię tylko dwa. #1 Chciałabym polecieć do Hiszpanii, a dokładnie na Majorkę i Gran Canarie. #2 Chciałabym się kiedyś spotkać z ludźmi, których poznałam w tym wirtualnym świecie. Oczywiście nie ze wszystkimi, bo to byłoby niemożliwe, ale z takimi najbliższymi mi mordkami. Zacznijmy od tego cieplutkiego kraju. Czemu akurat on? Co Cię w nim urzekło? Co? Jejku.. Krajobraz, ocean, morza, zatoczki, plaże, palmy, przystojni Hiszpanie! Z chęcią pokażę wam kilka zdjęć. https://imgur.com/a/Te1Yw Sami powiedzcie, czy tam nie jest pięknie? Mimo, ze nie lubię się opalać to jestem święcie przekonana, że bym wiecznie tam na plaży leżała.. Woda - plaża - drinki... Wczasy idealne! Wakacje wakacjami, ale skoro tak uwielbiasz Hiszpanię to czy wiążesz z nią jakąś przeszłość? Chciałabyś tam w przyszłości zamieszkać jeśli miałabyś szansę? Jestem za bardzo przywiązana do rodziny. Wątpię, że byłabym w stanie rzucić wszystko i tam zamieszkać..Co prawda, jakbym miała taką możliwość to ojeju... Nie wiem, ciężko mi sobie to wyobrazić... Wiem, że na 99,9% te marzenie spełnię i przynajmniej raz w życiu odwiedzę te wyspy. Serdecznie polecam, gdyż jest to cudowny kraj, który sama osobiście również kocham! Co do drugiego punktu Twojej wypowiedzi. Spotkałaś kiedyś już kogoś poznanego w internecie? Jeśli to to jak było, a jeśli nie to jak to sobie wyobrażasz? Wiem, że świetny jest... Tak, dwa lata temu spotkałam się z kolegą, którego 4 lata wcześniej poznałam na tych 'czatach GG'. Jak było? Szczerze nie pamiętam. Bez szału. On był z kolegą, więc to spotkanie trwało zaledwie 15 minut. Rok później okazało się, że on zamieszkał w moim mieście i gdzieś mnie tam zobaczył jak wracałam do domu. Napisał do mnie na fejsbukach, zapytał czy wyjdę, a ja się zgodziłam... Piwko, spacer. Ogólnie było świetnie. W końcu mogliśmy normalnie i bez pośpiechu porozmawiać. I jak to potoczyło się dalej? Nie różniły się wasze rozmowy od tych w internecie? Nie czułaś się dziwnie, niekomfortowo? Na pierwszym spotkaniu było mega sztywno i dziwnie. Dodatkowo ciągle jego kolega nas pospieszał. Kiedyś mi obiecał, że jak się spotkamy, to mnie tak cholernie mocno przytuli i ku mojemu zdziwieniu pamiętał o tym i to zrobił. Co do rozmów, czy się różniły? Nie wydaje mi się. Mimo różnicy wieku naprawdę świetnie się dogadywaliśmy nie tylko w świecie wirtualnym, ale również w realnym. Te niekończące się rozmowy, śmieszki. Jedynie do czego mogłabym się przyczepić, to do tego, że swojej dziewczynie nakłamał. Powiedział, że idzie z kolegą na piwo. Czułam się dziwnie, ale to była jego sprawa. Jak wrócił do domu to i tak miał ostrą jazdę, bo jego kobieta się jakoś o tym dowiedziała... Po tej akcji kontakt nam się urwał. Napisał dopiero wtedy gdy nie miał z kim pogadać. Poszliśmy na długi spacer, pokazałam mu trochę miasta, a raczej obrzeża. On mi się wygadał, ja mu. Było spoko. Kontakt znowu się urwał. Dopiero jakiś czas temu się odezwał i to też tylko po to, żeby poinformować mnie, że już nie mieszka w Nowej Soli oraz, że już nie jest z tą dziewczyną, bo go zdradziła i różne takie pierdoły. Jaką widzisz różnicę w przyjaźniach internetowych oraz realnych? Bardzo dużo się dla Ciebie różnią czy raczej traktujesz je tak samo? Tylko taką, że nie mogę z takimi osobami wyjść na miasto, porozmawiać w cztery oczy czy nawet przytulić, wtedy kiedy tego potrzebuję. Wydaję mi się, że przyjaźnie w sieci bywają bardziej trwałe niż te w życiu realnym. Czasami było tak, że mój internetowy przyjaciel poświęcał mi więcej czasu niż przyjaciele z mojego otoczenia... Czemu uważasz, że są trwalsze? W końcu nie czuje się tego ciepła. Tego, że ktoś jest obok. W dzisiejszych czasach wszystko dzieje się w internecie. Nawet te realne przyjaźnie, nie są w pełni realne. Mamy XXI wiek. Wsiadasz w pociąg i zaraz możesz te ciepło poczuć. Ja trafiłam na taką osobę, że o każdej porze dnia i nocy mogłam na niego liczyć. Siedział i rozmawiał ze mną 8 godzin bez przerwy, bo tego potrzebowałam. Mimo, ze był zmęczony, że miał ciężki dzień, on i tak stawiał mnie na pierwszym miejscu. Jak u mnie się waliło on już wsiadał w auto i chciał jechać, tylko po to, żeby mnie pocieszyć, żeby być obok. Z tą osobą znam się już 7 lat, mieliśmy wzloty i upadki, ale nadal ten kontakt jest. Moje 'realne przyjaciółki' mieszkają 25 minut ode mnie (pieszo). Ciężko którejkolwiek było przyjść gdy czułam się naprawdę źle. Tylko do butelki były pierwsze. To przykre, ale prawdziwe. Tak samo u mojej siostry. Już mija 3 rok jak ma przyjaciółkę, którą poznała przez internet. W tym roku ona była u nas na wakacjach, za rok jedzie moja siostra. Mimo, ze dzieli je spoko kilometrów, to są dla siebie najważniejsze. Jasne, mają 'przyjaciół realnych', ale pielęgnują tą swoją wirtualną. I jeżeli taka znajomość przetrwa tę rozłąkę, to przetrwa wszystko. To jest podobnie jak ze związkami na odległość. Skoro już przy tym jesteśmy to co uważasz o zakochaniu się przez internet? Możliwe czy według Ciebie nie? Oczywiście, że jest możliwe! Moim zdaniem, taka miłość jest naprawdę cudowna, ale trudna. Mimo, że w moim domu o tym się nie mówi to moi rodzice również żyli ze sobą na odległość i to jeszcze przed ślubem. Mój tata musiał odbyć służbę wojskową, a więc widywali się kilka razy do roku. W tym roku, dokładnie 24 grudnia 'stuknie' im 25 lat małżeństwa z czego przez ostatnie 10, ojciec pracował za granicą. Tak, to również zalicza się do tego rodzaju miłości. Nadal się kochają, nadal wspierają i nadal są razem. "Odległość traci na znaczeniu gdy przez Twoje ciało przechodzi fala ciepła na samą myśl, że ktoś czeka na Ciebie z tęsknotą w oczach, bo tylko Ty wypełniasz jego pustkę dnia." Dzisiaj każdy z nas ma internet, możemy rozmawiać 24/7, a spotkanie to kwestia dogadania się. Dlaczego więc taki związek miałby nie mieć racji bytu? Uważam, że to jest piękne jest jak ktoś zakochuję się w Twojej osobowości, a nie tylko w wyglądzie zewnętrznym. Ceni Twoje poczucie humoru, a nie piękne ciało. "Odległość powinna dzielić tylko ciała, nie serca. " Prawdą jest, że taki związek wymaga dojrzałości i wielu wyrzeczeń. Niekiedy trzeba odmówić sobie wyjścia ze znajomymi na piwo tylko po to, żeby móc porozmawiać z ukochaną osobą przez telefon, czy coś podobnego. Trzeba ufać sobie bezgranicznie, rozmawiać szczerze na każdy temat. Rozwiązywać wspólnie problemy. Jestem tego świadoma, że dbanie o uczucie i rozwijanie ich na odległość nie jest najprostszym zadaniem. Wiem również, że tęsknota potrafi być frustrująca i wyczerpująca. Aczkolwiek jeżeli komuś na tym zależy i jest gotowy na to wszystko o czym wyżej wspomniałam, to prawdopodobieństwo przetrwania takiego związku wzrasta. "Pisz i mów mi o wszystkim, wtedy będziemy razem - będąc osobno." Idealnie napisane. Zdarzyło Ci się kiedyś poczuć do kogoś coś w świecie wirtualnym? Zauroczyć się, zakochać? Czy mi się zdarzyło? Jasne, że tak, ale nic więcej na ten temat powiedzieć nie mogę, a raczej nie chce. Byłam młoda, głupia i jeszcze ludzi nie znałam. Gdyby zdarzyło Ci się tak na dzień dzisiejszy, jak byś postąpiła? Kurde liczyłam na szybką zmianę tematu, ahh! No okey, odpowiem. Zdarzyło mi się jakiś czas temu. Trwa to już ponad dwa miesiące. Na początku nie chciałam dopuścić do siebie tej myśli. Ja? Zakochać się? Nie, to nie możliwe. Przecież ja nie potrafię. No ale niestety, albo stety, ten gruby dzieciak w pampersie strzelił do mnie i to bardzo celnie. Szczerze mówiąc nie jest łatwo, ale staram się nie poddawać. Nie będę ściemniać, miałam już pierwsze chwile zwątpienia, chciałam po prostu tym wszystkim pi#rdolnąć. Czemu więc tego nie zrobiłam? Nie wiem, nie potrafiłam. Przez pewien czas w ogóle nie potrafiliśmy ze sobą rozmawiać. Każda rozmowa kończyła się kłótnią. Nawzajem się obwinialiśmy o całą tę sytuację. Dopiero za którymś razem udało nam się normalnie pogadać. Pogodziliśmy się i wszystko wróciło do normy, ale ile nerwów przy tym straciliśmy to już chyba nasze. Miłość taka piękna, czyż nie? Zamierzacie podjąć jakieś kroki w tym kierunku? W sensie zamieszkanie gdzieś bliżej siebie, spotykanie się częste? Zmiana miejsca zamieszkania? Kurde, stop! Za szybko! Ja jestem jeszcze młoda, muszę ukończyć studia. Jeżeli to przetrwa te 3 lata, to kto wie... Może kiedyś. Co do spotkań, trochę ciężko to zorganizować. On ma przed sobą maturę, a ja pierwsze zaliczenia i prace. Aczkolwiek wierze, że damy rade i razem coś wymyślimy. W takim razie życzę powodzenia jak i również szczęścia! Mówisz, że pracujesz. Na jakim stanowisku i wygląda to wszystko? Dziękuję. Pracuję w zakładzie wielobranżowym. Nie mam określonego stanowiska pracy, po prostu robię to co mi karzą. Zazwyczaj pomagam przy transporcie. Co prawda robotą marzeń to nie jest, no ale nie narzekam. Ważne że płacą i że mogę przychodzić kiedy chcę. Uczęszczać do niej kiedy chcesz? W jakim sensie? Pracuję tylko 3 dni w tygodniu. Mogę przyjść później albo wyjść wcześniej i nikt nie będzie mi robił z tego powodu wyrzutów. Tak samo mogę iść do niej, ale jeżeli nie chcę to nie muszę. Muszę tylko wcześniej szefa poinformować. Czyli widzę, że nie jest tak źle. Wróćmy jeszcze na chwilę do studiów czemu wybrałaś te blisko siebie? Hajs się zgadza, a więc nie narzekam! Głównie to z powodów finansowych. Ciężko byłoby mi się odnaleźć w nowym mieście. Normalna praca i szkoła? Nie wiem czy dałabym radę to wszystko ogarnąć. Od razu widać, że jesteś ogarniętą osobą, która twardo stąpa po ziemi. Myślisz, że nie poradziłabyś sobie? Pewnie z czasem bym to jakoś ogarnęła, ale mimo wszystko nie chciałam rodzicom dokładać kolejnych kosztów. Pracowanie pracowaniem, ale bez ich pomocy na pewno bym sobie nie poradziła. Wiele osób jest przywiązanych do rodziny i zazwyczaj jak się wyprowadza to i tak zostaje w tym samym mieście. Jesteś jedną z takich osób czy raczej jesteś osobą co chętnie zamieszkałaby w innym mieście? Niestety, albo i stety jestem jedną z takich osób co by wszystko dla bliskich zrobiła. Przed 18-stką zawsze powtarzałam: "Jak skończę 18 lat to znajdę prace i się w końcu wyprowadzę. Będę miała święty spokój". Niedługo wskoczy mi 20, a ja nadal z nimi mieszkam i w sumie nigdzie się nie wybieram. Nie czujesz się dziwnie z tym, że w pewnym sensie jesteś kontrolowana przez rodziców? Gdybyś mieszkała sama to nie musisz się komuś spowiadać, a tu jednak wartowałoby powiadomić. Ani trochę. Kocham ich bardzo. Wiem, że się o mnie martwią, ale czy mnie kontrolują? Już nie. Po drugie, ja nie czuję się jeszcze na tyle odpowiedzialna aby zamieszkać sama. Mieszkając tutaj mogę pomóc mamie przy obowiązkach domowych, przypilnować, żeby zadbała o swoje zdrowie i takie tam... ^^ Czyli widzę, że córeczka rodziców. Przejdźmy do Twoich zainteresować. Co lubisz robić w czasie wolnym? Noo można tak powiedzieć. Hmm... Gotować, piec różnego rodzaju ciasta, ciasteczka... Po prostu kocham to robić i nie chcę się chwalić, ale nawet dobrze mi to wychodzi. Szczególnie pieczenie! Co prawda sama za słodkim nie przepadam, ale lubię to robić dla innych. Kocham również słuchać muzyki, pisać z ludźmi, śmieszkować. Ludzie przez to często uważają mnie za nienormalną, a nawet głupią. No cóż ja mogę na to poradzić? Współczuję im braku dystansu do siebie i świata. Smutne jest to, że niektórzy wszystko biorą na poważnie i nie mają za grosz poczucia humoru. Trzeba być wyluzowanym, a nie spinać się jak plandeka na żuku... Jak jest ciepło, uwielbiam jeździć na rowerze, wychodzić ze znajomymi. Co prawda rzadko się to zdarza, bo moje znajome mieszkają trochę ode mnie, ale mimo to to lubię. Dystans do siebie to bardzo dobra cecha. Jak myślisz, czemu tak mało osób ją ma i podchodzą do świata tak poważnie? Szczerze mówiąc nie wiem, ale im współczuję. Nigdy nie podchodziłam do świata poważnie. Zawsze potrafiłam się z siebie śmiać, żartować. Byłam i jestem wesołą dziewczyną. Może ktoś mi powie, że jestem mało dojrzała. Okey. Tylko ja wiem kiedy można pożartować, a kiedy trzeba być poważnym. Współczuję takim ludziom. Co uważasz o takich osobach, które mają przysłowiowy "kij w dupie"? Co mogłabyś o nich powiedzieć? Co mogę o nich powiedzieć? Ehh... Tak jak już wyżej napisałam, współczuję takim ludziom. Co to za życie? Wiecznie z kijem w dupie. Ani się pośmiać, ani nic. Trzeba uważać na słowa, żeby zaraz ich nie urazić. Najśmieszniejsze jest to, że tacy ludzie uważają się za cholernie inteligentnych i dojrzałych. XDD Chyba nie wiedzą, że to właśnie osoby mądre posiadają ogromny dystans do siebie. Trzeba wyluzować, i tak wszyscy kiedyś umrzemy... No nic, może kiedyś będzie mniej takich osób. Przejdźmy teraz do tematu cs'a. Jak długo w niego grasz i co zapoczątkowało Twoją przygodę z tą grą? Oby... W CSa grałam już w gimnazjum. Może nie jakoś nałogowo, ale od czasu do czasu. Kuzynostwo uczyło mnie podstaw, ale dosyć szybko mi się to znudziło. Dopiero w drugiej/trzeciej klasie liceum naprawdę mnie to wciągnęło. Może dlatego, że trafiłam na fajny serwer z naprawdę spoko ludźmi? Pewnie tak. Na początku moja gra polegała na trollowaniu ludzi. Uwielbiałam ich po prostu wk#rwiać. Z czasem mi się to znudziło. Nie zmienia to faktu, że potrafiłam grać po 8-10 godzin dziennie. Muszę przyznać, że jeżeli chodzi o moje umiejętności, to nadal jestem BOTEM. Bronię się tym, że grałam dla przyjemności, a nie statystyk. xD Tak, tak. Tłumacz się! Jak trafiłaś na gh i czemu zostałaś na stałe? Przez moją kochaną mordeczkę @Donek ツ. Nasza poprzednia sieć się rozpadła. Chciałam całkowicie z tym skończyć, ale Donek mówi, że tu jest zajebista atmosfera, zajebiści ludzie, no i BUM jestem. Przywitałam się ładnie, fajnie mnie przyjęli. Później było gorzej, no ale.. Początki zawsze bywają trudne. Później poznałam takiego patusa @Fallen. Może znasz. Taka lamuska, jest opiekunką redakcji. Później jeszcze kilka innych, fajnych osób... Nie, nie znam lamusa. Obecnie jesteś redaktorką. Skąd wzięła się Twoja miłość do pisania i jak długo trwa? Nie znasz? Pewnie niedługo poznasz, czepia się o wszystko. No poważnie.. Patus. Obecnie redaktorka, a zaraz będę ZIELONĄ. Teraz tak poważnie. Miłość do pisania trwa już z 8 lat. Zajawkę złapałam mniej więcej w podstawówce. Zapisałam się do gazetki szkolnej i jak na ten wiek szło mi dobrze. To nie jest moje stwierdzenie, a nauczycieli (Chwalę się). W gimnazjum dalej kontynuowałam swoją przygodę z dziennikarstwem, aczkolwiek już nie z takim zapałem jak wcześniej. No wiesz, gimba. Taka dorosła byłam, a w głowie sieczka. Po roku mi się to znudziło. Wolałam pisać w swoim zeszycie jakieś wiersze, opowiadania, a nawet teksty piosenek. Dopiero w liceum założyłam bloga. Prowadziłam go regularnie przez dwa lata. To był mój 'elektroniczny pamiętnik'. Zakładając go nawet nie myślałam o tym, że ktoś będzie chciał czytać moje 'życiowe wypociny'. W sumie, nawet mi na tym nie zależało. Po prostu czułam potrzebę się komuś wygadać, to siadałam i 'tworzyłam' nowy wpis. Czemu od tego odeszłaś? Znudziło Ci się czy może był jakiś inny powód? Od dziennikarstwa? Przejadło mi się to. Przestałam się tym interesować. Już nie chciało mi się zostawać po godzinach w szkole. A od bloga? W końcu prowadziłaś go sporo czasu. Brak czasu oraz chęci. Już nie czułam tej potrzeby co kiedyś. Zakończyłam pewien etap w swoim życiu, który wiązał się z nim. Chciałam po prostu zapomnieć o swojej przeszłości, o tym co było, co się mi przydarzyło. Ta strone ciągle mi o tym przypominała, dlatego też ją 'zamknęłam'. Nie żałujesz tej decyzji? Nie masz czasami chęci by tam wrócić? Nie! Trzeba iść do przodu, a nie ciągle stać w miejscu i rozdrapywać stare rany. Dobre podejście. Póki co zajmujesz tylko jedno stanowisko. Zamierzasz może aplikować na inne? Na moderatora. (XD) Nie no, tak poważnie, to nie. Jestem redaktorką i to mi w zupełności wystarcza. Nie nadaję się na inne, wyższe stanowiska. Może kiedyś zmienisz zdanie. Wywiad niestety już brnie ku końcowi. Chciałabyś może kogoś pozdrowić bądź dodać parę słów od siebie? Pozdrawiam wszystkie prawilne mordki! Ten kto był dzielny i przeczytał cały wywiad ma u mnie piwo, a nawet BIMBER! No co? Ja nie postawię? Jasne, że postawię! Kocham was wszystkich, jesteście cudowni! PISS (POKÓJ!)
  6. 15 punktów
    To pokaże się i ja
  7. 12 punktów
    Ja ta po prawej jbc
  8. 12 punktów
    nie uzywalem prezerwatyw XDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
  9. 12 punktów
    Witam moje misiaki! Spodobało wam się charakteryzo, to macie 2 część! Na prośbę jednego użytkownika forum następną osobą była: @Kucha 1.Jak masz na imię? Kasia 2.Ile masz lat? Niewiele 3.Skąd pochodzisz? Z Wrocławia 4.Jak się znalazłeś na sieci? Trafiłam tutaj przez serwer JB, który był prowadzony przez Avixa i TwojąMarionetkę. 5.Jaką funkcję pełnisz na sieci? Chyba płci pięknej? 6.Jakie są twoje zainteresowania? Lubię sztuki walki, taniec nowoczesny i lekkoatletykę. 7.Na jakich serwerach często grasz, na jakich lubisz grać? Często gram na DD2. To jest mój ulubiony serwer. 8.Czy lubisz zwierzęta? Jasne, bardzo je lubię. 9.Czytasz książki. Jeśli tak to jaka jest twoja ulubiona? Ogólnie to nie, ale wyjątkowo spodobała mi się książka "Za niebieskimi drzwiami". 10.Jaki jest twój ulubiony gatunek filmu? Science Fiction. 11.W czym się specjalizujesz? W głaskaniu kota! 12.Jeśli chciałbyś coś w sobie zmienić, co to by było? Przestać się lenić. 13.Co myślisz o sieci? Myślę, że jest potrzebna! 14.Chodzisz do szkoły czy pracujesz? Do szkoły. 15. Jeśli ukończyłeś szkołę to jaką? Szkołę głaskania kota. 16.Jakie jest twoje największe marzenie? Aby na każdym metrze kwadratowym mojego domu był kot 17.Kogo najbardziej lubisz z sieci? @[email protected] #[email protected]ś 🌹 18. Co chciałbyś zmienić na sieci? Nic 19. Lubisz gadać z ludźmi, czy wolisz pisać? Gadać. 20. Jaki jest twój lęk? Klaun. 21. Jakie jest twoje najśmieszniejsze wspomnienie z dzieciństwa? Chodzące muszelki na plaży w Grecji. 22. Jaka jest twoja najgorsza historia życia? Sama nie wiem. 23. Masz rodzeństwo? Tak, siostrę i brata. 24. Co myślisz o administracji forum? Prestiżowo 25. Co myślisz o redaktorach? Są Oni najlepsi! 26. Co myślisz o UBTeam Są potrzebni. 27. Czy posiadasz prawo jazdy? Jazdy na psie. 28. Lubisz podróżować? Tak 29. Jakie miejsce Ci się najbardziej podoba? Mój domek. 30. Gdzie chciałabyś mieszkać? Na wodzie. Dzięki, na dziś to tyle! Oceniajcie, możecie również w komentarzach nominować następną osobę!
  10. 12 punktów
    to i ja pokaze swa buzke u babuszki na wakacjach
  11. 11 punktów
    Cześć Doctorr, Dziękujemy za Twoją dotację o wartości 25,00 zł. GreenHaze.pl - Serwery CS 1.6 i CSGO, dziękuje za Twoją wpłatę.
  12. 11 punktów
    Proszę o przeczytanie króciutkiej notki na końcu. Miłego czytania. Dzień zaczynał się jak każdy inne. @someone chciał zrobić sobie na śniadanie swoje ukochane i idealne arbuzy, ale zapomniał, że wszystkie zjadł poprzedniego dnia. Ubrał się cieplutko, gdyż była zima, a następnie wyruszył do sklepu. Kiedy był już na miejscu i wędrował między półkami, podszedł do niego @Jaszczur, który zaproponował mu oddanie GreenHaze w zamian za trzy skiny w lolu. @someone nie zgodził się, ponieważ swoje wszystkie oszczędności wolał wydać na arbuzy, które były dla niego najważniejsze. Wszystko to widział @AviX., który od razy poszedł podkablować na policji próbę sprzedania nielegalnej działalności. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~♥~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ - Witam, chciałbym zgłosić przestępstwo. - Dzień dobry. Oficer dyżurny @Profesor. #team_Barti., słucham, o co Panu chodzi? @AviX. rozpoczął wyjaśnianie całej sytuacji związanej z @Jaszczur oraz @someone. Mówił dużo oraz bardzo długo. Parokrotnie prosił o przerwę w celu wypicia odrobiny wody. Kiedy przekazał całość policjantowi powiedział: - To wszystko, jak Pan widzi, ciężka sprawa i mam nadzieję, że zajmiecie się tym natychmiast. @Profesor. #team_Barti. popatrzył na niego zmęczonym wzrokiem. Była to jego 13 godzina służby i tego dnia przeprowadził już kilka podobnych rozmów do tej. Prawdę mówiąc na większość ostatniego zeznania nie zwrócił uwagi. Musiał jednak jakoś zareagować, gdyż obawiał się reakcji komendant @Fallen na ewentualną skargę. - Rozumiem Pana bardzo dobrze i w pełni popieram. Niestety jest już późno i musimy poczekać do rana, aż będę mógł przekazać sprawę do odpowiednich organów ścigania. Dlatego jedyną opcją jest złożenie pisemnego zeznania. Mam nadzieję, że nie ma z tym problemu? No pewnie, że jest. Nie po to mam opinię najlepszej "konfitury" w mieście, aby stać przez godzinę i powtarzać to co przed chwilą powiedziałem, nawet jeśli tym razem mam to zapisać... Zamiast tego jednak powiedział - Oczywiście, że nie. Proszę powiedzieć co mam zrobić. Musimy powstrzymać tych złych ludzi! @Profesor. #team_Barti. odetchnął z ulgą. Tym razem obeszło się bez kłótni z obywatelem. To był jeden z nielicznych przypadków gdy wykorzystał swój wyższy stopień. Zmusiło go do tego zmęczenie fizyczne jak i psychiczne, nie jest łatwo zajmować się posterunkiem o tej godzinie, ale od czego ma się podwładnych? - @Natalii ;D, mogłabyś wytłumaczyć Panu procedurę działania w takiej sytuacji oraz pomóc przy zapisie zeznania? - Oczywiście, odpowiedziała. Młoda stażystka zachowała pokerową twarz chociaż i ona miała dość tego dnia. Zależy jej na pracy w tym mieście, więc nie ma zamiaru okazać nawet najmniejszej słabości. Zdaje sobie sprawę, że obok są też inni stażyści, a miejsc pracy nie wystarczy dla każdego z nich. - Proszę podejść tutaj do komputera. Oto dokument, który należy wypełnić. Jeśli nie potrafi go Pan obsługiwać mogę zrobić to sama, chyba że... - Myślę, że dam sobie radę - przerwał jej podrażniony @AviX. - Samemu powinno pójść mi szybciej, procedurę znam, to nie jest mój pierwszy raz. Pani może zająć się swoimi zadaniami. - I nie zwracać mi głowy głupim gadaniem - pomyślał. Czy to zawsze będzie tak wyglądało? Może powinnam wybrać inny zawód. Dziennikarstwo, to byłoby ciekawe. Cholera, dlaczego skusiłam się na tę wcześniejszą emeryturę... - Dobrze, nie musi się Pan spieszyć. W razie czego jestem obok. @AviX.owi nie spodobało się małe zaangażowanie tych ludzi, jednak również nie okazał zdenerwowania pomimo tego, że ledwo powstrzymywał swoje ręce przed drżeniem. Po 30 minutach było po wszystkim. Z zadowoleniem popatrzył na swoje dzieło, a w myślach dodał - Tak, to jest piękne. Nie rozumiem dlaczego sąsiedzi nie lubią mnie z tego powodu. Po prostu nie doceniają tego co robię dla świata! Tak, kiedyś zmienią zdanie. - To już całość. Oczekuję, że jutro dopadniecie tych bydlaków, którzy nie szanują legalnych transakcji. - Tak będzie. Nie musi się Pan martwić, odpowiedział @Profesor. #team_Barti.. Kątem oka zauważył jednak, że @AviX. popełnił błąd. W kilku miejscach przed znakiem interpunkcyjnym dodał spację. Sprawiało to, że całe zeznanie było nieważne. Mężczyzna postanowił, że.... ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~♥~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ pokaże, to swojej stażystce. - @Natalii ;D Mogłabyś rzucić na to okiem? - zapytał, wskazując na monitor. - Oczywiście, że tak. - Delikatnie się uśmiechnęła. Najchętniej by mu odmówiła, ale przecież ta praca... Usiadła przed komputerem. @Profesor. #team_Barti. pokazywał palcem wszystkie błędy jakie zauważył, kiwał przy tym głową oraz coś tłumaczył. @AviX. stał zirytowany, bo nie wiedział co się dzieje, aż w końcu spytał zdenerwowanym głosem. - To wszystko? Mogę już iść? Zajmiecie się tym? - Proszę cierpliwie czekać, nie widzi Pan, że rozmawiamy? - warknął. - @Natalii ;D stwierdziła - Nie możemy przymknąć na to oko? Ja zaraz to poprawię, niech on już idzie, bo żyć nam nie da. Przychodzi tutaj przynajmniej dwa razy w tygodniu i zawsze jest to samo. - Spojrzała się na 'świadka'. @Profesor. #team_Barti. spojrzał na nią - W sumie, masz rację. Wydrukuj to, niech złoży swój podpis. - Powiedział stanowczo. - I niech już spi#rdala - Dodał pod nosem. @Natalii ;D zrobiła, tak jak jej kazano. Położyła wydrukowane zeznanie i długopis. - Proszę się w tym miejscu podpisać. @AviX. podszedł do biurka i złożył parafkę. @Profesor. #team_Barti. wziął to do ręki i jeszcze raz przejrzał. - Wszystko się zgadza, a więc Panu już dziękujemy i tak, na pewno się tym zajmiemy. Do widzenia! - powiedział zmęczony. Gdy tylko @AviX. opuścił komisariat, @Natalii ;D i @Profesor. #team_Barti. odetchnęli z ulgą. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~♥~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ @AviX. wracając do domu wpadł w szał przemyśleń. Zaczął zastanawiać się dlaczego tylko on zajmuję się "ratowaniem świata", a inni ludzie nie przywiązują do tego żadnej wagi. Męczyły go też myśli o tym, że ciągle jest niedoceniany i odpychany przez resztę. Chciał aby w końcu ktoś zauważył jego starania i podziękował za to co robi. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~♥~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ @AviX. poszedł na policję i nakablował na wszystkich swoich znajomych. Sytuacja została nagłośniona w telewizji. Oglądając wiadomości TVP zobaczył, że w jednym dniu weszło do policji prawie siedem tysięcy notowań. Był to największy wynik w historii świata, jednak w telewizji był tylko @Profesor. #team_Barti., który chwalił się tym osiągnięciem. Wkurwiony @AviX. podał program do sądu o kłamstwo i tym samym otrzymał rozgłos w całej Polsce. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~♥~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ W ciągu następnych kilku dni wiele się działo. Ta dwójka stała się najpopularniejszymi ludźmi w kraju. O ile jeden z nich otrzymał pochwałę od "góry", a w kuluarach mówiło się nawet o awansie, to drugi niekoniecznie otoczony był pozytywnymi emocjami. Wiele osób wytykało @AviX.'owi, że zdradził swoich przyjaciół, a chęć sławy okazała się silniejsza od ludzkich odruchów. Inni natomiast uważali, że mężczyzna żadnych przyjaciół nie miał, więc nic nie stracił. Policja zajęta tak wieloma sprawami nie potrafiła ustalić, która z nich jest najważniejsza. Dlatego też pierwsza z nich, a mianowicie ta dotycząca @Jaszczur'a oraz @someone odeszła jak na razie w zapomnienie. Czwartek, godzina 11:00, gdzieś pod posterunkiem w Radomiu. W jednym z zaparkowanych samochodów siedział chłopak. Na pierwszy rzut oka nieco skacowany. Okulary zakrywają oczy, a blada skóra odbija promienie słoneczne. To @Jaszczur czekający na swojego informatora. Miał pojawić się już 20 minut temu, a nigdzie go nie ma. W głowie właściciela sieci GreenHaze zaczęły pojawiać się pierwsze przejawy paniki. - Cholera, wiedziałem, że to zły pomysł. Na pewno odkryli nasze powiązania i teraz wyciągają z niej wszystkie informacje. Głupek ze mnie, trzeba było wyjechać od razu, zostawić wszystko i teraz popijać zimny alkohol na jednej z Polskich wysp... Może nawet poszedłbym na ryby, to byłoby... Nie dokończył swojej myśli gdyż ktoś otworzył drzwi jego samochodu. Zaskoczony rozlał resztkę kawy na swoje spodnie. - Spokojnie @Jaszczur, to tylko ja. Masz też dla mnie, hmm? Kawa? Przecież wiesz, że najbardziej lubię herbatę... No nic, na pewno nie chcesz otworzyć okna? Wyglądasz jakbyś miał zwrócić ostatniego kebaba, którego zjadłeś. - Ciszej! Nie używaj mojego imienia!! Ktoś może nas usłyszeć. - A tak, zapomniałam. Zacznijmy od początku. Wszystko w porządku Lordzie Kruszwil? - Dziewczyna ledwo powstrzymywała się od śmiechu. -Darujmy sobie ten wstęp Fall... to znaczy Konfliktowa. Opowiadaj co ten @AviX. wam dokładnie przekazał. Mam wypłacić wszystkie donejty i uciekać czy mam jakieś szanse się z tego wywinąć? - Na razie nic się nie dzieje. Wszyscy są zajęci innymi sprawami, a raczej swoimi sprawami. Ten konfident wyjawił wszystko i na wszystkich. Panuje chaos i chyba nic nie działa poprawnie. Myślę, że ani jedna z tych spraw nie zostanie załatwiona w najbliższym czasie. Fallen spojrzała na Jaszczura. Dostrzegła ulgę na jego twarzy. Postanowiła to wykorzystać. - Jednak może być problem. Wasza sprawa była pierwsza, a to oznacza, że ktoś może zechcieć ją doprowadzić do końca. Słyszałam, że pewien detektyw z miasta obok jest nią bardzo zainteresowany. To niejaki @Iku.... Maniak, całymi dniami siedzi w sieci i sprawdza wszystko co dotyczy Ciebie. - Też o nim słyszałem, ale niezbyt wiele. Znam za to Ciebie i wiem, że mówisz mi to specjalnie. Czego chcesz? Połowy zysków od donatorów? Pieniędzy z vipów? Musisz wiedzieć, że nie ma tego dużo. Większość przepiłem i wydałem na "śmieciowe" jedzenie. Mimo wszystko jakoś się dogadamy. Potrafisz coś zrobić w tej sprawie? - Hah, nie zależy mi na Twoich pieniądzach. I tak, dogadamy się. Co do rozwiązania - mam pewną znajomą, której znajoma zna się bardzo dobrze z @Iku.. - Kto to? - Moja znajoma? Obecnie nie powinna Cię interesować. A dziewczyna, o której mówię to @Nicia Przy odrobinie starań pomoże nam odciągnąć natrętnego detektywa od Ciebie. - Raczej od Nas. Ty też jesteś w to zamieszana, nie zapominaj o tym Konfliktowa. - Tak, tak, a teraz przejdźmy do konkretów. Pomogę Ci jeśli Ty... ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~♥~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Pomożesz mi w jednej sprawie. Mam problem z dwoma natrętami. Chodzi o @SyneG# i @Aut vincere, aut mori. Muszę ich zlikwidować. - Czym ci zawinili? - Spytał zszokowany Lord. - Wczoraj w nocy napadli na sieciowe magazyny i ukradli cały zapas bimbru - Odpowiedziała wściekła. - I nic mi nie zostawili. Faktycznie musimy ich załatwić. Po tych słowach @Fallen aka Konfliktowa wyszła, na odchodne mówiąc "Jesteśmy w kontakcie". Tymczasem gdzieś w tajnej melinie @Aut vincere, aut mori i @SyneG# konsumowali swą zdobycz. - Mmm, ale ten bimber jest mocny - Powiedział Aut. - Najmocniejszy jaki w życiu piłem i cały tylko dla nas. Po chwili usłyszeli jak ktoś buszuje na zewnątrz. Do środka wparowali... ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~♥~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Za udział w zabawie chcę bardzo podziękować: @someone, @Aut vincere, aut mori, @Natalii ;D, @AviX. oraz @Nicia (i troszku sobie, bo też brałam w tym udział) Tekst jest oddzielany liniami byście mogli zgadywać, który kawałek tekstu jest czyj! Osoby piszące, proszę o nie przekazywanie między sobą oraz nie pisanie w poście, że akurat ten jest wasz Niech będzie to uczciwa zabawa! Jeśli ktoś z was chce wziąć dalszy udział w zabawie i napisać wspólnymi siłami kolejną część to proszę się do mnie zgłosić na pw! Miłego wieczorku
  13. 11 punktów
    Imię: Szymon Wiek: 17 Staż na forum: sześć miesięcy. Ile dziennie możesz poświęcić czasu na forum : Na forum jestem praktycznie na okrągło, czy to na telefonie czy też komputerze, więc można powiedzieć, że zawsze jestem aktywny i gotowy do pomocy. Znajomość ortografii i interpunkcji [0/10] : 6 W czym chciałbyś pomoc (3 zdania) : Myślę, że tutaj na GreenHaze.pl każdy moderator dostaje swoje zadania które wyznacza któryś z czerwonych, więc sądzę, że ja tak owe zadania również dostanę. Każde polecenie wydane przez kogoś z wyższej administracji będzie przeze mnie wykonane, lub będę w jak największym stopniu starał się aby je wykonać. Moim zdaniem moderator powinien również przeglądać forum czy jakiś użytkownik nie złamał regulaminu, czy też nie zachował kultury i go upomnieć stworzonymi do tego celu notatkami, bądź jeśli to konieczne nagrodzić go warnem. Dlaczego ty? (5 zdań) : Jestem tutaj już dłuższy czas, myślę, że przez ten okres czasu większość osób mnie poznała, udzielam się aktywnie na forum, posiadam serwer który rozwinąłem do tego stopnia, że nie muszę mu poświęcać tyle czasu ile poświęcałem przychodząc tutaj na sieć. Dzięki temu serwerowi stałem się rozpoznawalny, ponieważ wszedł on do top 2 najlepszych serwerów w Polsce. Istotną rzeczą może być fakt, iż ranga moderatora nie jest mi obca. Posiadałem tą rangę na dwóch innych sieciach, na których moim zdaniem sprawowałem się dobrze, bynajmniej skarg na mnie nie było. Nie mam raczej żadnych zatargów z innymi użytkownikami oraz Administracją, jestem osobą bezkonfliktową i w danej sytuacji umiem zachować kulturę. Spełniam wymagania (podane wyżej)? : Jak najbardziej. 7reklam sieci (reklamy z bota są nie uwzględniane) 1.http://www.kuleczky.pl/index.php?/topic/85075-greenhazepl/ 2.http://pobyku.com/topic/74527-greenhazepl/ 3.http://www.cs-kopytko.pl/index.php?showforum=68 4.http://cs-soplica.com/topic/210903-greenhazepl/ 5.http://cs-nabani.pl/index.php/topic/13013-greenhazepl/ 6.http://skillconnect.eu/Forum-Zareklamuja-swoja-siec 7.http://cs-lamers.com/viewtopic.php?f=31&t=22646
  14. 10 punktów
    za @Nicia, @Nataliaa. , @TheEndriu @Donek ツ @Pyskata. @Denny @EnemyKotek. @Anubis @SyneG#@Jaszczur i @Iku.
  15. 10 punktów
    Imię: Andrzej. Wiek: 16 w tym roku 17:) Staż na forum: już około 5/6 miechów. Ile dziennie możesz poświęcić czasu na forum: Jak widać jestem dosyć aktywną osobą. Znajomość ortografii i interpunkcji [0/10]: 8/10 W czym chciałbyś pomoc : Chciałbym pomóc w rozwoju tej oto sieci, rozwiązywaniu problemów graczy, zamykaniu przedawnionych tematów i w czym tylko się da. Dlaczego ty?: A dlaczego by nie? Myślę, że nadaję się na to stanowisko, posiadałem już ową rangę na innej sieci i sprawowałem się w niej dobrze. Jestem osobą ogarniętą, miłą i pomocną. Posiadam dystans do swojej osoby. Już nie jednokrotnie pokazałem, że można na mnie polegać i mi zaufać. Spełniam wymagania (podane wyżej)?: TAK. 7 Reklam sieci (reklamy z bota są nie uwzględniane) http://cs-nabani.pl/index.php/topic/13033-greenhazepl/ http://multi-head.pl/topic/87944-greenhazepl/ http://cs-soplica.com/topic/210944-greenhazepl/ http://www.kuleczky.pl/index.php?/topic/85124-greenhazepl/ http://katujemy.eu/index.php?/topic/24222-greenhazepl/ http://pobyku.com/topic/74546-greenhazepl/ http://cs-ultra.pl/topic/135618-greenhazepl/
  16. 10 punktów
    Witajcie moi drodzy w kolejnej części Wojny Światów. Do dzisiejszego odcinka zostali zaproszeni @Nicia oraz @AviX.. Bez zbędnego przedłużania, zerknijmy na ich odpowiedzi! Pytanie I. Wolałbyś odnieść porażkę czy nigdy nie spróbować? Dlaczego? @Nicia - Wolałabym odnieść porażkę, ponieważ uważam, że z każdej "przegranej" można wyciągnąć jakieś wnioski na przyszłość. Poza tym, porażki czynią nas silniejszymi ludźmi, wzmacniają nasz charakter i sprawiają, że mamy siłę na dalszą walkę. Uczymy się nie poddawać i w postaci klęski dostajemy motywującego "kopa". Dodatkowo moim ulubionym życiowym cytatem jest "Lepiej spróbować i żałować, niż żałować że się nie spróbowało",dlatego uważam, że odniesienie porażki jest lepsze. @AviX. - Nikt nigdy nie jest pewny, czy po zrobieniu czegoś nie odniesie porażki, więc zawsze wszystko jest robione w ciemno. Możesz mieć wysokie finanse, dochody z tego, ale zawsze w jednej chwili może wydarzyć się wydarzenie, które doprowadzi do upadku. Prawdę mówiąc to nie wiem, którą opcję wybrać. Pytanie II. Na co Twoim zdaniem szkoda czasu? Czemu? @Nicia - Moim zdaniem szkoda czasu na wiele rzeczy, ale gdybym miała wybrać jedną rzecz, byłyby to kłótnie. Ludzie często sprzeczają się o coś, co tak naprawdę nie ma znaczenia. Z reguły mówią coś w emocjach i potem tego żałują. Prawdą też jest to, że kłótnie zbliżają, ale również powodują wiele smutku. Uważam, że szkoda czasu na tego typu spory, bo lepiej żyć w zgodzie i przeżywać razem każdą dobrą chwilę. @AviX. - Szkoda czasu na ludzi z poziomem inteligencji poniżej zera. Z takim człowiekiem nigdy się nie dogadasz, bo albo będzie ci groził pięściami, albo będzie dalej trzymał się swojego zdania. Pytanie III. Gdybyś miał nadać swojemu życiu większe znaczenie – w jaki sposób byś to zrobił? @Nicia - Myślę, że życiu nie można nadać większego znaczenia... pomyślmy sobie ile osób marzy o tym, aby ktoś z jego otoczenia znowu żył. Na takie pytanie nie da się odpowiedzieć, bo życie samo w sobie jest bezcenne. Niektórzy niestety o tym zapominają. @AviX. - Próbowałbym otworzyć własny interes. Postarałbym się zrobić z nim coś, aby był rozpoznawalny na całym świecie. Sam jeszcze nie wiem na czym miałby on polegać, więc może lepiej będzie, gdy nie będę pisał tutaj pierwszej lepszej myśli. Pytanie IV. Czy jesteś osobą, którą chciałbyś mieć za przyjaciela? Myślisz, że zakumplowałbyś się ze sobą samym? Za co ceniłbyś siebie jako przyjaciela? Co by Cię w Tobie denerwowało? @Nicia - Szczerze pisząc, chciałabym się mieć za przyjaciela, ponieważ jestem lojalna, otwarta, można mi ufać, a także jest bardzo pomocna - to też ceniłabym w sobie nabardziej. Chętnie bym wyszła z taką fajną osobą na piwo, żartuję oczywiście. Trochę dystansu do siebie. Jeżeli chodzi o rzeczy, które by mnie denerwowały w sobie to na pewno impulsywność i wybuchowość, a także zbytnia wrażliwość i ufność. @AviX. - Oczywiście, przynajmniej bym miał jakiegoś przyjaciela. Mówiąc poważnie, to raczej tak. Jestem osobą otwartą na wszystkich, chętnie pomagam każdemu, a zwłaszcza bliskim. Denerwowałoby mnie to, że jestem czasami za mało cierpliwy, wolę mieć wszystko na teraz, niż czekać. Jestem również osobą bardzo mało ufną do nowych osób. Wszystko dzięki temu, że nie raz mój "przyjaciel" okazał się zwykłą fałszywą ku*wą. Pytanie V. Co myślisz o tej całej gonitwie? O braku czasu dla siebie, bliskich, znajomych? Nadeszły takie czasy kiedy gonimy za marzeniami, pracą, pieniędzmi zapominając o własnym samopoczuciu jak i o naszych bliskich. Co o tym uważasz? @Nicia - Faktycznie, żyjemy w czasach gdzie wartości życiowe zmieniły się trochę w hierarchii. Jednak uważam, że gonienie za marzeniami to część kiedy robimy coś dla siebie. Tak samo praca i pieniądze są nam potrzebne w samorealizacji jak i sprawach rodzinnych. Jednak mimo wszystko myślę, że często zapominamy o bliskich i warto czasem się zatrzymać w tej całej gonitwie i spędzić z nimi czas, a także poświęcić go trochę sobie. Poza tym raczej nic nie można zrobić skoro świat zmierza w kierunku ciągłej gonitwy. @AviX. - Jest to już codzienność na naszym świecie. Jesteśmy bardzo zabiegani. Niektórzy muszą wstawać do szkoły, niektórzy nie mogą się spóźnić do pracy. Inni mają jakieś ważne spotkanie o ustalonej godzinie. Cały czas jesteśmy praktycznie w ruchu. W dzisiejszym świecie jest coraz mniej czasu, gdy możemy sobie siąść i na spokojnie odpocząć od wszystkiego. Co do pieniędzy - są ludzie, którym na ich widok odwaliło i są normalni, którzy potrafią nimi dobrze zarządzać i nie stawiać ich na pierwszym miejscu. Pytanie VI. Wiadomo, że technologia idzie do przodu. Jak wyobrażasz sobie świat za 100 lat? @Nicia - Hmm.. Technologia rozwija się bardzo szybko. Coraz częściej maszyny przejmują stanowiska robotnicze, praktycznie wszystko jest zautomatyzowane. Nie wiem czemu, ale nachodzą mnie smutne myśli o tym, że środowisko naturalne przestanie istnieć, a ludzie sami staną się maszynami i robotami. @AviX. - Patrząc na aktualne napięcie na świecie, nie wiem czy za 100 lat nie cofniemy się do średniowiecza po wojnie atomowej. Dodatkowo wszędzie radioaktywne odpady. Jest jeszcze druga alternatywa, gdzie rewolucje w nauce przyniosą nam o wiele lepsze życie, niż mamy teraz. Pytanie VII. Co uważasz o disco polo? Wiocha czy raczej fajna muzyka? @Nicia - Hmm, disco polo... Muzyka taneczna naszych czasów. W tym gatunku muzycznym myślę, że są kawałki, które można uznać za wiochę. Jednakże to właśnie przy disco polo, ludzie najlepiej się bawią. Myślę, że to dość fajny gatunek muzyczny, aczkolwiek bardzo specyficzny. Jak sobie czasem wypiję to sama lubię posłuchać disco polo. Albo jak jakiś kawałek wpadnie mi w ucho na trzeźwo, a mam dobry dzień to chętnie posłucham. @AviX. - Wiocha do słuchania w domu, na słuchawkach w miejscach publicznych bądź do "puszczania przy kumplach". Ten gatunek nadaje się jedynie do zabawy na jakimś weselu. Pytanie VIII. Jakie masz zdanie o przyjaźni damsko-męskiej? Istnieje? @Nicia - Myślę, że przyjaźn damsko-męska istnieje, lecz tylko wtedy gdy zarówno kobieta jak i mężczyzna nie czują w żaden sposób pożądania fizycznego względem siebie, ani nie darzą się uczuciami. @AviX. - Oczywiście, że istnieje. Może ona istnieć przez bardzo długi czas i osoby nie muszą się w sobie zakochać. Widać to po mnie. Mam przyjaciółkę od dziecka. Jeszcze nigdy nic do niej nie poczułem i na pewno już tak zostanie z powodu, ponieważ robi się coraz bardziej głupia w swoim zachowaniu. Im starsza, tym głupsza. Jaki to ma sens? Pytanie IX. Znajomości internetowe. Mogą przerodzić się w "coś więcej"? @Nicia - Pytanie bardzo ciężkie. Stanowczo mogę stwierdzić, że znajomości internetowe mogą przerodzić się w coś więcej. Jeżeli "spędza się" z kimś każdą wolną chwilę, non stop pozostaje się w kontakcie i staje się on coraz lepszy to ciężko jest wyzbyć się jakichkolwiek uczuć. Oczywiście na to potrzeba bardzo dużo czasu, aby taka znajomość przerodziła się w coś więcej. Uważam też, że jeżeli obie osoby zaczynają coś czuć do siebie i wiedzą, że się spotkają w niedalekim czasie, to może powstać z tego coś dobrego. Internet sprawia, że ludzie mają więcej odwagi dlatego też niektóre osoby stają się bardziej otwarte na drugiego człowieka. Wiadomo też, że nawet po spotkaniu ludzie twierdzą, że jednak wyolbrzymiły za bardzo drugą osobę lub ktoś chce się tylko zabawić to nic z tego nie będzie. Ale myślę, że jest to mały procent takich znajomości, szczególnie tych dłuższych. Zresztą sama jestem dobrym przykładem takiej znajomości, więc mogę wam napisać o tym cały referat. @AviX. - Tak. Mamy dużo przykładów gdzie "internetowe związki" przeradzają się w coś większego i zanim osoby w takim związku się obrócą to już będą na ceremonii ślubnej. Pytanie X. Gdybyś mógł zostawić sobie tylko jedno wspomnienie, co by to było? @Nicia - Gdybym mogła zostawić sobie tylko jedno wspomnienie, nie zostawiłabym żadnego. Wolałabym nie mieć w ogóle wspomnień niż wybrać tylko jedno. Są one "zdjęciami" z naszego życia, więc ciężko wybrać jedno jeżeli każde z nich ma znaczenie. @AviX. - Jak zaczynałem zarabiać swoje pierwsze pieniądze w internecie. Miałem wtedy 14 lat, ale było to cudowne uczucie. XD Na dzisiaj to tyle. Widzimy się niedługo w kolejnej części Wojny Światów! Miłego weekendu Misiaki!
  17. 10 punktów
    Dzisiaj przedstawię wam ciekawostki o avatarach użytkowników naszej sieci! @Bartuś 🌹 Co lub kogo przedstawia Twój avatar? Przedstawia on typową nastolatkę, tego wieku, która nienawidzi wszystkiego co widać po koszulce. Pokazuje, że dla niej wszystko jest okropne tak jak dla mnie. Dlaczego wybrałeś akurat ten avatar na swój profil? Używam go gdyż trochę odzwierciedla mój charakter. @Kucha Co lub kogo przedstawia Twój avatar? Sama tak do końca nie wiem. Chyba jakąś.. wojowniczkę? Dlaczego wybrałaś akurat ten avatar na swój profil? Na początku nie miałam kompletnie pomysłu na avatar, więc poprosiłam siostrę o wybranie przypadkowego zdjęcia. Padło na te. @AviX. Co lub kogo przedstawia Twój avatar? Rosyjskiego Pikachu. Dlaczego wybrałeś akurat ten avatar na swój profil? Kiedyś na poprzedniej sieci go używałem. Z racji iż szukałem nowego, bo tamten mi trochę zbrzydł to do niego wróciłem. @Anubis Co lub kogo przedstawia Twój avatar? Przedstawia Egipskiego Boga "Inpw bóg mumifikacji, opiekun zmarłych". Dlaczego wybrałeś akurat ten avatar na swój profil? Wybrałem go, ponieważ od dziecka uwielbiam Egipską Religie. Najbardziej zafascynował mnie ten Bóg. @Fajczu Co lub kogo przedstawia Twój avatar? Avatar przedstawia mnie. Dlaczego wybrałeś akurat ten avatar na swój profil? Wybrałem go, bo moim zdaniem powinien przedstawiać swój wygląd, a nie inne Homunkulusy. @Queito Co lub kogo przedstawia Twój avatar? Starego mema - Pana Pajonka. Dlaczego wybrałeś akurat ten avatar na swój profil? Jest to według mnie jeden z najśmieszniejszych memów. @HitBasse Co lub kogo przedstawia Twój avatar? Mój awatar przedstawia mnie jako króla Dlaczego wybrałeś akurat ten avatar na swój profil? Wybrałem ten awatar, ponieważ bardzo mi się spodobał. Został on zrobiony przez mojego kolegę. @Iza Co lub kogo przedstawia Twój avatar? Mój Avatar przedstawia czarne róże, które trzyma jak widać chłopak. Dlaczego wybrałaś akurat ten avatar na swój profil? Z tym avatarem jest długa historia, mniej istotna dla innych. Głównie spodobało mi się to zdjęcie dlatego, że jest mój jeden z ulubionych kolorów oraz kwiaty, które wręcz uwielbiam. @Kompetentna Co lub kogo przedstawia Twój avatar? Mój avatar przedstawia mnie. Nie chciałam aby mi widać było całą twarz więc wybrałam takie oto zdjęcie. Dlaczego wybrałaś akurat ten avatar na swój profil? Nie miałam pomysłu na avatar więc tak wyszło, że dodałam swoje zdjęcie. Jak wam się podoba taka seria? Chcecie aby była dalej prowadzona? Piszcie w komentarzach tak lub nie.
  18. 10 punktów
    Jak to ja z moim bratem młodszym. B-)
  19. 10 punktów
    Cześć wajchaturlas, Dziękujemy za Twoją dotację o wartości 600,00 zł. GreenHaze.pl - Serwery CS 1.6 i CSGO, dziękuje za Twoją wpłatę.
  20. 9 punktów
    Witam, jestem Andrzej i dziś chciałbym wam opowiedzieć mój sen. Brzmi banalnie prawda? Jednak, każdy z nas posiada sny i każdego sen może coś oznaczać. Nie wiem co mój oznaczał jednak jak dla mnie był on ciekawy ponieważ przyśnił mi się już kiedyś jeszcze jak byłem dzieckiem. A więc: Pewnego razu, żyła sobie młoda dziewczyna wraz z ojcem. Los chciał tak że została jedynaczką. Dalsze życie nastolatki wyglądało dosyć normalnie poza jednym szczegółem. "Karty" Pewnie zastanawiacie się dlaczego "karty" zwykłe normalne kary. Jednak ja już wam odpowiadam nie były one zwykłe ponieważ zawierały w sobie pewne "Moce". Ojciec uczył już od małego uczył swoją córkę jak ją używać i w jakim celu. Pewnego razu postanowił powiedzieć jej o jednej "Zakazanej karcie". Zakazanej ponieważ ta karta mogła wskrzesić zmarłą osobę jednak za taką samą cene. W zamian za życie zmarłej traciliśmy swoje. Pewnego dnia córka zapytała ojca: -Ojcze dlaczego nie użyłeś tej karty skoro tak bardzo ją kochałeś. Ojciec zamarł w bezruchu i po pewnym czasie odpowiedział: -Tak kochałem ją ponad życie, jednak ona sama zadecydowała że to ja mam cie wychować. Córka się rozpłakała i wybiegła z domu. W tym samym czasie do domu obok który był niezamieszkany wprowadziła się rodzina. Matka z Ojcem i synem. Z racji tego że nowi sąsiedzi nie mieli tutaj jeszcze znajomych, powiedzieli synkowi aby się z kimś poznał. Syn trochę zdezorientowany naglę dostrzegł płaczącą dziewczynkę która miała czarne włosy i była dość niska. Podszedł do niej i zaczął z nią rozmawiać: -Cześć jak sie masz?... -Dlaczego płaczesz?.... -Może byśmy się poznali jestem tu nowy i nie mam jeszcze zna- Naglę dziewczynka wstała,otarła łzy i powiedziała: -Przepraszam, mam na imię Angelika, miło mi cię poznać. Ta dwójka dogadywała się bardzo dobrze jednak nikt nie przypuszczał że zmieni to ich całe życie. Dziewczynka z racji tego że musiała ukrywać swoje "Karty" przed innymi zaniedbała treningi. Pewnego razu ojciec kazał jej wybierać albo treningi albo chłopak. Dziewczyna kolejny raz się rozpłakała i wybiegła. Kolejny raz chłopak zauważył zrozpaczoną dziewczynkę i kolejny raz zapytał: -Dlaczego płaczesz?... Ona nie odpowiedziała jednak po chwili przytuliła się do niego... Następnego dnia dziewczynka postanowiła zostawić treningi i być z chłopakiem. Jednak okazało się że chłopak też posiadał "Karty". Z tego powodu rodzice postanowili się więcej ze sobą kontaktować, a młodzi mogli trenować we dwoje. Jednak nikt nie spodziewał się co nastąpiło później. Pewnego razu dzieci wraz z rodzicami dowiedzieli się o bombie która była pod ich miastem. Postanowili więc że ją rozbroją, poszli więc do miejsca w którym ów bomba miała być. Jak się okazało była tam osoba winna za śmierć matki dziewczynki. Ojciec widząc twarz mężczyzny wpadł w szał. Zaczął go gonić zapominając o bombie. Nieszczęście chciało że grota była wypełniona pułapkami. Jedna z nich się uaktywniła pozbawiając mężczyznę obu nóg. Na szczęście bombę udało się rozbroić. Mężczyzna zdołał uciec jednak zanim to zrobił ojcu dziewczynki udało się użyć na niego kartę która posiadała nadajnik. Reszta "bohaterów" przybiegła na pomoc poszkodowanemu i zabrali go do szpitala. Parę tygodni później kaleka mógł już opuścić szpital przed którym czekała jego córka. Mężczyzna widząc twarz swojej córki uśmiechnął się i popłakał ze szczęścia. Popatrzył na nią i powiedział: -Przepraszam... Córka nie zrozumiała ojca jednak nie chciała drążyć tego. Po zabraniu go do domu zrobiła mu obiad i posłała łóżko. Chwilę później postanowiła wyjść razem z chłopcem na spacer. Chłopiec chciał się dowiedzieć o pewnej z kart a mianowicie o zakazanej karcie... Jednak dziewczynka nie zdradziła mu tego. Po powrocie do domu zobaczyła że ojciec już śpi więc poszła do swojego pokoju gdy naglę zobaczyła cień. Nie mógł być to cień znajomej osoby dlatego dziewczynka powoli się cofnęła i schowała pod stół. Chwilę później drzwi się otworzyły a dziewczynka zobaczyła tam tego mężczyznę. Mężczyznę który pozbawił jej ojca nóg. Mężczyznę który pozbawił jej matki życia. Dziewczynka nie zastanawiając się długo sięgnęła po karty jednak po chwili zorientowała się że ich nie ma. W tym czasie mężczyzna dostrzegł dziewczynkę i postanowił wziąć ją jako zakładnika zostawiając list. "Twoje życie za jej" Ojciec następnego dnia zobaczył ten list i natychmiast zadzwonił po swoich sąsiadów. Poprosił ich żeby mu pomogli odzyskać córkę. Po chwili byli już gotowi i wyruszyli. Dzięki nadajnikowi mieli przewagę nad przeciwnikiem. Tym razem zastawili pułapkę na wroga. Weszli do groty i widząc dziewczynkę przywiązaną do liny w dół szybu. Chłopiec widząc to stracił panowanie nad sobą i zapomniał o całym planie. Podbiegł do dziewczynki aby ją uratować w ten czas sam wpadł w pułapkę. Po chwili wyszedł porywacz. Już chciał coś zrobić jednak "bohaterowie" byli szybsi, zastrzelili go po czym uratowali dzieci. 2 lata później... Rodzice i dzieci mogli zapomnieć o nieprzyjemnych chwilach. Młodzi zostali parą. Spotykali się dość często. Pewnego razu podczas spotkania doszło do wypadku w którym zginęła Angelika. Chłopak wciąż myślał że to była jego wina i szukał wszystkiego na to żeby móc znów ujrzeć ukochaną. Natknął się na ślad "Zakazanej karty" i zaczął szukać o niej więcej informacji. Naglę przypomniał sobie że widział taką kartę u jego ojca w biurze. Pobiegł szybko do pomieszczenia i się nie mylił była tam.. Karta która mogła przywrócić ją do życia. Chłopak długo nie myśląc pobiegł do ojca dziewczynki i dowiedział się że dziewczynka jeszcze nie została pochowana. Chwilę później pobiegł do miejsca w którym miała być dziewczynka. Młody wiedział że będzie musiał poświęcić swoje życie, jednak był na to gotowy. Dla rodziców zostawił list w którym napisał: "Dziękuje wam za wszystko, za to że mnie wychowaliście, za każdą chwile którą mogłem z wami spędzić..." A na spodzie listu pisało: "Przepraszam" Chłopak wziął do ręki kartę i powiedział ostatnie słowo skierowane do dziewczyny. "Kocham cie" W ten sam czas chłopak stracił życie a dziewczynka kilka sekund później je odzyskała. Była nie przytomna jednak kiedy zauważyła kartę i jej ukochanego zaczęła ryczeć. I tak wyglądała historia dwójki młodych ludzi którzy postanowili dbać o siebie na wzajem. Dziękuje za czytanie. Wszelkie błędy interpunkcyjne i nie składnia zdań były przyczynom tego że nie potrafię czasem dobrać słów. To opowiadanie zawiera w sobie 50% mojego snu a 50% tego co sam wymyśliłem. Śmierć i uzdrowienie również należy do mojego snu. Mam nadzieję że się wam to spodobało. Komentarze mile widziane
  21. 9 punktów
    Charakteryzo Jaszczur! Dzisiejszym naszym gościem w charakteryzo jest nasz wspaniały właściciel sieci, @Jaszczur. 1. Jak masz na imię? Michał. 2. Ile masz lat? 23 lata. 3. Skąd pochodzisz? Okolice Radomia, dokładnej miejscowości nie podam. 4. Co Cię zmotywowało do założenia sieci? Na poprzedniej sieci miałem trzy serwery. Z racji, że coraz mniej mi się tam podobało, to postanowiłem zrobić coś swojego. Byłem świadomy tego, że sieć może nie wypalić (a nawet wmawiano to mi). Jak widać, to się nie sprawdziło, udało mi się! 5. Od kiedy sieć stała się tak zaludniona? Hmm, na nasze forum przyszło masę ludzi, gdy jeszcze mieliśmy, bodajże 23 serwery. Pamiętam, że jakiś czas temu było tutaj ponad 350 użytkowników online w ciągu 24h (WOW). Byliśmy TOP 2 siecią w Polsce. Teraz jest, trochę słabiej, ale nadrobimy to! 6. Jakie są Twoje zainteresowania? Interesuje się muzyką, sportem, uwielbiam seriale, lubię grzebać w komputerach i od jakiegoś czasu zacząłem interesować się webmasterką. 7. Na jakich serwerach lubisz grać? Niestety nie gram już w CS'a - tak, mam sieć, ale nie gram już w tę grę. 8. Czy miałeś kiedyś zawahania się odnośnie do prowadzenia sieci? Miałem, zwłaszcza gdy jeszcze byłem na poprzedniej sieci i miałem tam dobrą reputację. Długo myślałem nad tym, czy mi sieć wypali. Jeśli chodzi już o samo prowadzenie sieci, to również były takie momenty. 9. Czytasz książki? Jeśli tak, to jaka jest Twoja ulubiona? Nie czytam książek. 10. Jaki jest Twój ulubiony gatunek filmu? Hmm, najbardziej lubię filmy akcji. 11. W czym się specjalizujesz? W komputerach i zarządzaniem stronami WWW sporo się nauczyłem w tych dziedzinach. 12. Jeśli chciałbyś coś w sobie zmienić, co to by było? Chciałbym zmienić w sobie podejście do pewnych spraw, czasami za szybko odpuszczam. 13. Co myślisz o właścicielach serwerów na Twojej sieci? Starają się rozwijać serwery, więc jest dobrze. Na razie nie mam zastrzeżeń. 14. Jaki jest Twój wymarzony ideał dziewczyny? Nie mam wymarzonego ideału. Moja przyszła, niedoszła musi być ładna, ciut niższa ode mnie, no i oczywiście mieć coś w głowie. Duże znaczenie dla mnie ma kultura osobista dziewczyny i zachowanie, nie chciałbym, żeby dziewczyna narobiła mi wstydu przy znajomych czy rodzinie. No i musi być czuła oraz słodka. 15. Chodzisz do szkoły czy pracujesz? Szkołę skończyłem, a "pracuję" przez internet. Dlatego czasami mam mało czasu na forum i nie wszystkim odpisuję. Szczegółów tej pracy nie zdradzę, bo to moja sprawa. 16. Jaką szkołę ukończyłeś? Liceum. 17. Jakie jest Twoje największe marzenie? Chcę być bogaty i całe życie się bawić. 18. Kogo najbardziej lubisz z sieci? @GreenHaze.pl BOT - nigdy nie miałem z nim problemów, nie spamuje mi na priv, po prostu najlepszy przyjaciel. 19. Co chciałbyś zmienić na sieci? Mam wiele pomysłów. Codziennie przychodzą nowe, ale ich nie zdradzę. 20. Lubisz gadać z ludźmi, czy wolisz pisać? Wolę gadać, pisać mi się za bardzo nie chce. @Pyskata.chyba się o tym przekonała. 21. Jaki jest Twój lęk? Nie chcę o tym mówić. 22. Jakie jest Twoje najśmieszniejsze wspomnienie z dzieciństwa? Między innymi to : D - 23. Jaka jest Twoja najgorsza historia życia? Jako że jest najgorsza, to nie chcę jej tu przedstawiać. Jest to dosyć prywatne. 24. Masz rodzeństwo? Mam brata i siostrę. 25. Czy lubisz zwierzęta? Lubię psy i chomiki. 26. Co myślisz o swojej administracji? Dają radę, każdy robi, to co trzeba, daję 9/10. 27. Planujesz postawić jeszcze jakieś serwery? Tak, ale nie do CS 1.6. 28. Co myślisz o redaktorach? Spisują się na medal. 29. Co myślisz o ludziach na swojej sieci? Jak to wszędzie bywa, są ludzie w porządku i pozytywni. Trafiają się też czarne humory. Ogólnie nasza społeczność jest zajebista! Stworzenie tego było moim głównym celem, przy zakładaniu sieci. Dlatego dziękuję, że jesteście misiaczki! Dzięki, na dzisiaj to wszystko! Oceniajcie w komentarzach jak wam się podoba! Miłego dnia misiaki!
  22. 9 punktów
    Cześć Paaula, Dziękujemy za Twoją dotację o wartości 35,00 zł. GreenHaze.pl - Serwery CS 1.6 i CSGO, dziękuje za Twoją wpłatę.
  23. 9 punktów
    Witam, spodobała Wam się seria pt "Ciekawoski o nickach". To ciągniemy ją dalej! @GOOFY P56 Jak powstał Twój nick? Postać animowana z filmów wytwórni Disney. Imię te w dosłownym tłumaczeniu brzmi: Głupkowaty. Bardzo lubiłem tą bajkę w dzieciństwie. Ten nick właśnie tak się przyjął. P56 - Skrót od Prorok. @Doctorr Jak powstał Twój nick? Mój nick to moja ksywa, która mam praktycznie od dzieciństwa. Kuzyn w pewnym czasie zaczął tak do mnie mówić, bo oglądał często bajkę "Królika Bugs'a”. Jak Ci pewnie wiadomo zawsze powtarzał w bajce "Co jest doktorku?". Po prostu z czasem weszło to w życie i każdy do mnie mówi od tamtego momentu Doctor. Poplątana historia, ale prawdziwa. @Boski Johny Jak powstał Twój nick? Moja osoba i postać Johnego Bravo mają dużo wspólnego, dlatego parę lat temu powstał Johny, a obecnie Boski Johny. @Perez Jak powstał Twój nick? Zaczęło się od tego, że mój wujek z ciocią przezywali mnie tak jak byłem młodszy, ponieważ byłem szerokich rozmiarów. Była taka bajka gdzie głównym bohaterem był ”Perez - Gruby człowiek”. @Rybun Jak powstał Twój nick? Mój nick jest jednym z wielu, ale tym idealnym. Wcześniej miałem „biały miś komandos smoke”, aż w końcu pomyślałem by mój nick mówił coś o mnie. Dałem Rybun z tego względu, że myśli się z nim o rybach. Ja czuje się w cs`ie jak ryba w wodzie. Przy okazji to odnosi się tak samo do mojego nazwiska. @Fifa to nie pilka Jak powstał Twój nick? Mój nick powstał kiedy zacząłem trochę lepiej grać w cs'a. Nie potrafiłem wymyślić nic oryginalnego. W tym czasie był hype na gang albani i był tam taki tekst "Nie myśl o piłce gdy mówię Fifa". Był on za długi na nick, więc go trochę zmieniłem i tak powstało „Fifa to nie pilka”. Dokładnie od tamtego czasu zacząłem palić. @saymonix Jak powstał Twój nick? Mój nick powstał od angielskiego imienia „Saymon”, z dopiskom "ix". @Pyskata. Jak powstał Twój nick? Od mojego charakteru. Taka już jestem pyskata od urodzenia. @FENOMEN! Jak powstał Twój nick? Pewnego razu usłyszałem w tv słowo „fenomenalnie”. Kojarzy się ono z perfekcjonizmem, czymś doskonałym. Stąd ta decyzja by nick świadczył o tym, że nie skromnie mówiąc, dobrze gram. @Kmicic © Jak powstał Twój nick? Historia mojego nicku wzięła się od tego, iż uwielbiam Trylogie Henryka Sienkiewicza, a w szczególności " Potop". Głównym bohaterem tej powieści był Andrzej Kmicic, który był wielką postacią aczkolwiek fikcyjną. Dzięki misie, to wszystko na dziś! Za tydzień następne ciekawostki, może Wy się w nich znajdziecie!
  24. 9 punktów
    Witajcie! Wracamy po krótkiej przerwie GreenHazowicze, jeżeli interesuje was co działo się na sieci w tym tygodniu ten post jest dla was. Jako osoba zajmująca się sprawami redakcji sieci GreenHaze, postanowiłem wziąć naszą sieć po raz kolejny pod lupę, i zaobserwować co się działo na przełomie tego tygodnia. (21-28.10.2017) #1 Sytuacja serwerów #2 Awanse i Degradacje #3 Nowi użytkownicy #4 Nutka dnia #5 Suchar Dnia Na ten moment nasze serwery prezentują się w ten sposób Jak widać w tabelce pojawiły się dwa nowe serwery 4 FUN oraz Call Of Duty MOD 401 lvl, które prosperują bardzo dobrze. Więcej mówić chyba nie trzeba, sytuacja reszty serwerów jest podobna do ubiegłotygodniowej. Natomiast trzeba pochwalić @Jaszczur za to jak wygląda na dany moment serwer DD2 #2, ostatnio grywało tam kilka stałych osób. A tu proszę serwer prawie pełny, jak tak dalej pójdzie to będziesz musiał pomyśleć o powiększeniu slotów. Dzisiaj opiszę awanse w nieco inny sposób, ponieważ przydałoby się opisać parę spraw które miały miejsce w ostatnim czasie na forum. Zacznijmy od tego że zmieniliśmy TeamSpeaka, trochę się przy nim napracowałem. I z tego miejsca dziękuje za pomoc @Nicia (to Ona doradzała w sprawie rang) oraz @Nataliaa. (zawsze zgłaszała mi jakiś błąd, który zauważyła), @Perez (bez niego serwer by nie powstał tak szybko) @Jaszczur, i @Iku. (za zaufanie i oddanie serwera w moje ręce, i ogólną pomoc w pierwszych dniach pracy serwera). Nowy TeamSpeak = awanse. Na stanowisko Admina TS3 awansowali: Nicia, Nataliaa. oraz Anubis. Gratulacje Serwerem od strony technicznej zajmuję się ze mną Perez Awanse na serwerze Only DD2 #1: Na stanowisko admina serwera awansowali : Donek, Wulkan, UwagaKrechaMefedronWjechał oraz FENOMEN Awanse na serwerze Only DD2 #2: Na stanowisko opiekuna technicznego awansował Aut Vincere, aut mori. Dodatkowo Grafikiem sieci został: SWORDProject Na stanowisko Junior Administratora Forum awansowali: Iku. oraz AviX Na forum w ostatnim czasie dołączyli: Witamy serwdecznie. Utworem na dzisiaj jest: Utwór promuje nowy album - "KaeN - 88'' EP ! Oficjalna premiera albumu KaeN - "88" EP miała miejsce 13.10.2017 roku Artist: KaeN Title: Serum Lyrics: KaeN, Music: Juicy Mix/Mastering: Marek Walaszek; Label: Altereggo Records; Przychodzi kolega do kolegi i pyta: – Gdzie masz parasol? – Zaniosłem do naprawy. – Ale dlaczego? - Bo mówiłeś, że się rozpada. Następny tygodnik ukaże się dnia: 04.11.2017
  25. 9 punktów
  26. 9 punktów
  27. 9 punktów
  28. 8 punktów
    W związku ze zmianami na naszym teamspak'u zostaje otwarta rekrutacja na rangę przyjaciel! Wymagania: • Duża aktywność; • Brak warnów przy składaniu podania; • Bezkonfliktowość; • Brak sporów z administracją; • Osoba ubiegająca się o rangę musi być rozpoznawalna wśród administracji. Wzór: 1. Nick: 2. Wiek: 3. Ile spędzasz dziennie czasu na teamspak'u: 4. Czy posiadasz dobry kontakt z administracją: Podania składamy w tym temacie! O tym kto dostanie rangę decydują @Jaszczur, @Fixen i @Iku..
  29. 8 punktów
    Z przyjemnością informuję, że na stanowisko UnbanTeam po zaciekłej walce na okres próbny, który wynosi miesiąc awansują: @Nataliaa., @Anubis oraz @TheEndriu. Podania w rekrutacji złożyło aż 9 osób, z czego ponad połowa była nieznana innym użytkownikom, w związku z tym z góry zostały odrzucone. Do ostatniego etapu dostały się tylko trzy osoby. @Nataliaa. - Miałaś już tutaj rangę UnbanTeam. Spisywałaś się bardzo dobrze, tak jak i teraz dobrze wypadło sprawdzenie demek w drugim etapie rekrutacji. @Anubis - Bardzo dobra rozpiska. Ostatnio bardzo dużo pomagałeś w sprawdzaniu screenów i jesteś często aktywny na forum. @TheEndriu - Zadanie wykonałeś bardzo dobrze. Również bardzo często jesteś aktywny na forum i jesteś kojarzony przez większość użytkowników. Gratulacje i liczę na owocną współpracę.
  30. 8 punktów
    Witam w kolejnej odsłonie serii "Na linii ognia". Szczęściara, która znalazła się na moim celowniku jest @Iza Ankietowani: @SyneG#, @Pyskata., @Kucha, @Jaszczur, @Bartuś 🌹, @Nicia, @✩✭ MrTomaS ✭✩oraz @Natalia_o99. Zapraszam do czytania. ❤ @SyneG# ❤ Dokończ zdanie Iza jest... Kochaną marudą. 3 rzeczy, które najbardziej w niej cenisz? Szczerość, poczucie humoru i charakter Gdzie zabrał(a)byś ją na randkę? Do kina Jaki pokemon najbardziej do niej pasuje? Dlaczego? Bulbasaur, dlaczego to nie wiem Co byś jej kupił(a) na urodziny? Ona już wie co Na jaką rangę według Ciebie zasługuję? Admin dd2 #2 xDDD Do jakiego programu telewizyjnego byś ją wysłał(a)? 7. Dlatego, że się kłócimy, wysłałbym i ją i siebie do Trudnych spraw xdd @Pyskata. Dokończ zdanie Iza jest... Iza jest zakochana! 3 rzeczy, które najbardziej w niej cenisz? Cenie w niej to, że jest miła, szczera, i zawsze można na nią liczyć. Gdzie zabrał(a)byś ją na randkę? Oczywiście do Częstochowy! Jaki pokemon najbardziej do niej pasuje? Dlaczego? Pikaczuuu. Jest podobna dlatego! Co byś jej kupił(a) na urodziny? Bardzo dużego misia! Na jaką rangę według Ciebie zasługuję? Na czerwonego można ją wrzucić 🐷 Do jakiego programu telewizyjnego byś ją wysłał(a)? Do pierwszej miłości haha @Kucha Dokończ zdanie Iza jest... Iza jest najlepszą kluską na GH! 3 rzeczy, które najbardziej w niej cenisz? Życzliwość, humor, szybkie odpisywanie na wiadomość Gdzie zabrał(a)byś ją na randkę? Do kina. Jaki pokemon najbardziej do niej pasuje? Dlaczego? Pikachu - słodziak Co byś jej kupił(a) na urodziny? Piekarnie z kluskami Na jaką rangę według Ciebie zasługuję? Na range słodziak Do jakiego programu telewizyjnego byś ją wysłał(a)? Do M jak miłość ✫✫ @Jaszczur ✫✫ Dokończ zdanie Iza jest... Iza jest dobrą, prawilną mordeczką. 3 rzeczy, które najbardziej w niej cenisz? Charakter, spokój i poczucie humoru. Gdzie zabrał(a)byś ją na randkę? Jako, że jestem prosty chłopak, to do parku i byśmy jedli danonki xd Jaki pokemon najbardziej do niej pasuje? Dlaczego? Goldeen - "Goldeen jest bardzo piękny, a jego płetwy bardzo ładnie prezentują się w wodzie." XDDD Co byś jej kupił(a) na urodziny? Mundur policjantki, o taki: Na jaką rangę według Ciebie zasługuję? Hmm, woźną już była więc myślę że mogę ją awansować na kierownika. A tak serio to nie wiem, Iza chyba nie jest zainteresowana większą rangą. Do jakiego programu telewizyjnego byś ją wysłał(a)? Warsaw Shore. @Bartuś 🌹 Dokończ zdanie Iza jest... Miłą, przyjemną osobą. 3 rzeczy, które najbardziej w niej cenisz? Humor, cierpliwość i wytrwałość do Synga. :v Gdzie zabrał(a)byś ją na randkę? Nie zabrałbym, ale jak mam już odpowiadać, to na kebaba. Jaki pokemon najbardziej do niej pasuje? Dlaczego? Pikachu. Czemu? Bo tak samo wali prądem jak pikachu, kiedy jest zła. :v Co byś jej kupił(a) na urodziny? Nową pralkę. Na jaką rangę według Ciebie zasługuję? Redaktor. Do jakiego programu telewizyjnego byś ją wysłał(a)? Mam talent. @Nicia Dokończ zdanie Iza jest... Najlepszym prywatnym detektywem! 3 rzeczy, które najbardziej w niej cenisz? Szczerość, poczucie humoru, wrażliwość. Gdzie zabrał(a)byś ją na randkę? O kurde nie wiem, na plażę? Jaki pokemon najbardziej do niej pasuje? Dlaczego? Jigglypuff, bo Iza jest "marudna", jak to ktoś powiedział, a poza tym czasem coś pośpiewa i się powkurza. Co byś jej kupił(a) na urodziny? Pewnie coś dobrego do jedzenia I jakieś winko, ewentualnie jakąś wycieczkę w ciepłe kraje. Na jaką rangę według Ciebie zasługuję? Czerwoną! Do jakiego programu telewizyjnego byś ją wysłał(a)? The Voice of Poland. Całuje ją mocno! @✩✭ MrTomaS ✭✩ Dokończ zdanie Iza jest... Iza jest jak młody bot, niby gra ale bez sukcesu. 3 rzeczy, które najbardziej w niej cenisz? Charakter, wyglaaaad mrrr, poczucie humoru. Gdzie zabrał(a)byś ją na randkę? W Bieszczady. Jaki pokemon najbardziej do niej pasuje? Dlaczego? Pokemon clefairy. Co byś jej kupił(a) na urodziny? Duży bukiet róż Na jaką rangę według Ciebie zasługuję? Ranga - właściciel i zdegraduje Jaszczura Do jakiego programu telewizyjnego byś ją wysłał(a)? Do śmiechuwarte (program z mojego dzieciństwa @Natalia_o99 Dokończ zdanie Iza jest... Iza jest dobrą osobą. 3 rzeczy, które najbardziej w niej cenisz? Poczucie humoru, charakter, pomocność. Gdzie zabrał(a)byś ją na randkę? Hiszpania-plaża. Jaki pokemon najbardziej do niej pasuje? Dlaczego? O matko, nie mam pojęcia Co byś jej kupił(a) na urodziny? Dużego misia. Na jaką rangę według Ciebie zasługuję? Emm, z każdą by dobrze wyglądała. Do jakiego programu telewizyjnego byś ją wysłał(a)? Mam talent. Jest to drugi sezon tej serii, a więc zaczynamy od nowa! @Iza czekam na nominację do kolejnej odsłony w wiadomości prywatnej. Lista niedostępnych już osób: someone, Jaszczur, team_Barti. Steel Banging, PGR | All Day All Night, Natalia_o99, SyneG# i Iza. Proszę wybrać kogoś, kto jeszcze nie brał udziału w zabawie.
  31. 8 punktów
    Witam, dzisiaj przedstawię wam pewnego użytkownika forum, którym [email protected]! Takie małe charakteryzo! 1.Jak masz na imię? Przemek 2.Ile masz lat? 27 3.Skąd pochodzisz? Podlaskie, Suwałki 4.Jak się znalazłeś na sieci? Szukałem jakiegoś serwera aby pograć. No i właśnie znalazłem go tutaj, na GH! 5.Jaką funkcję pełnisz na sieci? Żadnej, posiadam tylko rangę Premium. 6.Jakie są twoje zainteresowania? Interesuję się sportem, motoryzacją i czasami czytaniem książek. 7.Na jakich serwerach często grasz, na jakich lubisz grać? Bardzo lubię grać na DD2 oraz 4 fun. 8.Czy lubisz zwierzęta? Uwielbiam zwierzęta, w szczególności psy i koty. Mam w swoim domku Yorka. 9.Czytasz książki. Jeśli tak to jaka jest twoja ulubiona? Owszem, czytam. Mam bardzo wiele ulubionych dzieł. Najbardziej lubię „Chłopców z placu broni”. Jest to moja ulubiona lektura z dzieciństwa. 10.Jaki jest twój ulubiony gatunek filmu? W szczególności to bardzo lubię thrillery i dramaty. 11.W czym się specjalizujesz? Nie mam szczególnej specjalizacji, staram się podążać za czymś co może otworzyć mi nowe perspektywy. 12.Jeśli chciałbyś coś w sobie zmienić, co to by było? W sobie zmieniłbym samolubność, jestem samolubnym człowiekiem i nie lubię tej cechy. 13.Co myślisz o sieci? Bardzo dobra sieć, fajna atmosfera na forum, w porzadku ludzie. 14.Jaki jest twój wymarzony ideał dziewczyny? Inteligentna, ale z dobrym sercem. Nie zaprzeczę, że musi się jakoś prezentować. Może być trochę wredna i musi umieć postawić na swoim. 15.Chodzisz do szkoły czy pracujesz? Na dzień dzisiejszy odpoczywam, ale tak to pracuje. 16. Jeśli ukończyłeś szkołę to jaką? Średnią, Liceum ogólnokształcące. Profil sportowy. 17.Jakie jest twoje największe marzenie? Moim celem życiowym jest założenie szczęśliwej, wiernej rodzinki. Chciałbym mieć porządną żonę oraz dzieci. 18.Kogo najbardziej lubisz z sieci? Bardzo wiele osób, ale nie będę ich wymieniał, ponieważ za dużo by ich było. 19. Co chciałbyś zmienić na sieci? Nic na sieci nie chciałbym zmieniać. Wszystko jest bardzo pięknie. Jestem tutaj 4fun! 20. Lubisz gadać z ludźmi, czy wolisz pisać? Bez różnicy, chociaż z dziewczynami wolałbym gadać. 21. Jaki jest twój lęk? Moim lękiem jest starzenie się. Boję się starości. 22. Jakie jest twoje najśmieszniejsze wspomnienie z dzieciństwa? Nie pamiętam najśmieszniejszej mojej historii. 23. Jaka jest twoja najgorsza historia życia? Moja najgorsza historia życia to ciężki wypadek. Miałem go w wieku 10 lat. 24. Masz rodzeństwo? Nie posiadam, jestem jedynakiem! Jak wam się podoba taka seria? Oceniajcie w komentarzach! Możecie również w komentarzach proponować osoby o których byście chcieli charakteryzo!
  32. 7 punktów
    @Iku., @Olka, @Iza, @Pyskata., @Nataliaa., @TheEndriu, @Bania, @SyneG#, @Denny, @Anubis, @EnemyKotek. Buziaczki!
  33. 7 punktów
    @Nicia, @Olka, @Iza, @Nataliaa., @Pyskata., @TheEndriu, @Denny, @EnemyKotek., @Anubis
  34. 7 punktów
    W Japonii, z kimś bliskim! btw. Dlaczego ten temat nie jest jeszcze zamknięty skoro minęły 24 godziny? Istnieje chyba zamknięcie czasowe.
  35. 7 punktów
    @Profesor. #team_Barti. 1. Imię. Adrian 2. Wiek. 19 3. Czy jest Pan uczulony na głupotę? Tak. 4. Czy kupisz ode mnie rooter? Dobry zasięg polecam. Mój jest jeszcze w miarę świeży, więc nie dzięki. 5. Dlaczego nick fixen? Ten nick nie ma jakiejś ciekawej historii. Po prostu tak wyszło. 6. Dlaczego jesteś taki dobry w cs:go? Nie jestem dobry, mam mge. Gram 4fun z kolegami. 7. Jak się czujesz na stanowisku moderator? Dobrze, robię to co lubię. Raczej nie traktuje tego jako swój obowiązek, a robię to dla przyjemności. Zresztą skarg nie ma, więc użytkownicy chyba nie narzekają. 8. Co sądzisz na temat redaktorów? Nie znam ich, więc nie mogę nic ciekawego na ich temat napisać. @Kompetentna 1. Z jakiego jesteś rocznika? 1998 2. Jak się znalazłeś na forum? Właścicieli znałem z poprzedniej sieci, więc jak odeszli to z czasem dołączyłem ze swoim serwerem do nich. 3. Jak trafiłeś na posadę moderatora? Podobnie jak większość osób. Złożyłem podanie, które zostało pozytywnie rozpatrzone. 4. Skąd jesteś? Toruń. 5. Uczysz się? Tak. Jestem w ostatniej klasie technikum. 6. W jakiej szkole? Informatycznej. @Natalia_o99 1. Jakie masz hobby? To jest temat rzeka. Na ogół zajmuję się rzeczami o których ludzie nie mają zielonego pojęcia. Piszę jakieś lekkie programy, z myślą, że uda mi się dostać do jakieś dużej korporacji informatycznej. 2. Co cenisz w ludziach? Tego jest mnóstwo, ale przede wszystkim szczerość. 3. Morze, pole, las czy góry? Zdecydowanie morze. 4. Na co czekasz w tym momencie? Na koniec świata. 5. Dzień czy Noc? Dzień. 6. Jest rzecz, która jest dla Ciebie niewybaczalna? Zdrada. 7. Czym Twoim zdaniem powinien kierować się człowiek? Mózgiem. @Bartek_o99 1. Co się stało z Shinym, oraz waszym serwerem? Shiny nadal tutaj jest, ale aktualnie gra 24/7 w lola. A co do serwera musiałem go zawiesić, ponieważ mam zbyt dużo nauki. 2. Niebieski, czy czerwony? Niebieski. 3. Lubisz psy? Tak. 4. Będziesz robił jeszcze serwery csgo? Tak. Jeśli zdam maturę. @Meni 1. Ulubiona potrawa? Ciężko stwierdzić. Chyba spaghetti. 2. Zostaniesz duchownym? Nie. 3. Co masz po lewej stronie? Lampkę. 4. A co po prawej? Drugi monitor. 5. Policzysz włosy na głowie? Tak. Mam ich 102 871. Następnym razem dawaj mniej wymagające pytania. 6. Ulubiona gierka? Aktualnie Counter Strike Global Offensive. 7. Jakiej muzyki słuchasz? Wszystkiego co wpada w ucho, ale utwór musi mieć jakiś przekaz. 8. Do jakiej szkoły chodzisz lub jaką skończyłeś? Technikum informatyczne. 9. Ile w łapie? Dużo. Z lewej zabijam, a prawej sam się boję. 10. Uprawiasz jakiś sport? Biegam na autobus i liczę ile mi to zajmuje. @Do you Like Banana ? 1. Palisz? Nigdy w życiu. 2. Pijesz? Nie. Alkoholu nigdy na oczy nie widziałem. 3. Pierwsza myśl na jego widok Podobny do @Jaszczur 4. Byś coś zmienił w swoim życiu albo ze swoim życiem. Jeśli tak to co? Chciałbym pozbyć się swojego lenistwa. 5. Wymarzony samochód. BMW i8, kozak wygląda. @Gdudi 1. Ulubiony sport/y? Do oglądania/uprawiania (sex nie wchodzi w rachubę)? Do oglądania to wiadomo, że piłka nożna króluje. 2. Co myślisz o związkach partnerskich? To jest choroba, a takich ludzi powinni leczyć. 3. Co według Ciebie jest najważniejsze w związku? (można wymienić kilka) Przede wszystkim szczerość to jest fundament, drugie to zaufanie. 4. Możesz spędzić jeden dzień jak chcesz i z kim chcesz. Jakby on wyglądał i kogo ze sobą zabierasz? Zbyt wiele pomysłów, za długo by opowiadać. 5. Czy masz jakieś marzenie od dawna, które już baaardzo długo czeka na swoją realizacje? Jasne, chciałbym trafić 6 w lotto. 6. Zastanawiałeś się kiedyś, po co jest to wszystko, co się wokół dzieje? Jakieś głębsze rozkminy wtedy są? Wszystko ma jakiś cel, nic nie dzieje się przypadkowo. 7. Za co lubisz GreenZone? Przede wszystkim za użytkowników, to Wy ją tworzycie. 8. Czy są takie rzeczy, których nigdy nie zaakceptowałbyś w swojej kobiecie? Wszystkie, które by mnie raniły w jakikolwiek sposób. 9. Czujesz się dobrze w ciele faceta, czy jednak wolałbyś być kobietą, a może po prostu chciałbyś na 1-2 dni wejść w skórę kobiety i zobaczyć jak to jest? Dobrze się czuje tak jak jest. 10. Podoba Ci się forma tego Q&A, czy wprowadziłbyś jakieś wzmianki/nowinki? Szczerze to jest mi to obojętne, od tego są redaktorzy, żeby rozkminiać takie tematy. Następną osobę, którą nominuję jest: @Perez
  36. 7 punktów
    Witam! Na wstępie chciałbym podziękować wszystkim którzy złożyli podanie na Moderatora, szczególnie tym którzy nie zostali wybrani - zapraszamy do następnej rekrutacji Na początku mieliśmy wybrać dwie osoby, ale jednak zmieniliśmy zdanie i weźmiemy trzy na okres próbny. W administracji odbyło się głosowanie, a tak wyglądają głosy: @TheEndriu - 5 głosy @Perez - 3 głosy @Kompetentna - 3 głosy @Olka - 1 głos @Fallen - 1 głos Także gratulacje dla @TheEndriu, @Perez i @Kompetentna - zostaliście wybrani i liczę na zaangażowanie z waszej strony. Ps. Jesteście na okresie próbnym na okres miesiąca i osobie która się nie sprawdzi będziemy musieli zabrać rangę.
  37. 7 punktów
    Ilość wolnych miejsc: 2 Wymagania: - Minimum 15-16 lat - Przychylność wyższej administracji. - Brak warnów - Czyste konto (cheaty etc.) - Kultura osobista Wzór: Imię : Wiek : Staż na forum : Ile dziennie możesz poświęcić czasu na forum : Znajomość ortografii i interpunkcji [0/10] : W czym chciałbyś pomoc : Dlaczego ty? Spełniam wymagania (podane wyżej)? : 7 Reklam sieci (reklamy z bota są nie uwzględniane) Głównym wymogiem jest staż na forum i czas jaki możecie poświęcić. Osoby których nikt nie zna, mało udzielają się na forum lub zjawili się tylko dlatego że jest otwarta rekrutacja, prosiłbym o nie składanie podań gdyż zostaną z miejsca odrzucone. Podania bez reklam oraz wymagań będą odrzucane. Wszystkie podania pisać w tym temacie!
  38. 7 punktów
    Nick oskarżyciela : MAKUMBA2k9 ROBIE SHOW Nick oskarżonego : W sumie to admini serwera między innymi: Donek, UwagaMefedron, Wulkan, Kmicic Godzina i data zdarzenia: No w sumie zdarza się to notorycznie. Screeny/demo: Będzie potrzebne, to wrzucę demko pokazujące jak to robią. Opis sytuacji: No więc przechodząc do sedna tej skargi, to Panowie ogarnijcie się. Bo to że resp jest do 1:30 to jedno, ale to co robicie to drugie. Powiedzcie mi czemu po zgłoszeniu na [email protected] że ktoś jest na respie nie sprawdzicie czy na przykład dany gracz nie wraca przypadkiem przez respa na długą. Naprawdę banowanie za to, że gracz przechodzi przez resp TT jest bezsensowny. Spójrzcie na to jak Wy wracacie przez respa na przykład z B żeby ugrać clutcha, zgarniasz pakę i lecisz przez respa na A. Nie wiem czy tak ciężko wam to pojąć czy co, ale resp T też jest dosyć strategicznym miejscem na mapie de_dust2. Często ludzie po prostu przez niego zmieniają pozycję, nie możecie banować człowieka za to, że wraca się przez respa żeby uniknąć śmierci. Pisze tą skargę po to żebyście nie banowali od razu po zgłoszeniu, że gracz jest na respie tylko sprawdzili całą sytuacje. Bo odstraszacie tym ludzi, poza tym bronicie się "wchodziłem na spect i sprawdzałem czy nie wracasz z b, nie wracałeś tylko stałeś na respie" to również da się sprawdzić na demku, więc nie pogrążajcie się i ogarnijcie swoje postępowanie. Bo serwer przez to traci ludzi, ludzie są po prostu tym zirytowani, i jak tak dalej pójdzie to stracicie wielu graczy. Pozdrawiam, miłego wieczoru. Poza tym zgłaszanie wam czitera = olanie całkowicie sprawy,
  39. 7 punktów
    Ahahahahahahahahaha musiałem nie wiedziałem że coś takiego istnieje w moim telefonie
  40. 7 punktów
    GOKU KAMEEEEHAMEHAAAAAA
  41. 7 punktów
    Z dniem dzisiejszym Admina DD2 #1 traci @Błaszczykowski. Nadużywanie przywilejów admina, obrażanie innych użytkowników. Zerowa reakcja na upomnienia opiekunów. Dziekuje Ci za współpracę.
  42. 7 punktów
    Cześć Doctorr, Dziękujemy za Twoją dotację o wartości 50,00 zł. GreenHaze.pl - Serwery CS 1.6 i CSGO, dziękuje za Twoją wpłatę.
  43. 6 punktów
    Witajcie kochani Przychodze z pytaniem a za razem prosba czy mialaby jakas osoba z dobrym sercem i zrozumieniem z zaistniałą sytuacja podarowac mi steama z counter'em ? Wiem kosztuje to i wygląda to na żebranie i nie zbyt ładnie ale naprawde zalezy mi na kontakcie z ludzmi z tej sieci, fajne serwery fajnie sie gra jeden z najlepszych serwerow jakich gralam mowie o 4Fun z waszego Forum ale niestety u mnie krucho z hajsem i nie stac mnie na kupno drugiego cs, a nie chce odchodzic od was :/ Szkoda by bylo stracic kontakt z tymi ludzmi co mam kontakt teraz z tego forum, stracic tak fajnego serwera gdzie sie przyjemnie gra Prosze o wypowiedz tylko tych osób co mnie rozumieją i tych co są w stanie pomoc biednej madzi :/ NIestety bez tego musiała bym pozegnac sie z Wami i z forum GreenHaze czego bardzo bardzo nie chce :/ Dziekuje tym co mnie rozumieją i beda wspierać i wspierają
  44. 6 punktów
  45. 6 punktów
  46. 6 punktów
    Dziś konkurs dobiegł końca a o to jego wyniki. 1. Wieska Tico ] s1mple [VIP na 2 miesiące] 2. Miller [VIP na miesiąc] 3. [P]oweR (O_o) [VIP na 2 tygodnie] Po odbiór nagród proszę zgłosić się do mnie lub do @FORMOZA Gratuluję wszystkim oraz zapraszam znowu do wspólnej rywalizacji ponieważ dziś odbędzie się reset.
  47. 6 punktów
    Myśleliście kiedyś o tym jakby to było móc powtórzyć dany dzień? Naprawić błędy, zrobić coś lepiej, wypowiedzieć inne słowa w danym momencie. Bohaterka tego dzieła miała taką możliwość. Chcecie dowiedzieć się więcej? Zapraszam do czytania! Z góry zaznaczam, że recenzja zawiera parę spojlerów. Dzisiaj zrecenzuję wam film pt. "Kiedy odejdę". Jest to dramat, który datę swojej premiery miał 21 stycznia 2017 roku. Został on wyreżyserowany przez Ry Russo-Young, a scenariuszem zajęli się Maria Maggenti, Gina Prince-Bythewood. Film dostał nominację "Teen Choice: Ulubiony dramat kinowy". Jestem pewna, że ta świetna produkcja otrzyma jeszcze nie jedną nominację! Film ukazuje nam życie oraz problemy nastolatki, która nazywa się Samantha Kingston. Jest to typowa, na oko 18 letnia dziewczyna, która ma przy sobie swoje ukochane przyjaciółki, wymarzonego chłopaka i wielu cichych wielbicieli. Nie brakuje jej również problemów. Non stop buntuje się przeciwko matce, kłóci z siostrą oraz imprezuje. Nie widzi ona nic złego w swoim zachowaniu, aż do pewnego dnia... Dziewczyna budzi się 12 lutego w walentynki, pełna radości i dobrego nastawienia. Jest pewna, że ten dzień będzie idealny. W szkole dostaje kilka róż, zostaje zaproszona na imprezę, a wieczorem ma się spotkać ze swoim chłopakiem. Scenariusz idealny, czyż nie? Niestety nie wszystko idzie po jej myśli. W godzinach wieczornych, wracając z przyjaciółkami do domu biorą udział w bardzo niebezpiecznym wypadku. Samochód dachuje, a dziewczyna traci przytomność. Gdy ją odzyskuje, jest w swoim łóżku, a na telefonie znów widnieje data 12 luty. Samantha na początku nie wie co się dzieje. Próbuje oszukać przeznaczenie i w jakiś sposób sprawić by do wypadku nie doszło. Nawet kiedy jej się udaje i zasypia bezpiecznie w łóżku, w domu swojej przyjaciółki to kolejnego dnia i tak budzi się w swoim mieszkaniu w ten nieszczęśliwy poranek, który powtarza się wiele, wiele razy. Przeżywając ten sam dzień sporo razy zdaje sobie sprawę, że jej zachowanie nie było najlepsze. Zyskuje możliwość spojrzenia na swoje życie z innej perspektywy. Uważa, że skoro ma być on jej ostatnim to chce go spędzić dobrze. Zachodzi w niej ogromna zmiana. Zbliża się z rodziną, zrywa z chłopakiem, którego nie kochała, a wyznaje uczucia temu, który wiele dla niej znaczy. Co polubiłam najbardziej w tym wszystkim? Na pierwszym miejscu stoi u mnie gra aktorów. Idealnie oddawali uczucia co było widać po ich wyrazach twarzy czy chociażby zachowaniu. Dzięki temu bardzo łatwo było mi się wczuć w to co bohaterowie przeżywają, jak dana sytuacja na nich wpłynęła. Drugą sprawą jest otoczenie. Mimo, że praktycznie było non stop takie samo to ani trochę mnie nie nudziło. Pokazywało to, jak będąc w tym samym miejscu, ale wypowiadając trochę inne słowa bądź robiąc coś innego zmienia się wszystko. Każdego dnia była w tej samej szkole, domu czy nawet na imprezie, ale poza otoczeniem zmieniało się wszystko. Dodatkowej tajemniczości dodał fakt, że dziewczyna z każdą kolejną śmiercią dowiaduje się jak zginęła. Początkowo myśli, że zderzyły się z ciężarówką, ale później widzi, że prawda jest zupełnie inna. Próbuje temu zapobiec co staje się bardzo tragiczne w skutkach... Mogłoby się wydawać przez niektóre sytuacje, że produkcja ta to typowy wyciskacz łez na którym będziemy co chwilę wycierać łzy. Chcę wyprowadzić was z tego ogromnego błędu. W wielu momentach na waszych ustach będzie widniał uśmiech, czasami się zaśmiejecie, ale również sami zaczniecie się zastanawiać jaki będzie koniec bądź co się wydarzy w kolejnym przeżyciu tego samego dnia. Poczujecie się jak detektywi, którzy będą analizować każdą wskazówkę i o to właśnie chodzi! Ukazany jest również motyw śmierci, który został przedstawiony bardzo interesująco. Reżyserzy przedstawili nam to w sposób, że nigdy nie wiemy kiedy przyjdzie ona do nas i odbierze wszystko. Myślimy, że będziemy żyli wiecznie. Tkwimy w tych kłamstwach, czymś czego nie lubimy, ale nie zmieniamy tego, gdyż uważamy, że tak powinno być. Nagle jednego dnia trzeba oddać wszystko co się ma: rodzinę, przyjaciół, pracę. Wtedy nadchodzi moment kiedy zdajemy sobie sprawę, że życia nie przeżyliśmy tak jak chcieliśmy. Nie mogę uwierzyć, że "Zanim Odejdę" jest tak mało znanym filmem. Usłyszałam o nim przypadkiem, obejrzałam z nudów z koleżankami. Początkowych kilkanaście minut przegadałyśmy, gdyż niezbyt nas zainteresował. Po jakimś czasie wciągnął nas do tego stopnia, że oglądałyśmy go w ciszy ze skupieniem. Na samym końcu byłyśmy rozbite i szukałyśmy drugiej części, gdyż było nam mało. Z jednej strony mogłoby się wydawać, że film zakończył się jasno, ale dla mnie jest wiele niewiadomych i mam nadzieję, że za rok/2 lata/5 lat zasiądę w kinie, obejrzę, a potem przyjdę napisać wam jak bardzo mi się podobał (Bądź nie, ale w to wątpię) i jak bardzo polecam wam zapoznanie się z nim. No nic, czas pokaże. Film mnie bardzo zaciekawił. Skłania on do głębokiej refleksji i rozmyślań o swoim życiu. Ja sama zaczęłam się zastanawiać czy rzeczywiście moje zachowania są odpowiednie oraz jakie zmiany wprowadziłabym gdyby ten dzień był moim ostatnim. Produkcja ta ukazuje jak małe decyzje mogą zmienić bardzo dużo oraz to jak źle przeżywamy swoje życia, nie robimy tego czego chcemy, kłócimy się z bliskimi nie wiedząc, że w każdym momencie nasze istnienie może się skończyć. To teraz czas na ocenę filmu! Grafika: 10/10 Muzyka: 10/10 Gra aktorska: 10/10 Fabuła: 10/10 Film oceniam na 10/10, gdyż niezmiernie mi się spodobał i każdemu polecam obejrzenie go. "Może Ciebie czeka jakieś jutro. Może nawet tysiąc dni, trzy tysiące albo nawet dziesięć tysięcy. Ale dla niektórych istnieje tylko dzisiaj. To ważne, jak spędzisz ten dzień. W tej chwili, a może i na zawsze."
  48. 6 punktów
    Cześć Aut vincere, aut mori, Dziękujemy za Twoją dotację o wartości 26,00 zł. GreenHaze.pl - Serwery CS 1.6 i CSGO, dziękuje za Twoją wpłatę.
  49. 6 punktów
  50. 6 punktów
    Awans z grupy Globalny Moderator na grupę Junior Admin otrzymują AviX. i Iku. Początkowo miałem wybrać jednego juniora, ale swoją pracą zasłużyli na to oboje. Gratuluję awansu Mała informacja: Ranga Administrator + Globalny Moderator zostaną prawdopodobnie usunięte.

×