Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Pacia ♡

Zapracowana Kobieta
  • Postów

    1 910
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    152
  • Dotacje

    601,00 zł 
  • Czas online

    1d 4h 37m 16s
Kobieta Legenda Zasłużony

Ostatnia wygrana Pacia ♡ w dniu 2 Marca 2021

Użytkownicy przyznają Pacia ♡ punkty reputacji!

Informacje

  • Imię
    Pacia
  • Nick
    Pata <3
  • Płeć
    Nie wybrane

KONTAKT

Ostatnie wizyty

45 527 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Pacia ♡

Elita

Elita (14/14)

  • Poświęcony społeczności Unikat
  • Dobre reakcje
  • Bardzo popularny Unikat
  • Pierwszy tydzień zakończony
  • Miesiąc później

Najnowsze odznaki

3,9 tys.

Reputacja

  1. Pacia ♡

    Urodziny- Pacia.

    Dziękujęesystkim za życzenia! @ MichalY nad ranem żeśmy wypili wszyscy. XD
  2. Co wolisz... Kto... Test zgodności Wyniki: Parą roku została: @ PatkaŁopatka & @ Pix<3 (błędne odpowiedzi 12) Drugie miejsce: @ Zuzaa & @ ZgreDeK3 (błędne odpowiedzi 13) Ostatnie miejsce: @ Pacia ♡ & @ Krystek. ♡ (błędne odpowiedzi 21)
  3. No i czas na ostatnią parę, która dziękii sieci się poznała. A za chwilę test zgodności każdej pary! Nie będę Was zanudzać pytaniem "Na początek opowiedzcie coś o sobie.". Przejdziemy od razu do konkretów. Jak zaczęła się Wasza przygoda? Jak się poznaliście, co odczuwaliście oraz jakie było Wasze pierwsze wrażenie o Paci/Krystianie? ♥ @ Pacia ♡ - Poznałam Krystiana na Sieci GH. Przyszedł razem z Dawidem, który miał u nas robić serwer CS:GO. Jako, że znałam Dawida już w UJ lat, wiedziałam, że jest debilem. I zakończyliśmy współpracę, ale Krystian pozostał. W sumie, to niezbyt dużo z nim rozmawiałam na TS. Jedynie byliśmy tylko na "cześć". Dopiero kontakt złapaliśmy, gdy dostał się na rangę Moderator. Wtedy nasza wymiana zdań była częstsza na grupie administracyjnej. Tam wyznał nam, co się w jego prywatnym życiu zadziało, a że ja jestem z tych osób, które są wrażliwe, napisałam do niego na PW. No i tak zaczęliśmy częściej ze sobie pisać oraz się poznawać. Moim pierwszym wrażeniem było o nim: Zagubiony, zraniony... ♥ @ Krystek. ♡ - W sumie to tak jakby zaczęła się tutaj na forum, lecz taka bliższa przygoda zaczęła się pewnej spontanicznej nocy, gdy znajomy stwierdził, że jedzie przed siebie, no ale jakby to było po drodze czytając grupę administracyjną Pacia wysłała zdjęcie przeogromnego KEBABA tym samym robiąc mi i znajomym smaka, więc jak to my stwierdziliśmy, że musimy go spróbować. Gdy dotarliśmy na miejsce okazało się, że nie da się u nich płacić kartą, a każdy bez gotówki wiecie POLSKA BEZGOTÓWKOWA. Aleee wtedy swoją pomoc w odnalezieniu się na rejonach zaoferowała Pacia i dzięki niej znaleźli jakikolwiek bankomat, który wypłaca w PLN, tak w jej okolicy jest bankomat który wypłaca w OJRO. -.- I w zasadzie od tego jednego kebaba zaczęło się coś takiego, że pierwszy, drugi, trzeci i tak chyba z 10 takich spontanicznych razów. Aż pewnego dnia jakoś tak wyszło, że się spiknęliśmy ze Sobą. (Okrojona wersja ponieważ większości nie umiem opisać ;v) Pierwsze razy miałem odczucia, że to jakaś szalona, mała wariatka, bo gdy chodziła po rejonach to niczym sebix, a no i jej sprośne tekstu w szczególności ten pierwszego dnia, gdzie upaćkałem się kebsem. -.- A takie pierwsze wrażenia to miła, zwariowana, sympatyczna, pomocna jak i sprośna pod wieloma względami. No to mamy poznanie, teraz czas na pierwsze spotkanie. Jak wyglądało? Jest coś szczególnego, co utkwiło Ci w pamięci? ♥ @ Pacia ♡ - Pierwsze spotkanie? Pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Rozmawiałam sobie z Radkiem na TS3 i nagle dostaję wiadomość, że mam wychodzić. Patrzę przez okno, a ten stoi ze swoimi kolegami. W pamięci utkwiło to, że w trakcie pierwszych spotkań ukradłam mu specjalnie alkusy i uciekłam, aby mnie gonił. Już wtedy miałam lekka ochotę się do niego przytulić. ♥ @ Krystek. ♡ - Oczywiście, że tak. ^^ Najbardziej chyba utkwiło mi pierwsze bliższe spotkanie, które mógłbym w zasadzie powtarzać codziennie. ;) Pierwsze spotkania zawsze są praktycznie kluczowe na początku związku/przyjaźni. Można wtedy poznać osobę i jej zachowania na żywo. Wtedy to normalne, że człowiek może się stresować, nigdy nie wiemy jak odbierze Nas druga osoba, jak i zawsze możliwa jest myśl na samym końcu, że ta osoba jest inna w rzeczywistości. No to przejdźmy do romantycznego pytania. Mieliście już swoją pierwsza randkę? A może macie w planach ją dopiero. Jak ona wyglądałaby/wyglądała? ♥ @ Pacia ♡ - Pierwsze spotkanie (randka) odbyła się u mnie. Przygotowałam spaghetti (mój specjał) oraz było jeszcze ciasto. Przyozdobiłam stół liliami, które i tak mój kot potem zwalił na podłogę. Pierwszy nasz pocałunek oraz wtedy zaprosiłam go również na spotkanie rodzinne w lesie. W pamięci utkwiło mi chyba najbardziej to, jak leżeliśmy i się na siebie gapiliśmy, nagle Krystian wyskoczył z tekstem "Żwirek i Muchomorek", kilka dni po tym ustawiliśmy sobie na forum takie Nicki. ♥ @ Krystek. ♡ - 14.05.19 - Zapoczątkowana z inicjatywy Patrycji. Wyjątkowe bliższe spotkanie tylko we dwoje, pyszny obiadek sporządzony przez Patrycję, jak i klimacik dopasowany specjalnie na tą okazję. Miło spędzony czas oraz pierwszy pocałunek. Niektórzy lubią planować, a inni zaś wolą spontan. Jak jest u Was, czy macie już mniej więcej zaplanowane wspólne wakacje? Jeśli nie, to opisz jak chcielibyście je spędzić. ♥ @ Pacia ♡ - Zawsze chciałam pojechać na wakacje na mazury. Kto wiee, może w tym roku jakaś odmiana i tam się razem wybierzemy. ♥ @ Krystek. ♡ - A no chciałbym je na pewno spędzić rzecz jasna z Patrycją, w zacisznym miejscu jakim są Bieszczady. Odpoczywać, pić alkohol i zajadać się babcinymi pierożkamiiii Każdy miłość widzi inaczej. Podajcie mi własną definicję miłości. Czym jest oraz jak według Was wygląda. ♥ @ Pacia ♡ - Miłość? Hmmm... W moim odczuciu jest wtedy, gdy "Kocham Cię za...", zamienia się w "Kocham Cię pomimo...". Gdy wiesz, że na tą osobę możesz liczyć w każdej sprawie. Gdy jak coś robisz, ta osoba pomaga sama z siebie, nawet jak nie prosisz. Gdy pomimo, że wkurza Ci jak nikt inny i tak po kilku minutach masz ochotę, aby Cię przytulił. ♥ @ Krystek. ♡ - Ciężkie pytanie skierowane do takiego dzbana jak ja, ale myślę że miłość to więź łącząca dwie osoby tymi samymi uczuciami i pomimo ciężkich chwil oraz przejść nie jest wstanie się złamać.
  4. No elo mordo! Kiedy lol?
  5. Nadszedł czas na druga parę! Tym razem jest to @ Zuzaa i @ ZgreDeK3. Miłego czytania! Nie będę Was zanudzać pytaniem "Na początek opowiedzcie coś o sobie.". Przejdziemy od razu do konkretów. Jak zaczęła się Wasza przygoda? Jak się poznaliście, co odczuwaliście oraz jakie było Wasze pierwsze wrażenie o Maksie/Zuzie? ♥ @ Zuzaa - Z Maksem poznałam się na paintballu, dokładnie na de_train 10 kwietnia 2020. Grałam już któraś mapkę z koleji, aż nie trafiła się właśnie ta mapa. Nie umiem grać na niej, nawet @ Ania lat 6PB+KLASY proponował lekcje prywatne. Maks coś tam zagadywał o ig czy snapa. Powiedziałam, że nie podam tak jak innym gracza. Stwierdziłam, że będę się zbierać skoro mi nie idzie, też było już późno więc napisałam, że zmykam dobranoc. Wtedy Maks napisał "zostawisz mnie tak z pustymi rękami?" No i niestety wyszłam. Cały czas nie dawał w mojej głowie mi spokoju. Urzekł mnie czymś, że nie był taki nachalny wiec postanowiłam, że go odejdę na forum. Wiedziałam, że ma admina na pb, wiec wiedziałam gdzie szukać. Napisałam wiadomość "i co nie dasz za wygraną" i tak pisaliśmy na upragnionym przez Maksa ig do 5 rano, gdzie ja o 7 wstawałam na lekcje online. Moje pierwsze wrażenie było takie: miły, nienachalny, zabawny chłopak. Lubię takie osoby, wiec szybko znalazłam wspólny język i bardzo go polubiłam. ♥ @ ZgreDeK3 - Z Zuzią poznaliśmy się na GHzowym PB, tam poraz pierwszy skrzyżowały się nasze drogi i to tam wszystko się rozpoczęło. Pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne, kolejna miła dziewczyna grająca w gierki zawitała na serwer, no to co bajerujemy. Coś tam podpisaliśmy na serwerze i potem przeszliśmy na ig, co było pierwszym mieszanym uczucie po zobaczeniu jej rocznika w nicku, ale pisaliśmy praktycznie cała noc przekonując się o tym, jak bardzo do siebie pasujemy z minuty na minutę. No to mamy poznanie, teraz czas na pierwsze spotkanie. Jak wyglądało? Jest coś szczególnego, co utkwiło Ci w pamięci? ♥ @ Zuzaa - Pierwsze spotkanie odbyło się miesiąc później, dokładnie 8 maja 2020. Maks przyjechał do mnie w bluzie, która mam obecnie ja oraz czarnych butach i spodniach. Zaś ja byłam ubrana w biała koszulkę z bufiastymi rękawami, szare spodnie i białe conversy. Pojeździliśmy po Płocku i okolicach. Mamy pamiątkowe pierwsze zdjęcie nad jeziorem obok Płocka. Pochodziliśmy bulwarami nad Wisłą. Na zachód słońca poszliśmy sobie na plażę, gdzie podziwialiśmy zachód. Chwilę wcześniej zaśmiałam się, że chłopacy są nie kumaci. Gdy zachód się kończył Maks zaczął krążyć wokół mnie i w końcu ustał przede mną i mnie pocałował i to mi tak utkwiło w pamięci. Nadszedł czas pożegnania, również było buzi i w mojej głowie nie rozpłacz się. Na tym pierwszym spotkaniu jeszcze nie czułam tego co Maks do mnie. Co więcej mogę powiedzieć zjedliśmy maczka, więc byłam szczęśliwa. ♥ @ ZgreDeK3 - Całe spotkanie było wyjątkowe, byłem pozytywnie zaskoczony od pierwszego momentu, zdążyłem przyjechać, otworzyć drzwi, a ta już rzuciła mi się na szyje. Wsiadła do auta i zaczęliśmy rozmowę, w której praktycznie nie miałem prawa głosu, no buzia to jej się nie zamykała, a ja tylko oczarowany patrzyłem raz na drogę raz na nią. Później jakieś jedzonko, oprowadzenie po okolicy, fotki nad jeziorkiem i nadszedł wieczór. Poszliśmy na zachód słońca, który był jednym z lepszych jakie widziałem. Po całym dniu nie zważając na niesprzyjające okoliczności, wiedziałem że to ta dziewczyna i fajnie byłoby podjąć jakieś kroki. Stanąłem naprzeciwko niej i ja pocałowałem (nagle jakieś chłopy w tle zaczęły bić brawo XD). Odwiozłem ją do domu i zacząłem wracać do swojego - smutny, ale rozmyślając o kolejnym spotkaniu.. Pierwsze spotkania zawsze są praktycznie kluczowe na początku związku/przyjaźni. Można wtedy poznać osobę i jej zachowania na żywo. Wtedy to normalne, że człowiek może się stresować, nigdy nie wiemy jak odbierze Nas druga osoba, jak i zawsze możliwa jest myśl na samym końcu, że ta osoba jest inna w rzeczywistości. No to przejdźmy do romantycznego pytania. Mieliście już swoją pierwsza randkę? A może macie w planach ją dopiero. Jak ona wyglądałaby/wyglądała? ♥ @ Zuzaa - Tu Was zaskoczę, bo my nie mieliśmy typowej pierwszej randki. U nas randka jest za każdym razem, jak się widzimy. Jest jedzonko, poprzytulamy się, buzi również. Czasami uda nam się wziąć wspólną kąpiel i to też daje magicznego uroku. Można powiedzieć, że nasza pierwsza randka też nie miała się za bardzo jak odbyć, ze względu na obecną sytuacje epidemiologiczną. Udało nam się pójść do kina na "After 2" czyli mój ulubiony film, więc można to potraktować jako mini randkę. Także nie mieliśmy takiej typowej pierwszej randki. ♥ @ ZgreDeK3 - Niestety pierwszej konkretnej randki jeszcze nie mieliśmy ze względu na panujące warunki, a poznałem Zuzie stety albo niestety, jak już korona była w Polsce i nie mieliśmy okazji chociażby iść na kolacje w restauracji, bo te już prawie rok są zamknięte, ale myślę że niedługo to się skończy i na pewno będzie o czym opowiadać. Niektórzy lubią planować, a inni zaś wolą spontan. Jak jest u Was, czy macie już mniej więcej zaplanowane wspólne wakacje? Jeśli nie, to opisz jak chcielibyście je spędzić. ♥ @ Zuzaa - Z planami jest ciężko. Jestem młoda osoba i jestem trochę uzależniona od rodziców. Oni decydują czy mnie puszcza czy nie. Tak samo fundusze. Chciałbym popracować trochę z Maksem przez te 2 miesiące, a w między czasie za to co się zarobi, móc pojechać gdzieś na tydzień. Nieważne gdzie, byle razem odpocząć. Marzy mi się wyjazd nad morze. Móc chodzić na zachody. Biegać po plaży o wschodzie słońca. Odpocząć od wszystkiego trochę wyszaleć się. Takie małe marzenia. Jak będzie, to się okaże. Najbardziej prawdopodobne będzie to, że będziemy leżeć na plaży nad jeziorem, jak to było rok temu. Nie narzekam, fajnie było się pluskać w wodzie czy popływać. Z chęcią mogła bym to powtórzyć. ♥ @ ZgreDeK3 - Spontan zawsze spoko, jednakże w naszym związku o niego ciężko, ze względu na to, że mieszkamy od siebie prawie 200 km i nawet nie mogę zrobić głupiej niespodzianki w postaci nie zapowiedzianego przyjazdu, bo nie wiem czy moja druga połówka ma w ten dzień czas, a jednak to nie jest trasa na 15 minut.. Co do wspólnych wakacji to na pewno chciałbym wyjechać nad morze we dwoje, może pod koniec sierpnia, ale to na razie tylko plany, większym celem jest wspólne zamieszkanie w okresie wakacji i podjęcie jakiejś pracy sezonowej i spędzenie 2ch miesięcy razem. Każdy miłość widzi inaczej. Podajcie mi własną definicję miłości. Czym jest oraz jak według Was wygląda. ♥ @ Zuzaa - Miłość - uczucie, które jest do nieopisania. Każdy odczuwa to w inny sposób. Motylki w brzuchu, ciepłe uczucie w sercu, chęć pożądania i spędzania czasu z drugą osobą. Według mnie największe szczęście jakie można posiadać i jego nie da się kupić. ♥ @ ZgreDeK3 - W sumie to dość ciężkie pytanie, myślę że to po prostu troska o drugą osobę, opieka i wspólne brnięcie przez życie. Myślę, że nie łatwo sobie zobrazować miłość, ale ona często się objawia po prostu takimi rzeczami jak - jak się czujesz czy jadłaś coś, czy wszystko ok itp.
  6. Witam wszystkich bardzo cieplutko w walentynkowej serii! Z tego co jest mi wiadomo, mamy tu 3 pary, które poznały się na sieci. (No chyba, że o jakiejś nie wiemy. XD) Każda z par, dostała pytanie, na które odpowiadała sama swoimi słowami. Więc macie perspektywę z dwóch stron. Na końcu czeka Was test zgodności! Pierwszą parą jest @ PatkaŁopatka i @ Pix<3. Zapraszam do czytania! Nie będę Was zanudzać pytaniem "Na początek opowiedzcie coś o sobie.". Przejdziemy od razu do konkretów. Jak zaczęła się Wasza przygoda? Jak się poznaliście, co odczuwaliście oraz jakie było Wasze pierwsze wrażenie o Pawle/Patce? ♥ @ PatkaŁopatka - No więc... Umówiłam się z Radkiem na ts i zobaczyłam, że nie jest sam. Okazało się, że gram z nim w tym czasie na pb. Weszłam na kanał i jak usłyszałam jego głos to stwierdziłam, że jest stary i się go bałam. xD W ciągu jakoś 2 godzinnej rozmowy, powiedziałam może z trzy zdania, bo mnie krępował hahaha. Ale jak weszłam kolejnego dnia i też był to zaczęliśmy więcej rozmawiać i uznałam, że jest strasznie w porządku i że mogę z nim porozmawiać na każdy temat, zaczęliśmy pisać na forum, a potem dodał mnie na snapie i tak o wyszło haha. ♥ @ Pix<3 - W sumie to Patkę pierwszy raz spotkałem na serwerze, nic nie pisaliśmy, tylko wtedy dowiedziałem się, że jest taka osoba. Wieczorem tego samego dnia lub dzień później przyszła do nas na TS'a, bo siedzialem z Radkiem, później dowiedziałem się, że często wchodziła do niego na kanał. Wiem, że podczas pierwszej rozmowy była zestresowana, bo uznała ze mam niski głos i jestem jakimś staruchem, więc zamieniłem z nią może jedno zdanie. Wydawała się miła i sympatyczna no i miała słodki głos. No to mamy poznanie, teraz czas na pierwsze spotkanie. Jak wyglądało? Jest coś szczególnego, co utkwiło Ci w pamięci? ♥ @ PatkaŁopatka - Spotkaliśmy się po 2,5 miesiącach. Z jednej strony strasznie się stresowałam, a z drugiej byłam bardzo szczęśliwa, że w końcu się spotkamy. Miałam też trochę wyrzuty sumienia, że musi się męczyć w pociągu ponad 6h haha. Jak czekałam za nim na dworcu, to w sumie stresik minął i przez cały czas się uśmiechałam sama do siebie, no ale geniusz Paweł jak szedł to mnie ominął i nie zauważył xD. No więc napisałam żeby wyszedł i spojrzał w moją stronę, to w magiczny sposób mnie znalazł. Swoją drogą do teraz się tłumaczy, że mnie nie widział, bo 'mialam kaptur jak stodoła' (to jest coś co utkwiło mi w pamięci bardzo hahaha). Jak siedzieliśmy już razem w apartamencie, to przez jakąś godzinkę była lekka napinka, ale potem wszystko się rozluźniło i czułam jakbym go znała całe życie. Nie byliśmy w sumie zbyt kreatywni i jedyne co zrobiliśmy, to poszliśmy do sklepu, a przez resztę czasu leżeliśmy, słuchaliśmy muzyki i rozmawialiśmy. ♥ @ Pix<3 - Pierwsze spotkanie było czymś trudnym do opisania, zacznę od tego że podczas jazdy do Patki był już lekki stresik, bo w końcu pierwszy raz się widzieliśmy na żywo. Podróż trwała jakieś 6 godzin, bo przesiadki i te sprawy. Na miejscu byłem około 16, więc nie mieliśmy całego dnia dla siebie, ale za to cała noc. Gdy już miałem wysiadać z pociągu, zero stresu. Wychodzę z dworca i widzę ja jak stoi jakieś 50 metrów dalej i idąc tam, to było ciekawe uczucie, bo szedłem cały czas z uśmiechem na twarzy i im bliżej byłem, tym bardziej się cieszyłem. W drodze do wcześniej wynajętego apartamentu rozmawialiśmy trochę, już nie pamiętam o czym, bo emocje wzięły górę haha. W skrócie to pierwszego dnia nie zapomnę, poszliśmy na jakieś małe zakupy i reszta dnia i cała noc spędziliśmy razem rozmawiając i słuchając muzyki, reszty Wam nie zdradzę. Pierwsze spotkania zawsze są praktycznie kluczowe na początku związku/przyjaźni. Można wtedy poznać osobę i jej zachowania na żywo. Wtedy to normalne, że człowiek może się stresować, nigdy nie wiemy jak odbierze Nas druga osoba, jak i zawsze możliwa jest myśl na samym końcu, że ta osoba jest inna w rzeczywistości. No to przejdźmy do romantycznego pytania. Mieliście już swoją pierwsza randkę? A może macie w planach ją dopiero. Jak ona wyglądałaby/wyglądała? ♥ @ PatkaŁopatka - Oficjalnej nie mieliśmy. Poza tym, ani ja ani Paweł nie jesteśmy typami romantyków hahah. Ale pseudo randki nawet dwie mieliśmy. Na pierwszej siedzieliśmy, piliśmy winko i oglądaliśmy film. A na drugiej zamówiliśmy McDonalda, kupiliśmy po piwku i po prostu miło spędziliśmy czas. Czy taka prawdziwa randka będzie, to nie wiem, pewnie tak, bo Paweł jak chce to potrafi się postarać hahah. ♥ @ Pix<3 - Można powiedzieć, że cały nasz wspólny tydzień był randką, wiele się o sobie dowiedzieliśmy, mile spędzaliśmy czas i cieszyliśmy się sobą. Wydaje mi się, że ciężko byłoby w tych czasach, biorąc pod uwagę wirusa oraz to że wtedy było po -15 stopni na dworze. Oczywiście wino było pite, ale jeśli chodzi o taką oficjalna randkę, to nie byliśmy. Ale pewnie nie raz na takiej będziemy, jeśli chodzi o kino i dodatkowo jakiś spacer wieczorkiem, wiem że Pati jest "przeciwna" okazywaniu miłości albo wręczaniu prezentów w walentynki, bo to zwykły dzień i nie należy być takim tylko w walentynki. Sam też nie jestem jakimś romantykiem, więc nie wyobrażajcie sobie jakiejś kolacji w restauracji przy świecach. Niektórzy lubią planować, a inni zaś wolą spontan. Jak jest u Was, czy macie już mniej więcej zaplanowane wspólne wakacje? Jeśli nie, to opisz jak chcielibyście je spędzić. ♥ @ PatkaŁopatka - Planów jakiś poważniejszych nie mamy. Wstępnie, to żeby pojechać nad morze i to w sumie tyle. Myślę, że zarówno ja jak i Paweł chcielibyśmy po prostu spędzić ze sobą jak najwięcej czasu, a reszta wyjdzie spontanicznie. ♥ @ Pix<3 - Wydaje mi się że oboje wolimy spontan, natomiast co do wakacji, to myślę że będziemy planować ale dopiero wkrótce, mamy dopiero luty, ale raczej nie będę stawiał na oryginalność i pewnie wybierzemy się nad morze na jakiś tydzień. Mam wstępna wizję gdzie, ale wszystko może się zmienić. Chciałbym, aby te wakacje były najlepsze jak dotąd, bo w końcu spędzę je ze swoją drugą połówka. Każdy miłość widzi inaczej. Podajcie mi własną definicję miłości. Czym jest oraz jak według Was wygląda. ♥ @ PatkaŁopatka - „Miłość to głupo­ta ro­biona we dwoje.” Moim zdaniem ten cytat idealnie opisuje miłość, zgadzam się z nim całkowicie i nie mam nic więcej do dodania. ♥ @ Pix<3 - Ciężko to opisać, ale wydaje mi się że to po prostu głębokie uczucie łączące dwojga ludzi, którzy się kłócą, drażnią nawzajem ale i tak mimo wszystko się kochają, nie wiem jak mam to zdefiniować.
  7. Zapraszam na PW, tam udzielę Ci pomocy! Podejmujemy jedno lub więcej z działań: Dokładnie analizujemy temat. Problem podany w temacie zostanie niedługo rozwiązany. Pracujemy nad znalezieniem rozwiązania/przyczyny problemu. Podejmujemy ważną decyzję.
  8. A no pamiętam Cię xDDDDDD A no i jeszcze:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Przed rozpoczęciem przeglądania strony prosimy o zaakceptowanie Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności.