Skocz do zawartości

Stalker

Użytkownik

Ostatnia wygrana Stalker w Rankingu w dniu 9 Czerwiec

Stalker posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

422 Bóg

10 obserwujących

O Stalker

  • Tytuł
    Król Patokalipsy
  • Inne grupy
  • Urodziny 12.05.1993

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Gdansk

Ostatnie wizyty

2,808 wyświetleń profilu
  1. Patokalipsa XIII

    @Denny obudził się po raz kolejny tej nocy. Źle spał, czuł się ociężały, choć miał raptem 17 lat. Czyli już dorosły chłopak. Wychowywał się wraz ze swoją, o 2 lata, starszą siostrą @Pyskata. w Gdańsku wraz z rodzicami. Pomimo, że oboje byli już dorośli, to nie chcieli iść na żadne studia, czy wyjeżdżać jak ich znajomi do Bangladeszu. Stwierdzili, że rodzinny biznes, czyli zaopatrywanie gastronomii w owoce, warzywa i całą resztę artykułów spożywczych, jest świetną możliwością, by przejąć biznes po rodzicach. Szkoda, tylko że ich plany zostały rozwiane wraz z pyłem atomowym. Gdy tylko zawyły alarmy, sygnały, a Internet i telewizja zostały przerwane, rodzice natychmiast zamknęli swoich pierworodnych w mini schronie, który został zbudowany jeszcze przed okupacją niemiecką na Polskę…Tam przetrwali parę lat.. Tyle wiemy. @Jaszczur zastanawia się tylko, co było, po tych „paru latach”. Kanibalizm? Nie.. oczy im nie latają, nie mają ślinki, gdy @Stalker poszedł się odlać i wystawił swoją pałkę na wierzch.. choć Denny jakoś tak się uśmiechnął z lekka.. Ciepły on, czy nie? Takie dywagacje zostawił Michał na później. Albatros był dobrze zaopatrzony. W alkohol oczywiście, co przyjął z uśmiechem na ustach, gdy zauważył Krupnika. W Radomiu to był najdroższy alkohol, zaraz przed Żytniówką. Czuł ten ostry smak polskiego ziemniaka, gdy wlał w siebie pierwszy haust wódki. Uprzednio nie zapomniał o zabezpieczeniu wejścia do baru, jak i wyjścia ewakuacyjnego. Na czatach zostawił @Bianconero. z jego wiernym M4A1, którego głaskał delikatnie przez rękawice ochronne. Licznik Geigera wskazywał zero, więc nawet nie zakładał maski. To dobrze, bo przez nią widział niezbyt dokładnie, co dzieje się na zewnątrz. Reszta ekipy w spokoju oddawała się w objęcia wódki. Tylko Stalker niezbyt miał ochotę na te swawole i czyścił swój ekwipunek popijając Specjala. No i musiało coś się wydarzyć inaczej byłoby zbyt pięknie. Zaatakowały nas Światłoluby. Były to stwory, które kiedyś były ludźmi. W czasach, gdy promieniowanie było dosyć wysokie ludzie, którzy żyli na powierzchni zmutowali. Przestali mieć ludzkie odczucia. Zaczęli zachowywać się jak zwierzęta, byle przetrwać. To, że byli ludźmi, sprawiło, że obecnie mają ludzką postać, jednak kły jak u wilków i puste, wypalone przez atomowe słońce oczy i wychudzone sylwetki sprawiają wrażenie cieni. Czuli zapach świeżego mięsa. Zaatakowali Albatrosa w silę kilkudziesięciu mutantów. Bianconero i Stalker jako jedyni byli w stanie reagować. Stalker zabrał flaszkę, za którą zabierał się słaniający Jaszczur, wylał część, dolał ciut benzyny, którą miał po spuszczeniu paliwa z jakiegoś Audi, wsadził szmatkę, podpalił i rzucił z piętra w tłum nacierających stworów. Bianco metodycznie, oszczędzając amunicje strzelał potworom w głowy. Nagle z dachu zaczął się melodyczny dźwięk UKM wz. 2000 . Ten dźwięk słyszał tylko na poligonie. Polski karabin maszynowy. Okazało się, że do obrony włączył się również Denny, który broń, jak i amunicję znalazł w wojskowym Uazie. Denny kosił równo wszystkich umarlaków. Stalker rzucił 2 granaty odłamkowe i jeszcze 2 pseudo mołotovy. Jaszczur i reszta balowiczów obudziła się gdy ryk palonych ciał wył. Ale co z tego, że ich obudził jak byli niezdolni do walki. @someone jako jedyny, który w miarę wyrzygał to co miał w brzuchu, zakazał im jakiejkolwiek akcji. Pyskata dalej chowała się za barem, to przecież dla Niej nowość, spotkać ludzkie twarze, które nie chcą jej zabić. Skończyli. Denny darł się z radości i jednoczesnej nienawiści do martwych ciał, które zaległy przed barem. Bianco spokojnie przeładował magazynek, a Stalker oparł się o murek i głęboko odetchnął.. -To był męcząco, kurewski dzień. – pomyślał.
  2. Patokalipsa XII

    @Jaszczur nagle się pokazał, tak ,że snajper 'Mateusz zauważył go….Strzał w pierś. Huk padającego na podłoże ciała. Sprawił, że….. BANG. Michał zerwał się z łóżka. -To tylko sen. Pierdolony sen.- mówił na głos Jaszczur. Na wpół przytomny zwlókł się z łóżka, spojrzał na zegar, który wskazywał raptem 10 po 6 rano. Odkąd ekipa zamarła w schronie zawsze dbano o to, by czasomierz odliczał właściwy czas. Nieważne było to, jaki dzień jest, jaka pora roku.. ważne, by godzina się zgadzała. -Pora na obchód mojego przybytku szatana.- Westchnął skromnie, po czym wdział na siebie dresy z logiem Arki Gdynia i zaczął spacer. Wpierw wpadł do „toalety”, czyli odlał się do wiadra stojącego przy wejściu do swojej norki, a potem obmył twarz w zimnej wodzie stojącej w beczce. Niezliczoną ilość razy marzył on, by oddać swe ciało we władanie prysznicu, który zmyłby z niego ten cały brud z ponad 10 lat.. Pierwsze, co zrobił po porannej toalecie, to sprawdził stan wody, filtrów oraz to, czy wejście do schronu jest zabezpieczone. Przy wejściu stał na wpół przytomny Stalker. Po całonocnej warcie był wyczerpany. Za godzinę miała go zmienić @Martina, pomimo wcześniejszych zastrzeżeń, grupa stwierdziła, że jest godna pracy w zespole Jaszczura. Dostała służbowego Glocka 17 z pełnym magazynkiem. Przeszedł się również do sypialni @Fallen, którą darzył niemal ojcowską troską. Spała snem głębokim, ale dosyć chaotycznym. Ciągle się wierciła i mamrotała przez sen. Czekał ich ciężki dzień. Musieli dostać się do sklepu z narzędziami, na północny wschód od ich schronu, by uzyskać parę agregatów prądotwórczych, sporo akumulatorków, które po takim czasie nie straciły swoich właściwości i jedną szlifierkę, o którą poprosił @Bianconero.. Po wojnie atomowej powstało mnóstwo śmieci, w większości to powyginane metalowe rusztowania, z których Bianco chciałby zrobić użytek. Grupa w sile Jaszczur, Bianconero, Martina, Stalker, @WujekBaLBoOA, @someone oraz @Blondyna.! i @Clade wyruszyła objuczona bronią i pustymi plecakami do sklepu. Wystarczyło trzymać się prosto po dwupasmówce, najlepiej środkiem, by jak najmniej przeciskać się między spalonymi i rozpadającymi się autami, które w poprzednich latach rozgrabili i zabrali paliwo, do skrętu w ulicę Twardą. Podróż przebiegała spokojnie, nikt im nie przeszkadzał o tak wczesnej porze. Wujek Balboa, Clade oraz Stalker wyrazili chęć zajrzenia do budynku zajmującego się tworzeniem sprzętu i zabezpieczeń przeciwpożarowych. Według chłopaków, byłby to dobry sposób na zaopatrzenie się w koce przeciw gaśnicze, toporki i ewentualne paliwo ze stojącego wewnątrz MANa ze Straży Pożarnej. Jaszczur wyraził zgodę i nakazał otoczyć budynek i znaleźć wejścia do środka. Wejście główne było otwarte na oścież. Ewakuacyjne zaś zamknięte na cztery spusty. Martina i Someone zabezpieczali tyły. Jaszczur i Bianco przekazywali na bieżąco grupie „szturmowej” , co się dzieje na około. Śmiałkowie wbili do środka, jakby wpieprzali się na banana, choć zapomnieli, że nie spowijają ich granaty dymne. Wewnątrz krążyły 3 ogromne, kurewskie, zmutowane nietoperze. Wujek Balboa nawet nie zdążył zareagować, gdy jedna z tych kreatur przebiła go na wylot i porwała do swego gniazda. Clade i Stalker zaczęli ostrzał. Zajebali jednego batmana. Ale pozostał trzeci. Słyszeli tylko syk, gdy przelatywał w ogromnej hali. Kierowali się do wyjścia nawzajem się kryjąc, w ciemnej przestrzeni niemal nic nie widzieli, jednak gdy Stalker sięgał po klamkę, by umknąć wspólnie z pułapki, nagle został wypchnięty z ogromną siłą na zewnątrz wraz z Cladem. Gdy już wstawał, poczuł nad sobą przelatujące mu nad głową nerwowe strzały z dwóch pistoletów. To Someone i Martina wbijali we włochatego stwora celne i cenne pociski.. Niestety… ale wyprawa po te cholerne siekierki przyniosła tylko straty, wkurwienie i smutek. Wujek został na zawsze w budynku. Nikt go nie mógł pomścić, ale nietoperek się najadł.. Myślicie, co z Clade’m? Gdy Stalker otwierał główne drzwi wpadł na nich ostatni potwór. Rozorał nieszczęsnemu Cladowi twarz.. nikt nie potrafił poznać, co pozostało z tej kupy mięsa.. Nikt nie wyprawił mu pogrzebu, żadnego ostatniego namaszczenia. Została odebrana broń i reszta ekwipunku przez Bianconero. „Inni też muszą przeżyć, a Tobie to już niepotrzebne przyjacielu, żegnaj i szykuj nam miejsca” – stwierdził były GROM-owiec i pośpieszył grupę w stronę sklepu z narzędziami. Dotarli raptem po 15 minutach spokojnego marszu z wciąż zszokowanym Stalkerem, który odzyskał rozum, dopiero gdy wpadli do sklepu monopolowego, wciąż nierozszabrowanego. Kuba pizgnął dwa już dawno przeterminowane energetyki, zapakował kolejne 4 Tigery w plecak i 4pak Specjala. Reszta zgarnęła długoterminowe puszki z kukurydzą, groszkiem, papryką, pasztetem. Bianconero nauczony życiem w samotności zapamiętale pakował wszelki zupki instant. Do sklepu ROTOR dotarli o dziwo spokojnie, w jednym, aczkolwiek uszczuplonym kawałku. Bianco dostał to czego potrzebował, zaopatrując się również w mocne szczypce do drutu, a reszta brała co popadło.. Trochę nad wyraz patrzyli na agregat, który ważył lekko ponad 50 kilo. Ale znaleziono również taczkę, na której mieli zawieźć go z powrotem do bazy. Wracając do schronu wpadli na moment rozluźnienia do baru Albatros. Przynajmniej tak wynikało z napisu, który schodził wraz z farbą na szybie. Po lekkiej krzątaninie wokół obiektu weszli na spokojnie pełną gromadą. Skupieni i cisi, tak by znów nie zaatakowało ich żadne szkaradztwo.. Gdy tylko Bianco zobaczył ślady stóp ludzkich, na zakurzonej posadzce parkietu odrazu odbezpieczył broń. NAGLE! Zza baru, jakby na rozkaz wpierw pokazały się 2 pary rąk uniesionych w górę, chwilę po nich ukazały się dwie ubrane w różnego rodzaju szmaty postacie.. Jak się później okazało, byli to @Pyskata. oraz @Denny.
  3. Ban na SB?

    Proszę o UB dla mnie i @Pyskata.. To moja prośba jedynie. Chyba po prostu nie umiem, aż tak się dogadywać z ludźmi. @Profesor. #team_Barti. proszę w takim razie zostawić mi bana, a anulowac @Pyskata..
  4. Ban na SB?

    Witam. Dawno mnie tu nie było, aczkolwiek piszę do Was, w sprawie znanej Wam z nagłówka. Wbiłem wpierw na Ts. Wywoływałem Nicie, raz, drugi, nie odzywała się. Odezwała się za to ta.. emm "Pyskata"., że jej nie ma. Aczkolwiek Nicia nie miała zmutowanego mikro, więc darłem japę dalej. Po czym ów dziecko, czyli @Pyskata.. stwiedziła, że zaraz dostanę bana. Napisałem na forum, nie na TS, że coś za bardzo się ona rzuca. Dokładnie nie pamiętam, ale kojarzę, że "@Pyskata. no niestety. Albo jest się facetem i ma się dobre znajomości, albo można myśleć, że na "słodki głosik" i cycki, można ogarnąć wszystkich :V" To moje słowa. " Aczkolwiek gdy mi ktoś pisze wprost "z tym czymś nie dyskutuje" to jednak.. no wybaczcie. Ja piszę zgodnie z prawdą. "@Pyskata. "z czymś takim". jak nie masz dystansu do siebie, to mi to tym bardziej lata. Tu już @'Avix ogarnął temat, ale widzę, że masz zbyt wysokie mniemanie o sobie w internetach, a szkoda." To moje słowa, co można znaleźć w logach forumowych. Po czymś tam dalej dostałem "fuck you" jako emotkę, co jest równoznaczne z brakiem argumentów do dalszej dyskusji. To, że jesteś kobietą, nie oznacza, że każdy ma przed Tobą klękać i zgadzać się na to co piszesz/ mówisz. Bez pozdrowieć, żegnam ozięble. << To jest moja ostatnia wypowiedź, po której dostałem od bartiego Bana na SB. JA TU NIGDZIE NIE WIDZĘ PROWOKACJI. CHCIAŁEM OT, WBIĆ, NA TS POGADAĆ ZE ZNANYMI MI OSOBAMI, to jakiś random mi będzie mówił co ONA moshe. Szkoda i smutne to. Bo jednak znam Was od podstaw, wiem co "prowokuje", a co powoduje wszelkie negatywne i pozytywne postawy ludzkie Proszę o rozpatrzenie owego bana jedynie wyższe od osoby, która owego bana mi nadała. CiaO
  5. #32 Boski Johny

    @Boski Johny oj Blazejku, Blazejku. Dzięki za te miłe słowa i pamięćo tym chamie Stalkerze. Na wodeczke na bank trzeba będzie się zgadac, daj mi jeszcze z 2 msc to ogarnę chatke i zapraszam do siebie
  6. Teksty nt życia i ludzi, nie są zbyt popularne. Mało komunikacji chce się czytać, wiem, przerabialem to. Z własnego doświadczenia mówię,że nikt nie lubię za dużo myśleć. Poza tym średnia wieku to -\+ 16 lat, więc życia mało kto tu zasmakowal. Ale próbuj, może Ci się uda. Powodzenia.
  7. OSTATNIA CZĘŚĆ PATOKALIPSY, BAWCIE SIĘ DOBRZE, Stalker patrzy, ale i żegna Was! jesteście Zajebiści GH!!

  8. PATOKALIPSA XI

    Od początku istnienia, w GROM kładziono nacisk nie tylko na siłę fizyczną i ponadprzeciętną sprawność żołnierzy, ale przede wszystkim na zgranie zespołu, tworzenie koleżeńskich więzi i budowanie wzajemnego zaufania. To wszystko widział @Bianconero.… no może poza sprawnością swoich wychowanków. Lata w zamknięciu spowodowały zbytnie rozluźnienie. Każdy owszem, słuchał rozkazów, ale wykonywał je w sposób właściwy dla danej osoby. Taki @someone przykładowo, zanim rozstawił swój sprzęt na trójnogu i zajmował odpowiednią pozycje, mijało spokojnie ponad 3 minuty. Powinien był rozstawić sprzęt w raptem minutę. Od dosłownie sekund dzieli nas szansa na przetrwanie. Grupa „Żeglarzy” ma dobre wyposażenie, mnóstwo jedzenia, którego nie potrafi dobrze rozdzielić. No i ma @iku. Osobę, która nie cofnie się przed niczym, by uzyskać to, na czym mu zależy najbardziej, pomimo że był drugim po osobą. Ale @team_Barti. Steel Bangingnie dążył do tego,o czym marzył Paweł. Czyli władzy .O tym nie raz i @Martina i Bianconero wspominali. Walczymy z trudnym przeciwnikiem. Jaszczur nie może się z tym pogodzić. Stracił już @Chicen oraz @#team_Barti.. Sądzi, że tylko układ z nimi jest warty ocalenia obu wspólnot. Choć widzi, że nawet nasz sanitariusz Roslin, a wraz z nim Clade, docierają tajniki walki wręcz, udzielne przez Bianco. Każdy, poza @Nicia zdaje sobie sprawę, że albo w ten sposób, czyli zabicia człowieka, co w sumie Stalkerowi, @someone,@Cladeoraz @WujekBaLBoOAi nawet @Fallenmie sprawi większej radości. Jak możliwości pozbycia się wroga. Stalker stara się przysposobić Fallen do walki zbrojnej. „Bawią się” opróżnianiem magazynku oraz jego szybkiego naładowania. Trwa to w godzinach, gdy nikt się to nagle nie spodziewa. Złożenie broni, załadowanie magazynka, przeładowanie oraz ponowny, w pełni szybki załadunek magazynku.W tej walce.. walce o ŻYCIE, nie chodzi o to, kto lepiej..kto szybciej.. ale kto potrafi strzelić i zabić. Tu działa [email protected] zcałkowicie od racjonalnych wyjaśnień Someone, a nawet tego narowistego Stlkera, który początkowo jej imponował.Tylko dzięki Bianconero wiemy jak w pełni obsługiwać się bronią automatyczną. To on wskazał nam punkty, dzięki którym, MY, wcześni pseudo-gromowcy, możemy się chować. To @Roslinwie, komu i gdzie może się ktoś zabezpieczać, dlatego może szybko zareagować ten nasz lekarz..W moment przed spotkaniem walk o życie obu grup… Jaszczur nagle się pokazał, tak ,że snajper 'Mateusz zauważył go….Strzał w pierś. Huk padającego na podłoże ciała. Sprawił, że…..
  9. ŻEGNAM SCAR[y] ^

    Wszyscy z ffa odchodzą. Smutne.3maj się.
  10. Było..minęło.

    Witajcie a zarazem żegnajcie. Z niektórymi ponad rok i dłużej. Z niektórymi krotko, a z innymi wcale. Niestety, ale pora się z Wami pożegnać. Powód zna tylko jedna osoba. Ale i z Wami się podzielę. Odchodzę z powodów osobistych, bardzo dużo się w mym życiu zawalilo. A jednocześnie zmieniło. Nie będę miał czasu nawet by do Was zajrzeć, bo kupuję mieszkanie, co za tym idzie, muszę pracować na 2 etaty dzieb w dzieb.. przez dobrych parę miesięcy, bym mógł już stanąć na swoim, ale w ykonczonym. chciałbym też przeprosić wszystkich, którym dowalalem w ostatnim czasie. Głównie mówię tu o @[URLOP] Jaszczur , @Chicen i @#team_Barti.. Jestem chamem, to wiecie doskonale, ale za bardzo.. próbowałem zrzucić swój ból i gniew na kogoś innego. Staliscie się moja małą,rodzinka. Z która mogłem się pośmiać, pogadać, powkurzac. Tu specjalne podziękowania dla @Nicia za..Ty dobrze wiesz za co. Mam nadzieję,że kontakt się nie urwie. @Boski Johny tyś tez moja mordka jest. Kiedyś się ustawimy na piwko w końcu. Cieszę się, że mogłem sprobiwac swoich sił jako admin ffa, robić porządek na serwerze, z którym jestem od zawsze. Dzięki Jaszczur za to. Parę słów jeszcze o niektórych z Was. @someone nie zmieniaj się.dalej mało o Tobie wiem, ale czuję,że jesteś dobrym człowiekiem. I taki pozostań. @[URLOP] Telsky taki młody,a taki rozgarniety. Trzymaj się tego. Miej swoje wartości i nie daj się ponieść fali. @Natalia_o99 początki znajomości były trudne, ale przekonałem się,ze "wiek to tylko liczba". Jesteś fajna dziewczyna. @Frodo Baggins. Ale miałem ochotę Cię cisnac ostro na początku. Przepraszam raz jeszcze. Jeśli możesz.. dokończ Patokalipse według własnego uznania. @WujekBaLBoOA dzięki mordo za te rozmowy na steam, jest naprawdę w porządku, a większość ludzi tego nie docenia. Przepraszam Was wszystkich za moje słowa, teksty, prowokacje. Jestem złym człowiekiem.. Żegnaj, moja Familio GreenHaze.
  11. Urodziny Paauli

    Szybkiego 500+ i dotrwania do emerytury!
  12. Z bólem serca, ale mówię papa

    Siemano kolano, łokieć piętą nie ma klienta :V
  13. Chłopcy.

    Kim jesteśmy? My. Chłopcy. Faceci? Mężczyźni?! Chłopcy? *Czułem jej zapach tak intensywnie jakby stała przy mnie Więc nie dziw się, że nie wiem o co chodziło w tym filmie Emanowała namiętnością skroploną winem Wiem, że pachniała jak Paryż choć nigdy tam nie byłem* Chłopcy? Panowie. Ledwo wbijamy w okres, gdy dziewczynki nam się zaczęły podobać. To nie żaden „Cypis” czy „Popek”. To ledwo poznajemy się, kim jesteśmy. My, chłopcy w Full Capach i moro spodniach i od rodziców szybkich smartfonach. Szkoda tylko, że zapomnieliśmy, że za cały hajs lecą nasze ciuchy, nasze telefony.. A stajly wbiły nagle przez „Paluch”, czy „Dioxa”? Wasz, dziewczyny, ‘wysoki stan” w spodniach opinających wasze 13-15 letnich tyłki...nic nie pomoże.. Tylko nas zachęci. To jest to pokolenie. Pęknięty jeż. Szybka strata cnoty? Tym lepiej! Im wcześniej tym lepiej bejbe!! **Znowu punkt dla nas Bezele kochana Każdy tu zna nas Bezele kochana** Wrzucam ostra kawałek dziewczynko.. Mokro się robi. Bezele to nie tylko słuchać. Ayyy. Wbijamy powoli w okres lat, gdzie możemy prawie kupić alko za frajer…wystarczy byśmy wyrzuciły cycki na maksa do przodu. Prawie się każdy na to łapie. Mamy i fajki i alko. Szalejemy! Każdy facet, który tylko nas widzi, od razu namiot stawia. Choć wie, że nie każdego na to stać! ***Na początek mogłabyś zatańczyć dla mnie, Podobno robisz to naprawdę bardzo fajnie. Chciałbym zobaczyć jak dla mnie kręcisz dupą; Potem Cię zerżnę, zerżnę Cię, suko!*** Lubimy to.. im częściej i im łatwiej to się bawimy. Nie ważne, czy jesteśmy po alko, ale nawet dobra gadka… sprawia, że „Jest napalona, Mokra na wejściu.” Suko. Bo taka jesteś. Inaczej Cię nie nazwiemy. Łatwe słówka, łatwe uśmiechy, dobra fura.. Nawet nie wyobrażasz sobie dziewczynko, ilu już podobnych Cię miałem.. Chyba nawet nie chcesz wiedzieć, bo zliczyć tego nie potrafię.. V*Maaaamy 24-27 lat, BANG: Wchodzi, patrzę na nią Stworzony do dominacji anioł Kwestia kreacji do prokreacji Wiesz, magia ciała działa Miała ciało napięte niczym struny Za nią kroczyły paryskie perfumy V* Łoo, I nagle wbija ON! KEN: V** Mówi, że jest stare no i trochę dużo pali W poniedziałek kupi sobie Porsche białe Tuningowane tak, że będzie rwał asfalt Zobaczycie Kena w zajebistym cacku w centrum miasta Jak kręci blachary, nie oprze się mu żadna laska Jazda! - w kółko krzyczeć będzie chłop z manieczek Nagrany na kompakt obowiązkowo musi lecieć W aucie gdzie się wozi ziom Co mu tata wybudował trzypiętrowy dom Wyszukany, niedostępny jakby jakiś schron Są na imprezie Ken i Barbie Barbie co stawia jak Viagra, Ken za ojca hajs się bawi Oszukani - myślą, że są elitą On jest zwykłym dupkiem, ona pospolita dziwką V** BANG. To można uznać za jeden temat. W sumie i tacy chłopcy się zdarzają i takie panienki, byleby tylko nikt się z sąsiadów nie dowiedział.. chłopcy pizdy, bo nie umieją powiedzieć, która mu się podoba.. byleby tylko zaliczyć kolejną bazę.. Lecimy dalej PANOWIE: VI -To ten moment.. Chcę Ci dać.. Chcę Ci dać co najlepszego mam w sobie Nie wiem dlaczego to robię Pewnie dlatego, że to wciąż siedzi w mojej głowie Chcę Ci dać co najlepszego mogę Ci dać Ten stuk twych obcasów mnie wkręca Nie ma takiego miejsca, gdzie nie moglibyśmy pójść Pośrodku puszczy nie puszczę, nie powiem „puść” Nie ma takiego miejsca, nie ma takiej możliwości Ten świat jest głodny miłości " DonGuralesko - Chce Ci dać. Staramy się. Dostajecie wszystko to, co chcecie. Dostajecie mnie. Mój wzrok, ideał, moje życie, ale czy to ma jakieś znaczenie? Znam Cię, jesteś dla mnie tą, która siedzi w mojej głowie. Nie pieniądze, ale duszę. Ale słowo i przeznaczenie.. ale czy to starcza dla Was? Jesteś Tylko Ty - poza nami nie ma nic Jutro rano nie patrz w okno - zapamiętaj moje sny Jesteś Tylko Ty - nigdy nie mów jak mam żyć W Twoich oczach widzę kosmos - tak daleko nie był nikt" Hades - Tylko Ty. Wierzysz w me słowa? Pamiętaj…nie jesteś jedyną. Ani ostatnią. Może kiedyś sobie o Tobie przypomnę, wtedy się odezwę. Będę latał po mieście nowym autem. Na bank mnie zauważysz. Zawsze na to patrzyłaś. A ja Cię wypatrzę! Będziesz moja. Bez względu na wszystko… ALE. Nic nie mówisz znów, ja milczę też, ale oboje Mówimy "chyba chcę, lecz wybacz, wiesz, trochę się boję" i Chyba śnię gdy zanim wyjdziesz, rzucasz mi "dobranoc" - Czarny Hifi- Niedopowiedzenia. Boimy się. Ja Ciebie, ty Mnie.Nie wiem co potrafisz wymyślać, niby się znamy, ale szkoda, że tylko wspominasz, że zostałaś zraniona. Może gdybyś sama się nie odezwała, to dalej byłbym takim szkodnikiem w świecie? Może masz kogoś, może nie liczy się dla Ciebie człowiek ledwo poznany! Ale wiedz, że poza chamami w tym świecie.. są ludzi, których warto odbierać pozytywnie? By nie skończyć w ten sposób, hmm? Trudno było mi to powiedzieć. Jesteśmy razem lat parę. Chcę być dla Ciebie kimś więcej… dostrzegasz to? Nigdy nie mogłem ci kurwa wystarczyć, co? Nikt cię nie kochał bardziej. Dziś, kiedy jesteśmy starsi, to zaczynam kumać, kiedy to przestało być ważne, więc powiedz co jest ze mną nie tak znów, że moje wsparcie było gówno warte i nie śmieszą cię już moje żarty. Wiesz, potrzebuję też czasem mieć oparcie w kimś. I nawet nie próbuj mówić mi, że to nieważne dziś, że wtedy poszłaś z nim. Ja musiałem zostać z tym, ale nie martw się, jakoś się z tego wyliże. Mimo wszystko cię nie nienawidzę, choć chciałbym. Kurwa, nie wiem jak mogłaś! Powiedz, co? Powiedz, przecież nie liczyło się nic bardziej od nas. Może nie umiałem temu sprostać. Powiedz co jest ze mną nie tak. Co? Chciałem tylko, żebyś chciała ze mną zostać. Czemu czuję, że mi ciągle czegoś brak? Ja, myślę że to mogło być proste, lecz ciągle ciągnie cię do tylu spraw i nie wiem jakich teraz potrzebujesz doznań, nie rozumiem chyba twoich nowych prawd. Wiesz, podobno powinienem dojrzeć, - Czarny HIFI - Co jest ze mną nie tak. Starałem się. Ma przeszłość mną szarpała. Nie raz widziałem młode dziewczyny ubrane tak, że warte grzechu. Nie raz walczyłem ze swą przeszłością. Jestem nie tak, bywam chamem i świnią. Czarny humor tak lubiłaś. Tak potrafiłaś, bym Cię rozśmieszał na ulicy. Ale, chyba potrzebowałabyś, bym dojrzał.. co by niekoniecznie trafiało w nasze gusta.. Bądź odważny, gdy rozum zawodzi, bądź odważny W ostatecznym rachunku jedynie to się liczy A gniew Twój bezsilny niech będzie jak morze Ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych - Eldo - Pan Nikt Bądź odważny mężczyzno. Bądź chłopcem, facetem. Bądź mężczyzną. Nie daj się kobietom. Dla wielu z nas to tylko dodatek.. dla części z nas, to część Życia. Ważne jest to co robisz. I JAK to robisz. Bądź tym, kim jesteś. Może, któraś z Kobiet dostrzeże w Tobie dobro..A jeśli nie.. to ich strata. Nie Twoja. * ** ***
×