Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

WYÅšCIG


`Putin
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Otwierasz oczy rano ,spoglądasz na zegarek,

odcinka na słuchawe już są nieodebrane, 

przypalasz papierosa, na kiblu tysiąc myśli,

jesteś zwykłym ćpunem więc zaczyna się twój wyścig.

Przyjaciół nie masz wcale bo wszystkich wyjebałeś,

dopiero już po wszystkim pewne rzeczy zrozumiałeś,

matula już do domu nie wpuści cię niestety,

wciąż ją okradałeś potraciłeś priorytety.

Nigdy nie jest za późno by wziąć się do roboty,

pierdol bracie ścierwo bo czekają cię kłopoty,

potracisz bliskich ludzi wpierdolisz się znów z cash'em,

w koÅ„cu stracisz wolność i zakoÅ„czysz z interesem.

Dziurawa jest psychika, fizycznie tez umierasz,

jesteś tego świadom i tą droge sam wybierasz,

chcesz w koÅ„cu jakieś zmiany lecz brak ci motywacji,

bez opierdalania poddaj się reaktywacji. 

Pod góre całe życie nie miałeś w domu wzorca, 

matka Cię kochała lecz nie zastąpi ojca, 

choć krucho z monetami miłości było mnóstwo, 

wolałeś pseudo ziomow a feta niczym bóstwo.

Wygrzewki po kwadratach, weekendy niczym święta,

gdy sypie się krystyna twoja japa uśmiechnięta, 

początki zawsze piękne ale czasem coraz gorzej,

szanuj swą rodzinę bo nikt inny nie pomoże.

Patrząc na starych kumpli ogarnia cię kurwica,

latają z dupeczkami i dostają wciąż od życia,

gdy oni robią masę Ty tracisz kilogramy, 

gdy oni odkładają Ty wciąż rozkminiasz gramy, 

Handlować próbowałeś lecz chuja zarobiłeś,

cały swój zarobek z koleżkami przetrwoniłeś, 

zostały tylko długi i już kręcą ci do jazdy,

byłeś panem świata dziś cię unika każdy.

Higiena już nie ważna bo tylko szczury w głowie,

tak sie zapuściłeś już nikt siema ci  nie powie, 

komornik wciąż nachodzi policja filtruje,

ciągle w nowe sprawy prokurator ingeruje. 

Na farcie wciąż leciałeś lecz zawsze jest granica, 

witasz zakład karny i dopada cię kurwica,

dopiero teraz widzisz jak wszystko sie zmieniło,

wspominasz swe dzieciÅ„stwo i jak to w domu było, 

A teraz druga strona dziewczyna z dobrej chaty,

staryłeb na karku gigantyczne ma wypłaty,

matula wiecznie w sklepach butikach u fryzjera,

przecież mają Ciebie a samotność Ci doskwiera. 

Problemy codzienności gotówką przysłaniają, 

szkoda że przy stole twoich spraw nie poruszają, 

szukałaś zrozumienia więc wyszło na przeciwko,

niewinnie najpierw blancik i z kolegami piwko,

I teraz coraz częściej melanże na domówkach, 

znalazłaś ukojenie w zwiniętych stu złotówkach, 

znalazłaś zrozumienie poczułaś sie kochana,

szkoda że nie widzi twa zaślepiona mama.. 

 

Nigdy nie jest za późno by wziąć się do roboty,

pierdol siostro ścierwo bo czekają cię kłopoty, 

potracisz bliskich ludzi wpierdolisz się znów z cash'em,

w koÅ„cu stracisz wolność i zakoÅ„czysz z interesem. 

Dziurawa jest psychika fizycznie tez umierasz, 

jesteś tego świadom i tą droge sam wybierasz,

chcesz w koÅ„cu jakieś zmiany lecz brak ci motywacji,

bez opierdalania poddaj się reaktywacji.

 

W koÅ„cu przyszło zapłacić za wieczne after party, 

psychiatra na swym stole wystawił lipne karty, 

depresja załamanie kondycja jest fatalna, 

żeby było mało schiza paranoidalna.

Leki już nie pomogą lecz zaślepią objawy, 

drogi jest rachunek za melanże i zabawy,

i teraz krótka puenta zawarta w szczerym słowie, 

chemia nie pomoże lecz zostawi dziury w głowie.  

 

 

ZIOMEK NIE ĆPAJ, PAL TYLKO WEED! <3 POZDRAWIAM PIOTREK! :P 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Przed rozpoczęciem przeglądania strony prosimy o zaakceptowanie Warunki użytkowania oraz Polityka prywatności.